Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa
KRÓTKO:
- 12 marca br. Telewizja Polska PR 1 wyemitowała drugi program Bronisława Wildsteina „Cienie PRL-u”. Wczorajszy odcinek poświęcony został „Symbolom PRL-u”. Gośćmi byłego prezesa TVP byli: radny Dąbrowy Górniczej, Wojciech Filemonowicz z SDPL, prof. Andrzej Nowak i poseł PiS Jarosław Sellin. „Cienie PRL-u to debata telewizyjna której celem jest rewizja stereotypów historycznych dotyczących historii Polski z czasów II Wojny Światowej do chwili obecnej, w świetle dokumentów ujawnianych z zasobów archiwum Instytutu Pamięci Narodowej”. Współorganizatorem programu Cienie PRL-u jest Instytut Pamięci Narodowej. TVP 1, 12.03.2008 r., godz. 22.00.
- „Kapłani, którzy zobowiązali się do współpracy z SB, ale współpracę tę zerwali, i ci, którzy aż do 1989 r. przekazywali SB informacje o innych duchownych, zostali opisani w II tomie książki o Kościele katolickim w PRL. Publikacja »Kościół katolicki w czasach komunistycznej dyktatury. Między bohaterstwem a agenturą«, przygotowana przez historyków z Papieskiej Akademii Teologicznej oraz IPN w Krakowie, a wydana przez krakowskie Wydawnictwo WAM, trafiła właśnie do księgarń. »W drugim tomie koncentrujemy się na ukazaniu różnych postaw duchownych, którzy kontaktowali się z SB. Ukazujemy tych, którzy współpracowali bez wyrzutów sumienia, i tych, którzy formalnie podjęli współpracę, ale unikali donoszenia na innych albo mieli odwagę współpracę zerwać« - powiedział w środę PAP ks. Jan Szczepaniak, który wspólnie z prof. Ryszardem Terleckim zredagował książkę. Badacze na podstawie odnalezionych w IPN dokumentów rozszyfrowali, kim był tajny współpracownik o pseudonimie »Rosa« i »Jurek« donoszący m.in. na Karola Wojtyłę. Jak pisze ks. Jan Szczepaniak, »był to człowiek albo nie mający świadomości, w jakiej grze uczestniczył, albo całkowicie zaprzedany esbecji«, który »znacząco przysłużył się do poszerzenia wiedzy esbeków na temat tak chwalonego przez siebie kardynała« (Wojtyły - PAP) i który nie miał rozterek, spotykał się z funkcjonariuszami SB chętnie, nie odmawiał odpowiedzi na pytania i wręcz domagał się zapłaty. PAP, 12.03.2008 r.
- „Wiesław Myśliwiec, działacz NZS i Solidarności Walczącej, złożył wniosek o unieważnienie wyroku z 1985 roku i odszkodowanie. Pozwala na to znowelizowana w zeszłym roku ustawa z 1991 roku »o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego«. Działacze opozycji demokratycznej mogą się starać o odszkodowanie do 25 tys. złotych. Myśliwiec sądził, że będzie to tylko formalność. Tymczasem sędzia podała w wątpliwość, czy jego podziemne zaangażowanie było związane z działalnością na rzecz bytu niepodległego państwa. – Padła nawet sugestia, że mogłem to robić dla pieniędzy – opowiada Myśliwiec. Sąd przywołał w tej kwestii jego wyjaśnienia złożone po zatrzymaniu przez SB we wrześniu 1985 roku. Złapany wówczas z kolegą na gorącym uczynku podczas druku ulotek: »Bojkot komunistycznych wyborów to twój patriotyczny obowiązek«, przyznał, że drukował je dla Solidarności Walczące. Powiedział, że robił to nieświadomie na prośbę nieznanego mu człowieka o imieniu Albert. – To było rżnięcie głupa, bo zdałem sobie sprawę, jaki wyrok mi grozi – wspomina Myśliwiec. Tłumaczy, że takie były zasady konspiracji – do niczego się nie przyznawać. Rzekomego Alberta też wymyślił, by nie wsypać kolegów. – Bałem się, że nakryją magazyn poligraficzny w garażu wynajętym przez ojca – opowiada”. Komentarz prof. Ryszarda Terleckiego, posła PiS, b. szefa IPN w Krakowie: „Takie zachowanie kompromituje wymiar sprawiedliwości. Sędziowie chyba nie mają elementarnej wiedzy, czym była opozycja demokratyczna w tamtych czasach. Domaganie się od wnioskodawcy, by po tylu latach udowadniał przed sądem, że działał na rzecz niepodległego państwa, stawia pod znakiem zapytania skuteczność tej ustawy. A już skandaliczne byłoby, gdyby o tym miały decydować zeznania funkcjonariuszy SB i ich tajnych współpracowników”. Również komentarz posła Antoniego Mężydło i prof. Zbigniewa Hołdy. Rzeczpospolita, 13.03.2008 r.
- „Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie przedłużyła do końca marca postępowanie dyscyplinarne wobec Arkadiusza Mularczyka. Jest prowadzone w związku z jego wystąpieniem przed TK w trakcie badania konstytucyjności ustawy lustracyjnej. Przed Trybunałem Konstytucyjnym Mularczyk z zawodu adwokat, poseł PiS oświadczył wtedy, że dwóch sędziów TK było zarejestrowanych jako źródła informacji wywiadu, ale nie podał, iż jeden odmówił współpracy, a drugiego zarejestrowano w czerwcu 1989 r. Toczące się od maja ub. roku postępowanie dyscyplinarne ma ustalić, czy Mularczyk, dysponował pełnymi wiadomościami odnoszącymi się do dwóch sędziów TK i czy świadomie te wiadomości zataił w swoim wystąpieniu przed Trybunałem”. PAP, 12.03.2008 r.
- „Z powodu choroby jednego z sędziów, przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu nie doszło w środę do ogłoszenia wyroku w procesie lustracyjnym Ignacego Bochenka, byłego wiceministra skarbu i wicewojewody dolnośląskiego w latach 2001- 2003. Podczas poprzedniej rozprawy, prokurator IPN Elżbieta Kozłowska- Włodarek powiedziała w mowie końcowej, że materiał dowodowy - w tym teczka personalna i teczka pracy Bochenka, zarejestrowanego jako TW »Alek« - świadczą, że był on tajnym i świadomym współpracownikiem byłych służb bezpieczeństwa. (…) Ignacy Bochenek jest absolwentem m.in. Wojskowej Akademii Technicznej. W latach 1998-2001 był wiceprezydentem Legnicy, a w latach 2001-2003 wicewojewodą dolnośląskim. Od czerwca 2003 r. był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa. Od 1992 r. był też wiceprzewodniczącym Dolnośląskiej Rady Unii Pracy”. PAP, 12.03.2008 r.
- „Zdjęcia z egzekucji, relacje świadków, rozporządzenia w sprawie eksterminacji polskich cywili. Wystawę przygotowaną przez IPN i Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie można oglądać do 3 kwietnia w ośrodku Delta. Fotografie zrobiono między 1 września a 25 października 1939 r., kiedy Wehrmacht sprawował władzę nad okupowanymi terenami. - Zapraszamy szkoły, aby wykorzystały ekspozycję jako instrument do prowadzenia lekcji historii - mówi Alicja Betko, dyrektor MOK w Dąbiu. Wstęp na wystawę – bezpłatny”. Gazeta Wyborcza - Szczecin, Kurier Szczeciński, 13.03.2008 r.
- Dlaczego poznańscy studenci wystąpili z żądaniami dopiero kilka dni po kolegach z Warszawy? - Przyczyny opóźnienia były prozaiczne - wyjaśnia dr Jan Miłosz, historyk z OBEP IPN w Poznaniu: - Po wystąpieniach w Warszawie nastąpił weekend. Studenci wyjechali do domów i dopiero w poniedziałek, kiedy wrócili na uczelnie i do akademików, wznowili dyskusje i akcje protestacyjne. Od poniedziałkowego poranka, 11 marca 1968 roku, w poznańskim środowisku studenckim zawrzało. Na uczelniach pojawiły się pierwsze napisy, plakaty i ulotki wzywające do poparcia studentów warszawskich. Inicjatorzy akcji wysłali do Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Poznaniu list, w którym domagali się reakcji na swoje postulaty i ujawnienia prawdy o wystąpieniach w Warszawie. Studenci ostrzegali, że zorganizują takie same manifestacje, jakie odbyły się w stolicy. A wtedy - „podobnie jak w 1956 roku cała tak zwana władza ludowa zniknie w ciągu jednego dnia w naszym mieście” - grozili poznańscy studenci. (...) Już w poniedziałek do Poznania przyjechała grupa studentów z Warszawy - przypomina dr Miłosz. Emisariusze zachęcali poznańskich kolegów, aby poparli rezolucję wzywającą do poszanowania wolności słowa, powrotu „Dziadów” na scenę Teatru Narodowego i uwolnienia zatrzymanych w Warszawie. Następnego dnia, we wtorek 12 marca, poznańscy studenci samorzutnie zaczęli nawoływać do udziału w popołudniowym wiecu na pl. Mickiewicza, przed pomnikiem wieszcza. Miejsce było symboliczne: wszak protesty w Warszawie zaczęły się od zdjęcia mickiewiczowskich „Dziadów”, a w czasie Poznańskiego czerwca 1956 r. właśnie tutaj zbierali się robotnicy żądający „prawdy i chleba”. Plac o godz. 15. zaczął wypełniać się studentami. W artykule również wypowiedź uczestnika tamtych wydarzeń Lecha Raczka, reżysera i dyrektora Teatru Ósmego dnia, wówczas studenta poznańskiej polonistyki. Polska - Głos Wielkopolski, 13.03.2008 r.
- „W muzeum przy Rynku Staromiejskim otwarta została zapowiadana przez »Głos« wystawa fotograficzna »Dzień po dniu... Stargard 1945-1989«. Na 80 planszach wydrukowane są zdjęcia, zrobione w tym okresie w Stargardzie. – Osadnictwo w 1945 roku było tu bardzo dramatyczne – mówił na wernisażu, który zgromadził tłum, Kazimierz Wóycicki, dyrektor szczecińskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. – Zagospodarowanie tych ziem często było dużo trudniejsze, niż los wypędzonych. Kontrowersje wzbudza zainteresowanie ich niemiecką przeszłością. Najpierw trzeba znać własną historię. Stargard dał fantastyczny przykład. Ważne jest rozpoznanie się na tych zdjęciach, bardziej intensywne rozmawianie o historii. Półtora roku trwało przygotowanie wystawy. W tym czasie jej autorka spotkała się z ponad 70 mieszkańcami, którzy wypożyczyli zdjęcia do przedrukowania na plansze. (...)”. Głos Szczeciński, 13.03.2008 r.
- Dr Marcin Stefaniak, naczelnik OBEP IPN Szczecin, w popołudniowym programie „Obraz dnia” w radiu VOX FM opowiedział o idei nagrody Kustosz Pamięci Narodowej. Przedstawił historię nagrody, zasady konkursu, opowiedział o dotychczasowych laureatach, zaprosił do udziału w VII edycji plebiscytu. Radio VOX FM, 12.03.2008 r.
- „Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu informuje, iż Prezes Instytutu Pamięci Narodowej w 2002 r. ustanowił Nagrodę Kustosz Pamięci Narodowej. Nagroda przyznawana jest polskim oraz zagranicznym instytucjom, organizacjom społecznym i osobom fizycznym za szczególnie aktywny udział w upamiętnianiu historii Narodu Polskiego w latach 1939–1989, a także za działalność publiczną, zbieżną z ustawowymi celami Instytutu Pamięci Narodowej. IPN zaprasza instytucje, organizacje społeczne i osoby fizyczne do zgłaszania kandydatów do nagrody. Zgłoszenia wraz z życiorysem, w którym szczególną uwagę należy zwrócić na działalność na rzecz niepodległej Ojczyzny oraz prace polegające na zbieraniu, gromadzeniu, opracowywaniu archiwaliów oraz upowszechnianiu historii Polski, a także zdjęciem kandydata prosimy przesyłać do 31 marca 2008 r. na adres: Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Sekretariat Prezesa ul. Towarowa 28 00-839 Warszawa (z dopiskiem NAGRODA) sekretariat.ipn@ipn.gov.pl W przypadku dokonanych w ubiegłych latach zgłoszeń – prosimy o ich ponowienie. Nadsyłane materiały, w miarę możliwości, prosimy przekazywać drogą elektroniczną.” www.radio.szczecin.pl, 12.03.2008 r.
- „Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Szczecinie zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu „Z badań IPN”. Referat »Strajk sierpniowy z 1988 roku w Szczecinie« wygłosi Artur Kubaj z OBEP IPN w Szczecinie. Wstęp wolny – 19 marca, Klub 13 Muz, Szczecin, godz. 18.” „Kurier Szczeciński”, mszczecin.pl, szpak.szczecin.pl, infoludek.pl, 13.03.2008 r.
13 marca 2008
Zawartość działu
|
|
|
|
ostatnia aktualizacja serwisu: 04.12.2008
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 15.165.719
Adres:
Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa
ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
e-mail: |sekretariat.ipn@ipn.gov.pl|
© 2000-2008 Instytut Pamięci Narodowej - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.