W dniu 08 października 2008 r. Sąd Okręgowy w Katowicach wydał orzeczenie stwierdzające fakt złożenia niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego przez Monikę T.S., sędziego Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim.
Było to już drugie orzeczenie w tej sprawie. Poprzednio w dniu 13 marca 2007 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekający, zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, jako sąd I instancji, także wydał orzeczenie uznające Monikę T.S. za kłamcę lustracyjnego. Orzeczenie to zostało uchylone w wyniku apelacji złożonej przez obrońcę lustrowanej, a sprawa została skierowana do ponownego rozpoznania z zaleceniem przeprowadzenia dodatkowych czynności w postaci konfrontacji świadków i przesłuchania biegłego, który wydał w tej sprawie opinię z zakresu badania pisma ręcznego.
W toku ponownego procesu m.in. przesłuchano biegłego i uzyskano jednoznaczne podtrzymanie opinii, iż to lustrowana była autorką zachowanych meldunków dla SB, podpisywanych przez nią pseudonimem „Nika”.
Monika T.S. zaprzeczała swojej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, jednakże zachowane materiały wskazują, iż w latach 1980-1982, w trakcie studiów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, była tajnym i świadomym współpracownikiem SB o pseudonimie „Nika”. Jej zadania dotyczyły głównie inwigilacji działalności Duszpasterstwa Akademickiego, a rzadziej przekazywania informacji o działalności NZS i tzw. Trybuny Studenckiej. Za swoją działalność lustrowana była wynagradzana finansowo, a pokwitowania odbioru pieniędzy zachowały się i były jednymi z dowodów w sprawie.
Wyrok nie jest prawomocny. Zgodnie z zastosowaną przez Sąd jako względniejsza dla lustrowanego obecnie obowiązującą ustawą lustracyjną, dopiero prawomocne orzeczenie o złożeniu niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego skutkować powinno postępowaniem dyscyplinarnym i pozbawieniem stanowiska sędziego.
Naczelnik
Oddziałowego Biura Lustracyjnego
prokurator Andrzej Majcher