Niedziela, 23 listopada 2008, data aktualizacji serwisu: 22.11.2008
O IPN
Aktualności
Wydział prasowy
Publikacje
Wnioski
Kontakty
Ogłoszenia
Linki
Szukaj w serwisie
Biuletyn IPN
Twarze bezpieki
Katalogi

Sesje

Łódź - Spotkanie Klubu poświęcone gen. Władysławowi Sikorskiemu

W dniu 4 czerwca 2008 r. w Łódzkim Domu Kultury w ramach spotkania Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” w Łodzi odbył się wykład prof. dr. hab. Wiesława Jana Wysockiego (pracownik naukowy Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie) pt. „Misja gen. Władysława Sikorskiego, Naczelnego Wodza i Premiera RP (4.07.1943)”. Spotkanie zaszczycił swoją obecnością gen. bryg. Stanisław Burza-Karliński.


Prelegent przybliżył w swoim wystąpieniu sylwetkę Premiera – Naczelnego Wodza – człowieka, który budził w swoim czasie kontrowersje, ale o którego dzisiaj upominamy się po to, by z archiwów brytyjskich wydobyć całą prawdę na temat jego tragicznej śmierci. Słowa prof. Wysockiego wywarły na słuchaczach duże wrażenie. W trakcie dyskusji zauważono m.in., że do gen. Sikorskiego można mieć pretensje, jako do wysokiego rangą oficera i stratega, że tak negatywnie ocenił działalność w 1939 r. nie rozpatrując realnie szans na to, by obrona Polski zakończyła się sukcesem. Generałowi zarzucono jednocześnie, że był „frankofilem”, który nie wyciągnął żadnych wniosków ze zdrady sojuszników w 1939 r., z działalności „pseudowojennej” Francuzów i w dniu kapitulacji Francji zdecydował, by Brygada Podhalańska została ewakuowana do Brestu, zamiast zostać w Anglii. Poruszono sprawę podziałów między gen. Sikorskim i gen. Władysławem Andersem, zwrócono uwagę, że gen. Anders oceniał gen. Sikorskiego jako zbyt skłonnego do ugody ze Stalinem. Wymieniono również osobę Józefa Rettingera, który odegrał ogromną rolę jako podstawowy doradca gen. Sikorskiego, który nie znając w ogóle języka angielskiego, musiał go zawsze mieć przy sobie. Rettinger określał terminy spotkań z Józefem Stalinem i z Iwanem Majskim. Terminy te określono jako fatalne dla rozmów w interesie Polski i polskiej granicy na wschodzie. Rettinger miał przemożny wpływ na Sikorskiego, który nie był dyplomatą. Towarzyszył Sikorskiemu zawsze i wszędzie, z wyjątkiem jednej wyprawy do Armii gen. Andersa i wypadku przy Gibraltarze. Była to jedyna misja bez Rettingera. I to – jak twierdzili uczestnicy dyskusji – było zaplanowane. Argumentowano, że termin tragedii gibraltarskiej – 4 lipca – był dokładnie wybrany. Podnoszono, że była to rzecz zaplanowana. Wybrano taki termin po to, żeby opinia światowa zbagatelizowała ten ogromny incydent w świetle wydarzeń związanych z obchodami amerykańskiego święta niepodległości. Pytano również o misję kuriera AK Jana Gralewskiego, który „przewijał się” w sprawie katastrofy gibraltarskiej.
W odpowiedzi prelegent przytoczył słowa gen. Sikorskiego zapytanego kiedyś, z jakim wywiadem współpracuje Rettinger. Generał odpowiedział, że „łatwiej byłoby wymienić te wywiady, z którymi Rettinger nie współpracuje”. Zdaniem prelegenta oddaje to niewątpliwie przewrotność Generała, aczkolwiek można się dziwić takiej konfidencji, do jakiej Sikorski dopuścił tegoż – w swoim przekonaniu własnym – agenta wielu służb. Sprawy w tym zakresie trzeba jednak widzieć bardzo ostrożnie, bardzo łatwo tu o przekłamania.


Pytano również o Dariusza Baliszewskiego, który twierdzi, że posiada wspomnienia żony Sikorskiego, których żaden historyk nie badał. Prof. Wysocki stwierdził, że trzeba bardzo ostrożnie traktować tego typu literaturę faktu.


Spotkanie poświęcone sylwetce gen. Sikorskiego było niewątpliwie jednym z bardziej emocjonujących.
 

Powrót
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu
Adres do korespondencji
Instytut Pamięci Narodowej, ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
©2000-2008 Instytut Pamięci Narodowej. Wszelkie prawa zastrzeżone.