Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa
KRÓTKO:
- „Znając już zamiary niemieckie, nasi współobywatele wyznania mojżeszowego, skupieni w Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) oraz Żydowskim Związku Wojskowym (ŻZW), wzorem walecznych Machabeuszy z okresu starożytnego Izraela chwycili za broń. Kilkuset bojowników (...) podjęło heroiczną, pozbawioną szans na zwycięstwo walkę”. To fragment ulotki przygotowanej przez IPN z okazji zbliżającej się 65. rocznicy wybuchu powstania w warszawskim getcie. – Chcemy, żeby przypomnienie o powstaniu w żydowskim getcie miało charakter rzeczywiście powszechny, a jednocześnie aby był to jak najprostszy przekaz – tłumaczy w rozmowie z »Rzeczpospolitą« Janusz Kurtyka, prezes IPN. Dlatego oprócz ulotek i plakatów, które od 15 kwietnia będą kolportowane przez oddziały IPN na terenie całego kraju, w samej stolicy pojawi się ponad 100 billboardów przypominających warszawiakom o krwawych walkach w getcie warszawskim. Hasło przewodnie akcji IPN brzmi: »Odważni na szlaku Machabeuszy«. Janusz Kurtyka podkreśla, że pamięć o polskich obywatelach, jakimi byli przecież żydowscy powstańcy, to wręcz obowiązek kierowanej przez niego instytucji państwowej. – Przypomnimy o walce, która z góry była skazana na klęskę, ale walce bohaterskiej, w obronie własnej godności – mówi prezes IPN. – To oczywiste, że pamiętają o niej Żydzi. Nam zależy na tym, by pokazać, iż Polakom te wydarzenia są równie bliskie, że także państwo polskie pamięta o poświęceniu powstańców, że podziwia ich odwagę”. Rzeczpospolita, 8.04.2008 r.
- „Pion lustracyjny Instytutu Pamięci Narodowej sprawdza wstępnie prawdziwość oświadczeń lustracyjnych 12 obecnych parlamentarzystów - wynika ze sprawozdania IPN dla Sejmu i Senatu. »W drugiej połowie grudnia 2007 r. zainicjowano pierwsze czynności prokuratorskie w 12 sprawach dotyczących parlamentarzystów nowej kadencji« - napisano w sprawozdaniu, opisującym działania nowo powołanego pionu lustracyjnego IPN. Nie podano nazwisk tych parlamentarzystów. Zgodnie z nową ustawą lustracyjną z 2006 r., przejął on od zlikwidowanego urzędu Rzecznika Interesu Publicznego wstępne sprawdzanie prawdziwości oświadczeń osób publicznych co do związków ze służbami specjalnymi PRL. W przypadku wątpliwości co do prawdziwości czyjegoś oświadczenia, prokuratorzy IPN wystąpią do odpowiedniego sądu okręgowego o zbadanie oświadczenia. Osoba uznana przez sąd za »kłamcę lustracyjnego« straci na czas od 3 do 10 lat prawo do pełnienia funkcji publicznych. (…) W poniedziałek rzecznik IPN Andrzej Arseniuk powiedział PAP, że do IPN wpłynęło już ponad 70 tys. oświadczeń lustracyjnych osób publicznych według nowego wzoru - w miejsce poprzedniego, zakwestionowanego w 2007 r. przez Trybunał Konstytucyjny. Dodał, że oświadczenia wciąż wpływają”. PAP, Dziennik.pl, 7.04.2008 r., Rzeczpospolita, Trybuna, Fakt, 8.04.2008 r.
- „Do 5 maja można wysyłać zgłoszenia na konkurs Książka Historyczna Roku, popularyzujący najnowsze dzieje Polski - poinformowała PAP w poniedziałek Magdalena Zaleska-Walasek z działu komunikacji i public relations Polskiego Radia. Celem konkursu o nagrodę im. Oskara Haleckiego jest popularyzowanie najnowszych dziejów Polski oraz krzewienie czytelnictwa książek historycznych. Zwycięzcy zostaną wyłonienie w dwóch kategoriach: najlepsza książka naukowa opisująca losy Polski i Polaków w okresie PRL-u oraz najlepsza książka popularnonaukowa poświęcona historii Polski w XX wieku. Organizatorami konkursu są Instytut Pamięci Narodowej, Polskie Radio i Telewizja Polska. Kandydatury dotyczące tytułów wydanych po raz pierwszy w języku polskim pomiędzy 1 stycznia a 31 grudnia 2007 roku można zgłaszać do 5 maja br. do godz. 15.00 do siedziby IPN: ul. Towarowa 28, 00- 839 Warszawa. Warunkiem zgłoszenia jest dostarczenie 3 egzemplarzy książki wraz z formularzem zgłoszeniowym. Kandydatury mogą zgłaszać wydawnictwa, rektorzy wyższych uczelni uniwersyteckich oraz powołani przez organizatorów członkowie jury”. PAP, Onet.pl – wiem, 7.04.2008 r. radiokrakow.pl, portalisko.pl, 8.04.2008 r.
- „Zakończył się pierwszy na Podkarpaciu proces lustracyjny, który dotyczył starosty lubaczowskiego Józefa Michalika. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał wczoraj, że złożył on prawdziwe oświadczenie lustracyjne. Wyrok nie jest jednak prawomocny. Wcześniej Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok sądu lustracyjnego I instancji uznający starostę Michalika za kłamcę lustracyjnego i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jak wynika z akt IPN, Józef Michalik miał być w latach 80. konsultantem SB, a w rzeczywistości jej tajnym współpracownikiem. Starosta Michalik w 2006 r. znalazł się także na liście tajnych współpracowników SB opublikowanej przez przemyską grupę »Ujawnić Prawdę«". Nasz Dziennik, 8.04.2008 r.
- „Dziś na Zamku Królewskim w Warszawie odbędzie się coroczna sesja katyńska. Warto przypomnieć - problem katyński w stosunkach polsko-rosyjskich znajduje się w impasie. W 2004 roku Główna Prokuratura Wojskowa Rosji umorzyła śledztwo prowadzone od 1990 roku. Początkowo toczyło się ono we współpracy z polskimi ekspertami. Sprawa została ostatecznie zakwalifikowana jako »nadużycie władzy przez radzieckich urzędników państwowych wysokiej rangi, co spowodowało ciężkie konsekwencje, w warunkach szczególnie obciążających«. Sprawa kryminalna została umorzona z powodu śmierci sprawców. Dwie trzecie tomów śledztwa utajniono, utajniono nawet tekst decyzji o umorzeniu śledztwa. GPW odrzuciła możliwość kwalifikacji zbrodni jako aktu ludobójstwa. Instytut Pamięci Narodowej zaczął na jesieni 2004 r. własne śledztwo. Kontakty IPN z GWP Rosji są bardzo ograniczone, w związku z czym nie można oczekiwać jakichś rewelacyjnych odkryć w toku śledztwa. Wszystkie poważne dokumenty znajdują się w Moskwie, trzeba więc szukać możliwości współpracy, a nie konfrontacji. W ciągu trzech i pół roku pracy główne działania grupy katyńskiej IPN polegały na przesłuchiwaniu rodzin zamordowanych oficerów”. Gazeta Wyborcza, 8.04.2008 r.
- Prokuratorzy IPN postawili Janinie K., sędzi w stanie spoczynku, zarzuty. Ich zdaniem podczas procesu sprzed lat nie pozwoliła bronić się oskarżonym. „Doczekałem się sprawiedliwości” – mówi Henryk Sobieski z Jeleniej Góry. Janina K. skazała go i jego żonę na 3 lata więzienia. Henryka i Władysławę Sobieskich 46 lat temu skazano za wysyłanie do organizacji charytatywnych i Radia Wolna Europa listów zawierających fałszywe wiadomości, które mogły wyrządzić istotna szkodę interesom Polski. W akcie oskarżenia prokuratura twierdziła, że Sobiescy czynili to z niskich pobudek, bo chcieli wyłudzić paczki żywnościowe. Gazeta Wojewódzka, 8.04.2008 r.
8 kwietnia 2008
Data modyfikacji: 16 kwietnia 2008
Zawartość działu
|
|
|
|
ostatnia aktualizacja serwisu: 19.11.2008
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 14.829.947
Adres:
Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa
ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
e-mail: |sekretariat.ipn@ipn.gov.pl|
© 2000-2008 Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.