Prezentowany poniżej dokument nie jest niczym wyjątkowym. To jeden z tysięcy raportów z obserwacji „figurantów” (tak właśnie nazywano osoby obserwowane) – w tym przypadku o pseudonimie „Model”. Dokument wytworzony został w Biurze „B” MSW, które specjalizowało się w obserwacji zewnętrznej. Uderzać może wielość i dokładność szczegółów oraz rozmach (chociaż autor raportu tłumaczy pewne niepowodzenia szczupłością grupy obserwacyjnej) z jakim przeprowadzano akcję. Zadziwiające jest to, że gdy „figurant wyszedł spod obserwacji” w ciągu dwóch godzin zdołano go odszukać w największym mieście w Polsce. Śledzono również osoby, z którymi spotkał się „Model”, aby ustalić ich bliższe dane.
Nie należy jednak demonizować możliwości, jakimi dysponowali funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa. W końcu ci sami ludzie, jak opowiada Mirosław Chojecki, nie potrafili przez długi czas ustalić adresu przedszkola, do którego uczęszczało jego dziecko.
Sygn. IPN 0236/211, t. 3.
Instytut Pamięci Narodowej, ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa