Niedziela, 12 lutego 2012, data aktualizacji serwisu: 11.02.2012
Szukaj w serwisie

Pisma

Pismo Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej do Przewodniczącego Rady Miasta Torunia

Wypełniając obowiązki wynikające z ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz mając na względzie udział organów państwowych i instytucji Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (oraz ich reprezentantów), w tym powoływanych przez nie struktur, partii, organizacji politycznych oraz zbrojnych, organów władzy w latach 1939–1989 (oraz ich reprezentantów), w likwidacji niepodległego bytu państwa polskiego oraz ich udział w zwalczaniu dążeń niepodległościowych, gwałceniu praw obywatelskich i praw człowieka, a także popełniane w ich imieniu zbrodnie nazistowskie, zbrodnie komunistyczne oraz inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i/lub zbrodnie wojenne, informuję, że na terenie Torunia wciąż znajduje się ulica Armii Ludowej, będąca w swej istocie formą gloryfikacji wymierzonej w niepodległość Polski polityki Józefa Stalina, zbrodniczej ideologii komunistycznej oraz jej reprezentantów.
 
Nazwa ulicy Armii Ludowej utrwala historyczne zafałszowania z okresu przed 1989 rokiem. Władze ZSRR w okresie 1939–1941, a za nimi środowiska komunistów przebywających w Polsce, negowały istnienie Państwa Polskiego. Tymczasem podziały ziem polskich, dokonane w 1939 roku z pogwałceniem prawa międzynarodowego, nie przerwały ciągłości państwa polskiego, reprezentowanego przez struktury odbudowane na emigracji i w podziemiu. Źródłem konstytucyjnej władzy państwowej był w sposób nieprzerwany przez cały okres wojny urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (na Uchodźstwie), powołany przez niego Rząd RP oraz struktury Polskiego Państwa Podziemnego w okupowanym kraju. W okresie 1941–1943, mimo nawiązania z Polską kontaktów dyplomatycznych, ZSRR podejmował działania o charakterze dywersyjnym, naruszającym suwerenność polskich władz nad terytorium RP. Ich wyrazem było m.in. tworzenie na ziemiach polskich struktur Polskiej Partii Robotniczej i jej organizacji zbrojnej pod nazwą Gwardia Ludowa, a od 1944 r. – Armia Ludowa. Na dowódcę GL został wyznaczony w ramach tej grupy Bolesław Mołojec, który należał do sformowanej pod Moskwą na polecenie Stalina i specjalnie przerzuconej drogą lotniczą grupy dywersyjnej, kierowanej przez Marcelego Nowotkę.

W odróżnieniu od innych odłamów polskiego podziemia niepodległościowego (zarówno lewicowych, jak i prawicowych, związanych z ruchem socjalistycznym, ludowym i narodowym) PPR oraz podległe jej oddziały zbrojne były formacjami reprezentującymi sowiecką rację stanu. PPR stała na gruncie przynależności ziem zajętych przez ZSRR po 17 września 1939 roku (łącznie z Białostocczyzną) do państwa sowieckiego, a jej stosunek do niepodległości Polski oraz legalnych organów państwa polskiego – Prezydenta, Rządu RP oraz Polskiego Państwa Podziemnego – zawsze był odzwierciedleniem polityki Stalina wobec Polski. W okresie swojej działalności GL-AL w pełni podlegała ośrodkom dowódczym w ZSRR, podejmując działania zbrojne wynikające z realizacji priorytetów polityki Stalina. Kierownictwo ZSRR wydawało rozkazy, podejmowało decyzje strukturalne, organizacyjne i personalne dotyczące PPR oraz GL, dostarczało instrukcji i wytycznych działania, zapewniało zaopatrzenie i środki finansowe na działalność. Mimo taktycznego odwoływania się do narodowych haseł propagandowych GL ani AL nigdy nie były częścią sił zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego. Ze względu na pełne podporządkowanie GL-AL władzom sowieckim były one faktycznie częścią sił zbrojnych ZSRR, działających na zapleczu frontu niemieckiego, podobnie jak inne sowieckie grupy dywersyjne. Nazwy, jakich formalnie używano w odniesieniu do różnych struktur organizacyjnych stalinowskiej konspiracji, były kwestią płynną i zależały od aktualnych potrzeb dowództwa sowieckiego. Dlatego latem 1943 roku działające w Galicji Wschodniej struktury pepeerowskiej Gwardii Ludowej, jako część sowieckiego ruchu oporu, zostały przemianowane najpierw na Gwardię Ludową Zachodnich Obwodów Ukrainy, a potem na Organizację Ruchu Partyzanckiego Zachodnich Obwodów Ukrainy (ORPZOU), podległą Komunistycznej Partii (bolszewików) Ukrainy.

Kiedy w 1943 roku ZSRR zerwał stosunki dyplomatyczne z Polską, powracając do polityki otwartej wrogości wobec Prezydenta, Rządu RP i Polskiego Państwa Podziemnego decyzje Stalina natychmiast znalazły odbicie w propagandzie i postępowaniu PPR i formacji jej podległych.

Faktyczne przemianowanie GL na Armię Ludową w 1944 roku było częścią decydującej fazy przygotowań do objęcia władzy w Polsce przez siły realizujące politykę Stalina. Była to formalnie jedna z pierwszych uchwał właśnie powstałej „Krajowej Rady Narodowej”, utworzonej przez PPR i ogłoszonej „reprezentacją” społeczeństwa wbrew legalnym strukturom RP na emigracji i w podziemiu. W propagandzie wykorzystywano wciąż hasła „narodowowyzwoleńcze”, jednak w rzeczywistości PPR, a także AL, przygotowywały się do realizacji wszelkich decyzji Stalina. Przywódca PPR Władysław Gomułka 7 marca 1944 roku, a więc już po ogłoszeniu powołania KRN i AL, pisał w liście do odpowiedzialnego za nadzór nad partiami komunistycznymi Dymitrowa: „hasła walki o Polskę demokratyczną pomyślane są przez partię tylko jako hasła taktyczne na okres okupacji niemieckiej, po usunięciu której partia wysunie hasła Polski sowieckiej”. W jego ocenie była to intencja czytelna dla zdecydowanej większości członków PPR: „do PPR wstępuje przeważnie element zdecydowany na walkę o przebudowę Polski w myśl wzorów sowieckich”.

Przez kolejne miesiące 1944 roku Stalin – również przy użyciu PPR i Armii Ludowej – kontynuował działania mające uniemożliwić odbudowę niepodległego państwa polskiego. Polityka ta decydowała również o jego stosunku do Powstania Warszawskiego, podczas którego w mieście rozpoczęły jawną działalność struktury cywilne i wojskowe Rzeczypospolitej Polskiej. Ich legalizm był jednoznacznie negowany przez Stalina, a w ślad za nim przez PPR i podległe jej formacje. Liczące kilkuset ludzi oddziały AL w Warszawie z konieczności (przyznawano to nawet w opracowaniach publikowanych w okresie PRL) wzięły udział w rozpoczętych przez AK powstańczych walkach z Niemcami, co nie negowało ich wcześniejszych przygotowań do realizacji zadań wynikających z polityki Stalina wobec sił niepodległościowych i polskiego społeczeństwa. Na ziemiach już zajętych przez Armię Czerwoną prowadzono w tym czasie pod egidą PKWN akcję represyjną w stosunku do żołnierzy AK i organizacji niepodległościowych oraz wykonywano wyroki śmierci za działalność niepodległościową, a NKWD rozbijało i rozbrajało oddziały AK, idące na pomoc walczącej Warszawie. Przebywający na tych terenach AL-owcy zasilali tworzące się siły aparatu represji, biorąc czynny udział w bezwzględnym zwalczaniu żołnierzy i urzędników Podziemnego Państwa Polskiego.

Przez cały okres istnienia struktury GL-AL były też narzędziem rozpracowania wywiadowczego Polskiego Państwa Podziemnego i organizacji niepodległościowych, a z czasem – politycznego i militarnego zwalczania dążeń do odbudowy niepodległego państwa polskiego. Większość członków GL-AL po wojnie włączyła się w budowę struktur systemu stalinowskiego w Polsce – partii, Urzędów Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. Wielu z nich w nowej roli stało się bezpośrednimi sprawcami zbrodni i represji wymierzonych w społeczeństwo oraz organizacje niepodległościowe.

Nazwa ta wciąż utrwala tezy propagandy politycznej z okresu prowadzonej w okresie PRL indoktrynacji społeczeństwa i faktycznie siłą rzeczy stanowi wyraz lekceważenia pamięci ofiar totalitaryzmów oraz braku szacunku dla dorobku walki Polaków o wolność obywatela i niezawisłość Państwa w XX wieku.

Przypominając zapis artykułu 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., zakazujący istnienia partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, pragnę zwrócić uwagę, że utrzymywanie tego rodzaju nazw w niepodległej Polsce powinno być traktowane jako działanie niewychowawcze, pochwała zbrodniczych ideologii i zdrady Ojczyzny oraz faktyczna zachęta do podejmowania działań niezgodnych z Konstytucją RP.

W związku z powyższym apeluję do władz miasta Torunia o podjęcie niezwłocznych działań, ukierunkowanych na jak najszybsze dokonanie zmiany nazwy, która nie licuje z szacunkiem dla pamięci ofiar komunizmu oraz utrwala zafałszowany obraz najnowszych dziejów Polski.

Jednocześnie informuję, że w zgodzie z § 2, ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 2000 roku „nie pobiera się opłaty za wydanie dowodu osobistego od osób zobowiązanych do wymiany dowodu osobistego z powodu administracyjnej zmiany nazwy miejscowości, nazwy ulicy lub numeru domu”. Dotychczasowa praktyka wielu samorządów pozwalała na wprowadzenie nawet kilkuletniego okresu przejściowego, w którym obowiązują równolegle dwie nazwy, co pozwala mieszkańcom lub firmom działającym na danym terenie na rozłożenie w czasie i ominięcie ewentualnych dodatkowych kosztów związanych ze zmianami adresowymi.
 

(-) Franciszek Gryciuk
Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej

Powrót
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu
Adres do korespondencji
Instytut Pamięci Narodowej, ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
©2000-2012 Instytut Pamięci Narodowej. Wszelkie prawa zastrzeżone.