Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa
PRZEGLĄD MEDIÓW - 30 kwietnia-1 maja 2008 r. - wersja graficzna tekstu
KRÓTKO:
- „Proces lustracyjny Małgorzaty Niezabitowskiej nie będzie zawieszony z powodu jej kilkunastotygodniowego wyjazdu na wykłady do USA. Orzekł tak we wtorek prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie, który na wniosek pionu lustracyjnego IPN uchylił marcową decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie o zawieszeniu sprawy. Rzecznik IPN Andrzej Arseniuk powiedział PAP, że uzasadnienie sądu ma być znane w terminie późniejszym. Od 2005 r. rzeczniczka rządu Tadeusza Mazowieckiego ubiega się o sądowe stwierdzenie, że nie była agentem SB. W styczniu 2007 r. nieistniejący już Sąd Lustracyjny orzekł, że nie skłamała ona w oświadczeniu lustracyjnym, zaprzeczając współpracy z SB. We wrześniu 2007 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, na wniosek pionu lustracyjnego IPN, uchylił ten wyrok, uznając, że Sąd Lustracyjny nie dokonał »wnikliwej analizy« sprawy. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie (nowa ustawa lustracyjna, która zlikwidowała Sąd Lustracyjny, przekazała orzecznictwo w sprawach lustracji sądom okręgowym w całym kraju)”. PAP, 29.04.2008 r.
- „Wielokrotne znęcanie się nad rodziną poszukiwanego działacza »Solidarności« z Torunia zarzucił prokurator z Instytutu Pamięci Narodowej byłemu funkcjonariuszowi MO i SB. »Zbigniew B. jest podejrzany o to, że w trakcie poszukiwania w 1982 roku ukrywającego się Zbigniewa S. uczestniczył w około 50 rewizjach dokonanych w mieszkaniu opozycjonisty i jego rodziny. Wykonując związane z tym czynności służbowe posunął się do przemocy fizycznej i znieważania osób obecnych w przeszukiwanych mieszkaniach« - poinformował we wtorek Adam Chmielecki z oddziału IPN w Gdańsku. Zbigniew B. w 1982 roku pełnił początkowo służbę w wydziale kryminalnym Milicji Obywatelskiej, a następnie przeszedł do Wydziału II - Służby Bezpieczeństwa Komendy Wojewódzkiej MO w Toruniu”. PAP, 29.04.2008 r. Rzeczpospolita, 30.04-1.05.2008 r.
- „Prokurator szczecińskiego oddziału IPN zarzucił byłemu funkcjonariuszowi SB z Gorzowa Wlkp. kpt. Marianowi S., że m.in. groził śmiercią, bił i przetrzymywał w latach 1982-84 pracowników gorzowskich zakładów »Chemitex-Stilon«. Jak poinformował we wtorek PAP prokurator Dariusz Wituszko, Marian S., jako funkcjonariusz SB, zajmujący się ochroną zakładów, zmuszał np. zatrzymanego za udział w proteście pod gorzowską katedrą w 1982 r. Aleksandra R., pracownika »Chemitex- Stilon«, do napisania własnoręcznego oświadczenia o udziale w tych wydarzeniach znanych mu osób. Groził mu pistoletem i porzuceniem zwłok na śmietniku, wyzywał go wulgarnymi słowami i groził pobiciem. S. także wspólnie i z innymi nieustalonymi funkcjonariuszami przemocą zmusił w 1984 r. innego pracownika zakładu Zbigniewa P. do podpisania zobowiązania o współpracy z SB w charakterze tajnego współpracownika i sporządzenia oświadczenia m. in. o działalności duszpasterskiej jednego z księży - dodał Wituszko”. PAP, 29.04.2008 r.
- „Fotografie ze zbiorów PAP, przedstawiające atak oddziału ZOMO na demonstrację przed Archikatedrą Św. Jana w Warszawie 1 maja 1983 roku, będzie można zobaczyć na plenerowej wystawie »Stłumione nadzieje« od 3 maja na stołecznym Starym Mieście. Na ekspozycję złoży się kilkadziesiąt fotografii, które zostaną umieszczone na planszach w sąsiedztwie wejścia do archikatedry i wzdłuż jej murów przy ul. Świętojańskiej. Autorem zdjęć jest Andrzej Rybczyński, ówczesny fotoreporter Centralnej Agencji Fotograficznej (obecnie Polskiej Agencji Prasowej), który ukrył się na piętrze kamienicy naprzeciwko archikatedry. Narażając się na szykany, ukradkiem sfotografował rozpędzanie demonstracji. Negatywy przetrwały do dziś. Zdjęcia pokazujące to wydarzenie publikowane są po raz pierwszy”. PAP, 29.04.2008 r.
- „Już za kilkanaście dni na półki księgarskie trafi książka Piotr Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza, historyków pracujących w IPN, dokumentująca związki byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy ze Służba Bezpieczeństwa, a także z rozmaitymi innymi tajnymi służbami. Czy mit o robotniku, który – jak sam często powtarza - w pojedynkę stworzył wielomilionowy ruch polityczny i obalił komunizm, ostatecznie upadnie?” – pisze Tomasz Sommer. Najwyższy czas, nr 18-19, 3-10.05.2008 r.
- „Stalinowiec Kazimierz Graff niewinny. Tak uznał Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie, a potwierdził Sąd najwyższy. Instytut Pamięci Narodowej oskarżał tego oprawcę w todze, że w 1948 roku, jako podprokurator Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Warszawie, bezprawnie aresztował Stanisława Figurskiego, co doprowadziło do skazania tego działacza niepodległościowego. To tylko część zbrodniczej działalności krwawego prokuratora”. Najwyższy czas, nr 18-19, 3-10.05.2008 r.
1 maja 2008
Zawartość działu
|
|
|
|
ostatnia aktualizacja serwisu: 01.12.2008
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 15.070.442
Adres:
Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa
ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
e-mail: |sekretariat.ipn@ipn.gov.pl|
© 2000-2008 Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.