Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, jako historyk często odwoływał się do dziedzictwa I Rzeczypospolitej w kontekście niejednokrotnie trudnych wojennych i powojennych relacji polsko-ukraińskich czy polsko-litewskich. To nawiązywanie do wspólnej spuścizny Rzeczypospolitej Obojga Narodów znajdowało odzwierciedlenie w Jego relacjach z historykami ukraińskimi i litewskimi, instytucjami, które reprezentowali, sposobie prowadzenia debaty, artykułowaniu własnego stanowiska w danej kwestii – niejednokrotnie odmiennego od stanowiska naszych wschodnich partnerów. Profesor Janusz Kurtyka był „dobrym duchem” polsko-ukraińskich przedsięwzięć. Wspólnym dyskusjom towarzyszyła świadomość, że musimy je prowadzić, gdyż w przeciwnym razie nawet „nie będziemy umieli się różnić”. Pamięć i chęć nadania kresom wschodnim Rzeczypospolitej należnego im miejsca w naszej świadomości historycznej towarzyszyły wszystkim Jego działaniom w kierowaniu Instytutem.
We wrześniu 2007 r., wspólnie z Ewą Leniart, dyrektorem Oddziału IPN w Rzeszowie, byłem członkiem delegacji IPN, której przewodniczył Janusz Kurtyka. W ofi cjalnym programie była wizyta na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, rozmowy z jego władzami i pracującymi tam historykami. Zakończono je 10 września podpisaniem stosownego porozumienia o współpracy między Instytutem Pamięci Narodowej a Ukraińskim Uniwersytetem Katolickim we Lwowie.
O tym, jak wiele dla Janusza Kurtyki znaczyła polskość dawnych Kresów i losy naszych rodaków we Lwowie po 1944 r., świadczy to, że niejako dodatkowo w stosunku do programu wizyty odwiedziliśmy wówczas panie Irenę i Jadwigę Zappe. Wywodzące się z lwowskiej inteligencji, w czasie II wojny światowej służyły one w Armii Krajowej. Po zakończeniu wojny prowadziły pracę z dziećmi i młodzieżą polską. Siostry Zappe opowiadały o nauczaniu historii, literatury i języka polskiego, zasad wiary katolickiej, języków obcych, a także gry na fortepianie. Ich celem było przekazanie najmłodszemu pokoleniu lwowskich Polaków patriotyzmu i miłości do Polski. Z detalami opisywały, jak w okresie świąt Bożego Narodzenia w mieszkaniu rodziny Zappe wystawiano jasełka z udziałem dzieci. Pamiętały, jak dany „aktor” był ubrany, w jakim kolorze sukienki była Matka Boża, kto śpiewał i jak – mniej czy bardziej udanie. Była w tych opowieściach niezwykła dbałość o to, by niczego nie przekręcić, nie pomylić. Mówiły także o represjach, jakie je spotykały ze strony KGB.
Janusz Kurtyka słuchał cierpliwie tych opowieści, zadawał pytania. To już nie była wizyta kurtuazyjna. Nieważne stało się to, że jesteśmy jeszcze gdzieś umówieni, że tam na nas czekają.
Ponad rok później Irena i Jadwiga Zappe zostały wyróżnione Nagrodą Kustosza Pamięci Narodowej. Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się 17 czerwca 2008 r. w Sali Rady Zamku Królewskiego w Warszawie. W imieniu sióstr Zappe nagrodę tę odebrał Jan Zappe. Uroczystość odbywała się pod honorowym patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, który 6 listopada 2006 r. – za wybitne zasługi w działalności na rzecz rozwijania współpracy polsko-ukraińskiej – odznaczył Irenę i Jadwigę Zappe Krzyżami Kawalerskimi Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.