W dniu 23 stycznia 2008 r. w sali konferencyjno-wystawienniczej Instytutu Pamięci Narodowej, Warszawa, ul. Marszałkowska 21/25, odbyło się spotkanie Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „Grota”, poświęcone pamięci Jana Nowaka-Jeziorańskiego (zm. 21 stycznia 2005 roku).
Spotkanie rozpoczęło się od uroczystości wręczenia przez przedstawicieli Rady Naczelnej ŚZŻAK - Janusza Nowackiego i Mirosława Spiechowicz - Złotej Odznaki Zasługi Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Władysławowi Bartoszewskiemu i Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu (na ręce Jacka Taylora). Odznaka jest przyznawana wyłącznie b. żołnierzom AK w uznaniu ich wieloletniej, wybitnej działalności społecznej. Uhonorowani bardzo serdecznie podziękowali za to wyróżnienie, a Jacek Taylor złożył obietnice, że odznaka zostanie przekazana do Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, gdzie zostało już zgromadzonych bardzo dużo pamiątek po Janie Nowaku-Jeziorańskim.
Jana Nowaka Jeziorańskiego w bardzo ciepłych słowach wspominali jego przyjaciele: Władysław Bartoszewski i Jacek Taylor. Jarosław Kurski, autor wywiadu-rzeki, opowiedział o swoich kontaktach z Janem Nowakiem Jeziorańskim przy okazji pisania książki. Wspominał również wzruszające spotkanie z Janem Nowakiem na kilka dni przed jego śmiercią.
Sesję poprowadził Jan Stanisław Ciechanowski.
Na początku i na końcu wystąpień Gości mieliśmy również okazję wysłuchać nagrań dźwiękowych dwóch wypowiedzi Jana Nowaka-Jeziorańskiego - programu inauguracyjnego RWE z dnia 3 maja 1952 roku i jego wypowiedź po rezygnacji ze stanowiska dyrektora RWE, na spotkaniu z emigracją polską w Londynie, 1976.
W trakcie dyskusji miłym akcentem okazało się wystąpienie druha Jerzego Tabora, drużynowego 279 Warszawskiej Drużyny Harcerzy "Brzask" ze Stowarzyszenia Harcerskiego, który opowiedział zebranym o pracy jego drużyny z patronem, na którego obrali sobie właśnie bohatera spotkania, Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
Spotkanie zakończyło się w miłej atmosferze, dzięki opowiedzianej na koniec anegdocie z życia Jana Nowaka.