Źródło: APW Otwock, Informacje o stanie poszczególnych wojewódzkich instancji partyjnych. Wskutek jednoczesnego topnienia szeregów partii oraz rozszerzania się wpływów nowego ruchu związkowego narastał kryzys w PZPR. Szczególnie był on widoczny w warszawskiej organizacji partyjnej obejmującej największą ilość zakładów przemysłowych, w tym również tych największych. W stołecznym Komitecie Warszawskim PZPR zwracano uwagę, że przed wprowadzeniem stanu wojennego w kluczowych warszawskich zakładach przemysłowych organizacje partyjne, „zepchnięte zostały do głębokiej defensywy” [1] . Była ona na tyle głęboka, że np. w zakładach Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego Okęcie doszło nawet do plebiscytu zorganizowanego najprawdopodobniej przez członków „Solidarności”, określanych w partyjnym dokumencie mianem „przeciwnika politycznego”, na temat potrzeby istnienia organizacji partyjnej w tymże zakładzie. Równocześnie partyjne władze wojewódzkie dostrzegały samokrytycznie istniejące „rozchwianie ideologiczne”, a także „znaczną utratę wpływu w środowiskach pracy” [2] . W istocie do grudnia 1981 r. większość odchodzących członków PZPR stanowili ci, którzy złożyli legitymacje partyjne, a wśród nich największą grupę stanowili robotnicy- na których poparciu partyjnym władzom zależało formalnie z pewnością najbardziej. W okresie bezpośrednio poprzedzającym 13 grudnia, władze partyjne wskazywały na rzekome ataki na członków partii, „nie tylko na stanowiskach pracy, lecz także w miejscu zamieszkania”. W związku z tym głoszono w oficjalnej propagandzie stan zagrożenia dla bezpieczeństwa członków partii, wobec których miano stosować także „terror psychiczny” [3] . Upowszechniana atmosfera zagrożenia służyła w istocie dużo większym stopniu mobilizacji szeregów partyjnych niż obronie przed domniemanymi skrajnymi działaczami „Solidarności”. Rzekome zagrożenie członków partii było jednym z pretekstów do powoływania tzw. „oddziałów samoobrony” partyjnej. Zakładano, że miały one służyć do ochrony instancji partyjnych, członków PZPR, oraz ich rodzin. Faktycznie jednak grupy te były przydatne głównie do wykonywania zadań „w zakresie działalności polityczno-propagandowej, zwalczania wrogiej dywersji i propagandy we wszelkich ich formach” [4] . Grupy samoobrony partyjnej w Warszawie i woj. stołecznym były tworzone od końca pierwszej dekady grudnia 1981 r. Liczba ich członków w lutym 1982 r. sięgnęła 3200 osób (w kraju ok. 60 tys.) [5] . Członkowie tych grup, choć byli ochotnikami to jednak oficjalnie byli zgłaszani przez egzekutywy i sekretarzy instancji partyjnych. Stanowili oni część członków partii najbardziej „ofiarną i doświadczoną” [6] . Decyzją Komendanta Głównego Milicji Obywatelskiej z 3 lutego 1982 r., podjętą w porozumieniu z Wydziałem Organizacyjnym i Administracyjnym KC PZPR, wspomniane oddziały zostały przekształcone w jednostki specjalistyczne Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej pod nazwą Oddziały Polityczno-Obronne. Dotychczasowych członków oddziałów samoobrony nie chcących należeć do ORMO zalecano „utrzymać przy instancjach partyjnych, tworząc z nich grupy aktywu do wykorzystania w pracy partyjnej” [7] . System organizacyjny oddziałów oparty był na strukturze wojskowej. Przy stołecznych komitetach dzielnicowych powstały bataliony, a w większych zakładach przemysłowych Warszawy i większych ośrodkach administracyjnych województwa przyjęty został podział na kompanie i plutony. Stworzony został również system alarmowy, powstały dowództwa poszczególnych szczebli. Funkcjonował także pion polityczny. Oddziały wykonywały działania wspierające siły porządkowe, a także nieznane bliżej – zadania specjalne, zlecone przez KW i dzielnicowe instancje partyjne. Można domniemywać, że podobnymi strukturami, choć zapewne w mniejszej skali, dysponowały pozostałe wojewódzkie instancje partyjne. Dla wielu członków partii wprowadzenie stanu wojennego było, jak można wnosić z partyjnych dokumentów, „zaskoczeniem”, a niekiedy nawet „szokiem” [8] . Pomimo to w późniejszych raportach z wielu instancji zapewniano o „pełnym poparciu” członków partii dla wprowadzonego stanu wojennego. Niektórzy członkowie instancji partyjnych narzekali, że dowiadywali się o wprowadzeniu stanu wojennego dopiero ze środków masowego przekazu. Szczególnie na wsi, w Komitetach Gminnych oraz Podstawowych Organizacjach Partyjnych wielu towarzyszy było „zdezorientowanych w tym co się dzieje w kraju”. Nie bez powodu zapewne I sekretarz KG w Bieżuniu musiał uświadamiać członków egzekutywy KG, że „stan wojenny nie został zwołany dla zabawy”, a także wyjaśniał „gdyby było dobrze w kraju na pewno nie byłyby [sic!] wprowadzony stan wojenny” [9] . Pomimo formalnego poparcia dla stanu wojennego w wielu instancjach partyjnych członkowie PZPR bronili „Solidarności”, „starali się ją usprawiedliwić” [10] . W wielu organizacjach podstawowych PZPR, szczególnie wiejskich, zebrania POP nie odbywały się, czego przyczyną w dużej mierze była rezygnacja z działalności w PZPR większości kilkunasto czy kilku osobowej organizacji partyjnej. Stan wojenny zmusił PZPR do działania w nowych warunkach. Oprócz statutu podstawowym dokumentem regulującym funkcjonowanie partii w tym okresie był dokument Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR odnoszący się do kierowania partią „w warunkach ogłoszenia stanu zagrożenia bezpieczeństwa państwa”. Kierunek zmian w partii mający wpłynąć na jej „odnowienie” nakreślił również I sekretarz KC PZPR gen. Wojciech Jaruzelski w swoim sejmowym przemówieniu z 25 stycznia 1982 r. W lutym 1982 kierunek deklarowanych zmian utrwaliły uchwały VII Plenum KC PZPR. Na podstawie powyższych dokumentów instancje partyjne przygotowywały tzw. „plan działań bieżących” formalnie ustalający zadania na najbliższą przyszłość. Wykonanie takich planów miało doprowadzić do „umocnienia szeregów partyjnych”, a także przywrócenia organizacjom partyjnym „wewnętrznej zwartości ideowej i organizacyjnej” [11] . W skali ogólnopolskiej zaś miało doprowadzić do „przywrócenia partii zdolności działania i wypełniania kierowniczej roli w życiu społecznym i politycznym kraju” [12] . Naczelnym zadaniem stawianym od początku stanu wojennego było pozbycie się z partyjnych szeregów członków o poglądach niezgodnych z, jak to ujmowano, „linią partii”. Proces weryfikacji szeregów PZPR ułatwiał wspomniany dokument BP KC PZPR, który dzięki ominięciu określonych statutem terminów pozwalał na szybsze rozpatrywanie sprawy członka partii. Zapewniano jednak, że pomimo wprowadzenia przyspieszonego trybu przestrzegane są „zasady wnikliwego, wszechstronnego badania każdej sprawy i bezsporności dowodów” [13] . Weryfikacja objęła większość instancji partyjnych począwszy od KW aż do poziomu Komitetów Zakładowych, POP i Oddziałowych Organizacji Partyjnych. Była, przynajmniej teoretycznie, przeprowadzana we wszystkich środowiskach w których funkcjonowała PZPR. Oceniano postawę, zaangażowanie członków PZPR w działalność partyjną zarówno w okresie przed, jak i po wprowadzeniu stanu wojennego. Brano pod uwagę także „ideowo-polityczne normy statutowe”, obecność na zebraniach, opłacanie składek, a także przynależność do NSZZ „Solidarność” [14] . Nota bene wielu członków partii nie widziało sprzeczności w równoczesnej przynależności do PZPR i „Solidarności”. Stąd wielu członków PZPR przeżywało dylematy moralne. Jeden z członków egzekutywy ostrołęckiego KW zauważył wręcz, że „członkowie partii byli zastraszeni” przymusem określania swojego stosunku do „Solidarności” [15] . Weryfikacji dokonywały kilkuosobowe zespoły. W ich skład wchodzili członkowie partii, których postawa nie budziła wątpliwości instancji nadrzędnych, a którą często nazywano „pryncypialną”. Do zespołów weryfikacyjnych wchodzili członkowie egzekutyw Komitetów Wojewódzkich [16] , Komitetów Dzielnicowych, etatowi pracownicy instancji, członkowie komisji problemowych, działacze terenowych organizacji partyjnych oraz delegaci na IX zjazd PZPR [17] . W większych instancjach jak np. Komitetach Dzielnicowych w Warszawie weryfikacja odbywała się dwustopniowo. Najpierw zespół wysłany przez KD brał udział w posiedzeniach egzekutyw KZ/POP. Oceniał postawę i pracę członków egzekutyw, kierownictw zakładów oraz sytuację polityczno-organizacyjną w danej POP [18] . Oprócz tego prowadzono również indywidualne rozmowy z I sekretarzami POP. Na podstawie zebranych informacji określano liczbę członków instancji z którymi miały być przeprowadzone indywidualne rozmowy. Do rozmów z nimi powoływano zespoły w których składzie, oprócz kierownictwa instancji, znajdowali się także członkowie danej weryfikowanej POP „znani z pryncypialnej postawy” [19] . Nadrzędna instancja oczekiwała informacji w określonym terminie na temat przebiegu weryfikacji w podrzędnej organizacji partyjnej. W wypadku braku takiej informacji następowała interwencja zwierzchniej organizacji PZPR. W małych organizacjach liczących kilkanaście osób proces weryfikacji odbywał się poprzez „samookreślenie się” poszczególnych członków instancji podczas zebrania partyjnego. Efektami rozmów weryfikacyjnych były m.in. skreślenia [20] i wydalenia [21] z PZPR. Do głównych przyczyn skreśleń należał: „brak zainteresowania i zaniedbywanie obowiązków partyjnych”, „łamanie obowiązków statutowych” oraz „składanie legitymacji partyjnych” [22] . Powyższe przewinienia odnosiły się m.in. do nieuczestniczenia w partyjnych zebraniach, nie opłacania partyjnych składek. Skreślani byli też ci, którzy przy zmianie miejsca pracy nie pobrali przeniesień lub wzięli przeniesienia i nie zgłosili się do nowej instancji. Najczęściej faktu złożenia legitymacji w ogóle nie uzasadniano. Wśród motywów oddawania legitymacji podawano „utratę zaufania do partii”, „nieakceptowanie poczynań partii”, „względy rodzinne”, „protest przeciwko stanowi wojennemu”, a także „nieliczenie się kierownictwa partyjnego z głosem szeregowych członków PZPR” [23] .
Do przyczyn wydaleń należały: „nadużycia”, „łapownictwo”, „kradzież”, „wykorzystanie stanowiska służbowego”, „klikowość”, „rozrabiactwo”, „wystąpienia klerykalne”, „nie wywiązywanie się z obowiązków partyjnych”, „nie realizowanie uchwał partii”, „tłumienie krytyki” (!), „dwulicowość”, „pijaństwo” oraz „niewłaściwy stosunek do obowiązków rodzinnych” (!) [24] . Wydalano z PZPR również za „niewłaściwy” sposób złożenia legitymacji partyjnej tzn. za demonstracyjne jej pozbywanie się. Chodziło np. o rzucanie legitymacją, wyrywanie z niej zdjęć, darcie legitymacji czy „aroganckie zachowanie się składających” [25] . Zasady skreśleń i wydaleń nie były jednoznaczne i zależały w dużej mierze od indywidualnej oceny zespołu weryfikacyjnego czy też stanowiska egzekutywy lub (i) I sekretarza instancji nadrzędnej, która daną decyzję akceptowała i formalnie zatwierdzała. Osoby które według obowiązujących przepisów statutu PZPR kwalifikowały się do skreślenia- niejednokrotnie wydalano i na odwrót, te które w oczywisty sposób należało wydalić- jedynie skreślano. Tak więc szacunki podawane przez instancje partyjne obarczone są nieścisłościami. Jednakże odnotowana w dokumentach liczba skreśleń oraz wyraźnie mniejsza liczba wydaleń najpewniej odpowiadają rzeczywistej proporcji występowania wspomnianych zjawisk. Największą grupę wydalonych stanowili przyjęci do partii w latach 1976-1979 oraz w wieku 30-39 lat. Najwięcej decyzji o wydaleniu podejmowały macierzyste organizacje partyjne członków partii. W mniejszym stopniu podejmowały je instancje nadrzędne. Najrzadziej wreszcie wydalenie było wynikiem decyzji Komisji Kontroli Partyjnej (np. w woj. radomskim w pierwszym półroczu 1982 r. wśród wydalonych 220 osób 114 (51,8%) wydaliły POP, nadrzędne instancje – 92 (41,8%), a Komisji Kontroli Partyjnej 14 (6,3%) [26] . Podobne proporcje mają zastosowanie do osób skreślonych. Wszystkie decyzje o skreśleniach i wydaleniach musiały być zaakceptowane przez instancję nadrzędną. Na tym etapie dochodziło często do zmiany kwalifikacji decyzji niższej instancji. Była to np. zamiana skreślenia na wydalenie w przypadku uznania przez przedstawiciela organizacji nadrzędnej złożenia legitymacji partyjnej za „niewłaściwe”. Wraz z wprowadzeniem staniu wojennego władze partyjne rozpoczęły na szeroką skalę akcję propagandową. Do członków partii kierowano odezwy w formie ulotek w których działalnością „Solidarności” uzasadniano powstanie kryzysu politycznego i gospodarczego, a także konieczność wprowadzenia stanu wojennego. Do czołowych pism prowadzących kampanię propagandową przeciwko „Solidarności” należała „Trybuna Ludu” i „Żołnierz Wolności”. Ukazało się dziesiątki artykułów „demaskatorskich” (np. artykuły „Czy stan wojenny był konieczny”, „Kto ukrył się za robotniczymi plecami”, „Kto organizował opozycyjną działalność”, „Co ujawniono w „Mazowszu”- za obce pieniądze [podtytuł]”), „W imię ocalenia ojczyzny”, „Jak konfederaci przygotowywali zbrojny pucz”, cykl artykułów pt. „Scenopis narodowej zbrodni” [27] . Wiele głównie miejskich instancji, wydawało własne pisma informacyjne jak np. na warszawskim Mokotowie, gdzie ukazywały się „Wiadomości Mokotowa”. W pierwszych dniach stanu wojennego w wielu nadrzędnych instancjach partyjnych (np. KD czy KG) organizowane były spotkania informacyjne dla I sekretarzy KZ i POP, których zapoznawano z bieżącym rozwojem sytuacji w kraju oraz z przepisami stanu wojennego. Częstotliwość tych spotkań w miastach była dość duża i początkowo odbywały się one nawet dwa razy dziennie. Równolegle do wspomnianych działań wysyłano aktyw partyjny do zakładów pracy by nadzorować zakładowe organizacje partyjne, szczególnie tam, gdzie duże wpływy miała „Solidarność”. Przykładowo stołeczny KW pierwszego dnia stanu wojennego wysłał 34 etatowych pracowników do 19 największych warszawskich zakładów pracy. Udzielali oni organizacjom partyjnym „wszechstronnej pomocy”, która miała teoretycznie na celu „ideowe i organizacyjne” wzmocnienie instancji [28] . Faktycznie dzięki tym wysłannikom wiele zebrań partyjnych w ogóle mogło się odbyć, a w instancjach gdzie silne były nastroje kontestatorskie wobec stanu wojennego wpływali oni tak na przebieg zebrań, aby podejmowane decyzje i uchwały zgodne były z zamierzeniami zwierzchnich władz partyjnych. Podstawowym obowiązkiem członków partii w stanie wojennym, wynikającym ze wspomnianych dokumentów, była intensyfikacja aktywności partyjnej, a także poparcie i angażowanie się w realizację decyzji Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Podobnie oczekiwano jednoznacznego „określenia postawy ideowej”, aprobującej „marksistowsko-leninowskie” zasady statutu PZPR [29] . Dobrze widziane również było aktywne uczestnictwo w „odbudowie jedności ideowej i zwartości organizacyjnej szeregów partyjnych na gruncie leninowskich zasad ideowych i organizacyjnych” [30] . W przypadku należących do „Solidarności” żądano opuszczenia jej szeregów. Władze naczelne PZPR oczekiwały rozwiązania nieformalnych struktur partyjnych takich jak np. w Warszawie Klub „Warszawa 80”, czy Klubu im. Karola Marksa [31] . Szeregowi członkowie PZPR mieli wspierać powstawanie i działalność Obywatelskich Komitetów Ocalenia Narodowego- „platformy autentycznego współdziałania Polaków, niezależnie od ich orientacji światopoglądowych i przynależności partyjnej” [32] . Niekiedy wzywano nie tylko do wspierania powstających Obywatelskich Komitetów Ocalenia [zamiennie używane Odrodzenia] Narodowego, ale wręcz do ich powoływania [33] . Zaangażowania członków partii oczekiwano także przy powstawaniu Komisji Socjalnych, Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego oraz w drugiej połowie 1982 r. w zakresie tworzenia nowych związków zawodowych. Obowiązkiem członków partii była też walka z „dywersją propagandową” [34] i „przejawami kontrrewolucyjnymi” [35] . W tym względzie pożądany, z punktu widzenia władz partyjnych, był udział w działalności „aktywu partyjnego” [36] . Jego działalność miała ograniczyć wpływ opozycji i jej propagandy na społeczeństwo, szczególnie w okresie napięć społeczno-politycznych (m.in. przed i w trakcie 1 i 3 maja, 31 sierpnia oraz 10 listopada, a także podczas wizyty papieża Jana Pawła II w czerwcu 1983 r.). Działania te w większości były podejmowane jedynie w Warszawie, gdzie przejawy oporu społecznego były najsilniejsze. Władze wojewódzkie PZPR oczekiwały również od członków partii podnoszenia poziomu swojej wiedzy „ideologicznej” od której, jak wielokrotnie podkreślano w partyjnych dokumentach, zależała prawidłowa [czytaj zgodna z intencjami władz partyjnych T.R.] postawa członków partii. Stąd często powtarzanym w kontekście poprawy działania PZPR był postulat uczestnictwa w szkoleniach partyjnych. To właśnie ich brak uznawano za jedną z głównych przyczyn kryzysu w partii. Miały one służyć przede wszystkim pobudzeniu w partii dyskusji na tematy ideologiczne [37] . Znaczny również był udział członków partii w Komisjach Socjalnych, choć formalnie komisje takie powoływali naczelnicy gmin bądź dyrekcje zakładów pracy. Zdarzało się też, że komisje tworzono bez udziału członków partii (np. Polskie Linie Lotnicze „LOT”, Tarchomińskie Zakłady Farmaceutyczne „Polfa”, PKP Warszawa-Praga) [40] . Działalność komisji w dużej mierze ograniczona była kryzysową sytuacją gospodarczą która. Fiaskiem zakończyła się próba odbudowy zaufania do PZPR, gdyż w roku 1982 nastąpił dalszy kilkunastoprocentowy spadek liczebności organizacji partyjnych w poszczególnych województwach:
W pierwszym półroczu 1983 r. liczebność wojewódzkich instancji spadła o kolejne kilka procent. Np. w woj. warszawskim ilość członków PZPR w tym okresie zmniejszyła się o 2,59 proc. (o 5984) [41] , a w woj. ciechanowskim o 4,7 proc.(o 1257) [42] . Występowały duże trudności z realizacją postulatu weryfikacji partyjnych szeregów, podstawowego z punktu widzenia władz PZPR. W tym zakresie zwracano uwagę na nadużywanie formuły „samooceny” [43] członków partii, którą określano jako zbyt „powierzchowną” co stawiało w dużej mierze pod znakiem zapytania rezultaty weryfikacji. Niejednokrotnie odwlekano rozstrzygającą decyzję wobec członka PZPR używając formuły „zawieszenia w prawach i obowiązkach członka partii” [44] . Niepokojono się tym, że zmiany kadrowe podejmowane w wyniku rozmów wykonywane były niekonsekwentnie. Były przypadki, że zmieniano całą egzekutywę a pozostawiano I sekretarza. Obserwowano w całym procesie bierność i oczekiwanie na „dyrektywy”, które następnie były „spłycane”. Czyniono także zarzuty stawiania na plan pierwszy interesu zakładu a nie instancji partyjnej [45] . Szczególnie w wiejskich instancjach nie spieszono się z faktycznym pozbywaniem się członków partii, gdyż jak stwierdził jeden z gminnych działaczy PZPR „w aktyw nie jesteśmy bogaci” [46] . W miastach, gdzie instancje partyjne były liczniejsze problemem były raczej niesprzyjające weryfikacji nastroje wewnątrzpartyjne. Z tego też względu efekty akcji były wręcz symboliczne. W warszawskich organizacjach partyjnych w ramach weryfikacji do kwietnia 1982 r. odwołano 51 I sekretarzy POP i tyle samo organizacji rozwiązano (w tym większość ze względu na zbyt małą liczebność instancji) [47] . Znaczyło to, że na przeszło 3400 podstawowych instancji partyjnych w woj. warszawskim odwołano jedynie ok. 1,5 proc I sekretarzy. Członkowie partii brali też udział w inicjowaniu i powoływaniu nowych związków zawodowych w październiku 1982 r. Jeszcze przed uchwaleniem ustawy z 8 października 1982 r. o związkach zawodowych wielu członków partii weszło w skład „grup inicjatywnych” powstających w zakładach pracy. Ich powoływaniu, często w tajemnicy przed załogami, towarzyszyła aura tajemniczości, skrytości. Oficjalnie nie chciano wyprzedzać wejścia w życie ustawy o związkach zawodowych. Nieoficjalnie obawiano się reakcji pracowników, szczególnie w zakładach gdzie znaczne wpływy posiadała „Solidarność”. Także wielu szeregowych członków PZPR uznawało tę nową inicjatywę za „przedwczesną”. Z powyższych względów w wielu zakładach grupa inicjatywna w ogóle się nie ujawniała ze względu na niekorzystną atmosferę panującą wokół procesu formowania nowych związków zawodowych. Realizowana z dużym wysiłkiem akcja tworzenia nowego ruchu związkowego do lipca 1983 zaowocowała, jeśli wierzyć partyjnym informacjom, udziałem w nim ok. 1/3 pracowników. Odsetek przynależności środowiska pracowniczego do nowych związków zawodowych w poszczególnych województwach przedstawia poniższy wykres:
Walka z opozycyjnymi ulotkami, wydawnictwami oraz zachodnimi rozgłośniami radiowymi nie dała pożądanych efektów. Szczególnie w miastach pracownicy- członkowie partii mięli dość dobry dostęp do niezależnych czasopism. Wielu słuchało również zachodnich rozgłośni konfrontując otrzymane tą drogą informacje z oficjalnymi. Władze wojewódzkich instancji partyjnych nie były w stanie zmniejszyć wpływu wspomnianych źródeł informacji na członków partii pomimo drukowania tysięcy egzemplarzy biuletynów i ulotek propagandowych oraz partyjnej prasy dostarczanej do zakładowych instancji. Problemem było wszak nader słabe czytelnictwo tych materiałów. Tak więc realne możliwości oddziaływania tą drogą na członków partii były prawie żadne. Podobnie słabe efekty przyniosły próby wpływania na kształtowanie się właściwych z punktu widzenia PZPR nastrojów w zakładach pracy i na ulicach Warszawy, szczególnie w czasie planowanych przez opozycję strajków i protestów. Przykładowo przed obchodami 1 maja wysłano do szeregu warszawskich zakładów pracy naukowców z WSNS, pracowników politycznych, którzy przeprowadzali spotkania z załogami, w tym z bezpośrednim nadzorem - kadrą kierowniczą średniego szczebla- majstrami, kierownikami działów itp. W tym samym czasie rozkolportowano 150 tys. egz. materiałów propagandowych. Przed 13 V natomiast zmobilizowano 1,5 tys. aktywistów którzy obserwowali kierowców i motorniczych komunikacji miejskiej. Podobna akcja została przeprowadzona również 31 sierpnia - pod kryptonimem „tramwaj”. Jej potrzebę kwestionował później jeden z członków dzielnicowej instancji partyjnej, który zauważył, że „niektórzy towarzysze np. tow. K. ucierpieli z tego powodu [przeprowadzenia tej akcji - T.R.], gdyż w godzinach przejazdu znaleźli się w miejscu prowadzonej akcji milicyjnej” [48] . Równolegle tego dnia warszawski aktyw partyjny „przeciwdziałał próbom politycznej prowokacji i wzniecaniu niepokojów w zakładach pracy” [49] . W sprawie szkoleń partyjnych wiele mówiono ale niewiele czyniono. Duże wpływy „Solidarności” w wielu zakładach pracy, kryzys gospodarczy, a także brak wiary w możliwości zmian w ramach aktywności w PZPR zniechęcały do uczestnictwa w szkoleniach wielu członków partii. W październiku 1982 r. jedynie 20-30 proc. zakwalifikowanych na kursy w stołecznym Wojewódzkim Ośrodku Kształcenia Ideologicznego uczęszczało na nie. Mizerna była znajomość dokumentów partyjnych odnoszących się do systemu szkoleń [50] . Stąd też np. przyjmowano kandydatów na członków partii bez zaliczenia przez nich podstawowego kursu ideologicznego. Nastroje w tym zakresie dobrze ilustrują cytowane w partyjnych dokumentach wypowiedzi, stwierdzające że: „po co się szkolić, jeżeli w życiu jest i tak inaczej niż na zajęciach” albo „po co dyskutować jeżeli i tak nie będzie to miało istotnego wpływu na podejmowane decyzje” czy też wreszcie „nie mam na to czasu, bo musze stać w kolejkach lub zająć się domem” [51] . Tak więc świadomość rzeczywistości partyjnej oraz problemów dnia codziennego działała hamująco na kandydatów na adeptów partyjnych kursów. Lektoraty Komitetów Dzielnicowych i Komitetów Miejskich PZPR w zasadzie się rozpadły a działały jedynie te funkcjonujące w ramach komitetu wojewódzkiego. Jeszcze dramatyczniej wyglądała sytuacja w Komitetach Gminnych i wiejskich organizacjach partyjnych, gdzie akcji szkoleniowej w zasadzie nie prowadzono. Przyczyn takiego stanu rzeczy dopatrywano się m.in. w objęciu stanowisk kierowniczych w instancjach PZPR przez dużą liczbę niedoświadczonych aktywistów [52] . Do końca stanu wojennego władze partyjne nie odbudowały systemu szkoleń i nie osiągnęły poziomu uczestnictwa w nich choćby zbliżonego do moskiewskiej organizacji Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, przywoływanej jako wzorcowej, gdzie uczestnictwo w szkoleniu uznawane było za wyraz „najwyższego uznania” – odmiennie niż uważali szeregowi członkowie PZPR. Na zebraniach partyjnych zamiast, tak pożądanych przez władze partyjne, dyskusji na tematy ideologii dominowały sprawy socjalno- bytowe. *** Stan wojenny nie poprawił znacząco sytuacji PZPR w wojewódzkich instancjach partyjnych tak jak tego oczekiwano. Do końca stanu wojennego utrzymywała się, choć zahamowana z początkiem 1983 roku, tendencja spadkowa w stanie liczebnym organizacji partyjnych. Podobnie wiele do życzenia pozostawiała aktywność członków PZPR. Nadal zebrania partyjne odbywały się w większości nieregularnie (normą statutową było odbywanie zebrań partyjnych przynajmniej raz na miesiąc). Pod koniec stanu wojennego w Warszawie, gdzie możliwości mobilizacyjne PZPR były największe, wspomniany statutowy obowiązek wypełniało jedynie 16,3 proc. z 80 zbadanych największych organizacji partyjnych. Niewątpliwie wpływ na taki stan miała również niewielka stosunkowo liczba młodych członków partii (do 29 lat), którzy stanowili ledwie ok. 6 proc. ogólnej liczby członków PZPR. Podobnie bardzo niewielki udział ludzi młodych był w OKON-ach, gdzie z ramienia partii należeli do nich w dużej mierze emeryci oraz działacze partyjni z wieloletnim stażem. Problemy mobilizacji szeregów PZPR - z nazwy robotniczej – w zakładach pracy wynikały również z obiektywnego faktu, że robotnicy wcale nie stanowili większości w partyjnych szeregach. W porównaniu z niektórymi krajami obozu socjalistycznego robotnicy w Polsce stanowili najmniejszy odsetek członków partii. Tak więc PZPR była partią najmniej robotniczą w grupie sześciu krajów bloku państw socjalistycznych. Robotnicy nie stanowiący większości członków PZPR często nie rozumieli języka dyrektyw do nich kierowanych przez KC czy instancje wojewódzkie. Czuli oni również, że pomimo nazwy PZPR, byli pozbawieni realnego wpływu na podejmowane decyzje, a ich zdanie w zasadzie w ogóle się nie liczyło. Zwracali oni na to uwagę podczas wielu zebrań partyjnych. Władze PZPR zdawały sobie również sprawę, że liczba członków PZPR stanowiła najmniejszy odsetek ogólnej liczby dorosłych Polaków wśród pięciu krajów tzw. „demokracji ludowej”.
Źródło: APW o/Otwock, KW PZPR. Nie najlepiej działo się z wynikami weryfikacji. W istocie zmiany będące jej rezultatem miały wielce ograniczony charakter i w zasadzie nie wpłynęły na poprawę działania organizacji partyjnych. Proces ten nie wpłynął też na zmianę postaw członków partii, którzy nadal w dużej mierze pozostawali bierni, nie angażowali się w partyjną działalność oraz byli ostrożni wobec wspomnianych inicjatyw popieranych przez władze PZPR. W minimalnym stopniu weryfikacja objęła sądownictwo, środowiska kultury, wyższych uczelni, szkolnictwa podstawowego i średniego. Również służba zdrowia okazała się być odporną w dużej mierze na ten proces. Jego samego nigdy nie uznano za ostatecznie zakończony. Faktycznie miała miejsce permanentna weryfikacja powtarzana w pewnych odstępach czasu. W osiągnięciu tak miernych efektów kampanii weryfikacyjnej dużą rolę odegrał opór w samych szeregach partyjnych. Obawiano się m.in. tego, że proces „dyscyplinowania partii” zostanie w pewnym momencie zatrzymany odgórnymi decyzjami, a „gorliwi” działacze niższych szczebli zostaliby postawieni w dwuznacznej sytuacji [53] . Wielu członków PZPR widziało rozdźwięk między stanowczością z jaką weryfikowano szeregowych członków partii a jego brakiem wobec karania byłych dygnitarzy obwinianych za doprowadzenie do kryzysu gospodarczego i politycznego. W tym względzie wielkim rozczarowaniem było VII Plenum KC PZPR z lutego 1982 r. na którym spodziewano się rozliczeń. Przez wielu członków partii PZPR była postrzegana przede wszystkim przez pryzmat problemów gospodarczych. W sytuacji ostrego kryzysu i niespełnionych wielu poprzednich deklaracji „odnowy” po prostu nie wierzono w faktyczne zmiany, zarazem dystansując się od aktywnej działalności partyjnej. PZPR nie udało się odzyskać inicjatywy w zakładach pracy. Uspokojenie nastrojów w zakładach, które zaobserwowano wraz z nadejściem 1983 roku wynikało nie z rezultatów działania członków partii lecz raczej z mniejszej aktywności opozycji politycznej w tychże zakładach. Stan taki wynikał z ogólnego uspokojenia nastrojów społecznych, które było spowodowane zmęczeniem stanem wojennym oraz trudnościami gospodarczymi oraz związanymi z tym permanentnymi brakami oraz podwyżkami cen. Nadal w stanie wojennym dochodziło w fabrykach do konfliktów administracji zakładowej z miejscowymi instancjami partyjnymi, których opinia nie była brana pod uwagę przy obsadzaniu wielu stanowisk przez dyrekcje [54] . W jednym z dokumentów wręcz niepokojono się o występującą „swoistą dominację administracji nad partią” [55] . Niewątpliwie hamującą rolę wobec partyjnych działań w największych zakładach pracy odgrywali komisarze wojskowi do których w okresie stanu wojennego należała faktyczna władza w zmilitaryzowanych przedsiębiorstwach. Na zebraniach partyjnych skarżono się na dzierżenie faktycznej władzy przez wojsko, a także na zepchnięcie organizacji partyjnych na „drugi plan”. Wyrażano także zaniepokojenie przyszłością po odejściu komisarzy z zakładów pracy w sytuacji ciągłej bierności członków PZPR [56] . Nie lepiej z mobilizacją szeregów partyjnych było na wsi. Rolników w głównej mierze interesowało zaopatrzenie w Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w środki ochrony roślin czy – tradycyjnie już - sznurek do snopowiązałek [57] . Zebrania wiejskich POP odbywały się z reguły jedynie w okresie zimowym [58] . Problemy wiejskiego życia, nawet w chwilach napięć i akcji opozycji w miastach, wypełniały tematykę posiedzeń wiejskich instancji PZPR. Pod tym względem stan wojenny nic nie zmienił w pracy partyjnej w środowisku wiejskim. Dla większości członków wiejskich instancji PZPR ważniejsze niż zebrania partyjne były bieżące sprawy związane z codzienną gospodarką rolną, życiem wsi. Władze PZPR odniosły porażkę zarówno w dziedzinie oddziaływania propagandowego na swoich członków jak i zwalczania rozpowszechniania informacji niezależnej. Konfrontacja treści informacji partyjnych i oficjalnej propagandy z niezależną prasą wywoływała u wielu członków partii konsternację, która rzutowała na osłabienie działalności członków partii. Praktycznie aktywna była jedynie grupa stałych działaczy a także etatowi pracownicy instancji [59] . Przez cały okres stanu wojennego PZPR nie dopracowała się też (o czym po wielokroć wspominano i co wypominano w gremiach wojewódzkich kierownictw partyjnych) sprawnego systemu informacji [60] . Trafnie podsumował stan partii w stanie wojennym jeden z dyskutantów w ostrołęckim KW, który stwierdził, że „partia sprawia wrażenie, że działalność jej ożywiła się, tętni życiem. Ale faktycznie jest to często działalność werbalna” [61] . W takim stanie, głównie werbalnej, aktywności PZPR dotrwała do końca stanu wojennego nie zyskując „przewodniej roli” nominalnie zapisanej dla niej w Konstytucji PRL.
[1] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-60, k. 29, Sprawozdanie z działalności warszawskiej organizacji partyjnej w okresie od 30 VI 1981 do 31 grudnia 1982 r. [II 1983]. [2] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV – 53, k. 2, [24 IV 1982 r.], Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r. [3] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-60, k. 29, Sprawozdanie z działalności warszawskiej organizacji partyjnej w okresie od 30 VI 1981 do 31 grudnia 1982 r. [II 1983]. [4] APW Otwock, KW PZPR, 100/V-t.40, k.1, Notatka w sprawie przekształcenia oddziałów samoobrony KW PZPR. [5] APW Otwock, KW PZPR, 100/V- t. 40, Notatka w sprawie przekształcenia oddziałów samoobrony PZPR, [19 II 1982 r.]; APW Otwock, KW PZPR, 100 V t. 40, [Pismo KC PZPR do sekretarzy KW w sprawie przekształcenia oddziałów samoobrony],[9 II 1982 r.] . [6] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV – 53, k. 7, [24 IV 1982 r.], Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r.; APW Otwock, KW PZPR, 100 V t. 40, [Pismo KC PZPR do sekretarzy KW w sprawie przekształcenia oddziałów samoobrony],[9 II 1982 r.] . [7] APW Otwock, KW PZPR, 100/V-t.40, k. 19, Decyzja Komendanta Głównego MO. [8] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-53, Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r. [9] APW Otwock, KW PZPR, 12/IV-4, Protokół nr 9/81 z posiedzenia egzekutywy KG [24 XII 1981] [10] APW Otwock, KW Ostrołęka, 1/IV-35, Uwagi, spostrzeżenia o pracy instancji – KM Wyszków. [15 I 1982 r.] [11] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-53, Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r. [IV 1982 r.] [12] Ibidem. [13] AAN, KC PZPR, Wydz. Org., 743, Informacja o pracy Warszawskiej Komisji Kontroli Partyjnej. [14] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-5, Informacja o realizacji planu działań bieżących warszawskiej organizacji partyjnej /przyjętego uchwałą egzekutywy w dniu 24 XII 1981/ w stołecznych zakładach przemysłowych [I 1982 r.]; AAN, KC PZPR, Wydz. Org., 747, Informacja o realizacji planu działania warszawskiej organizacji partyjnej- PragaPółnoc. [15] APW Otwock, KW Ostrołęka, 1/IV-35, k. 4. Protokół z posiedzenia egzekutywy KW, [25 I 1982 r.] [16] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-53, Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r. [IV 1982 r.] [17] AAN, KC PZPR, Wydział Organizacyjny, 747, Informacja o realizacji planu działania warszawskiej organizacji partyjnej w dzielnicy Ochota. [18] AAN, KC PZPR, Wydział Organizacyjny, 747, Informacja o realizacji planu działania warszawskiej organizacji partyjnej w dzielnicy Ochota. [19] AAN, KC PZPR, Wydz. Org., 747, Informacja o realizacji planu działań warszawskiej organizacji w KD Śródmieście. [20] Formalne usankcjonowanie faktycznej rezygnacji z członkostwa związane z brakiem aktywności partyjnej członka PZPR. [21] Związane raczej z przewinieniami członka PZPR nie odnoszącymi się bezpośrednio do działalności partyjnej np. malwersacje finansowe, nadużycia, łapownictwo. [22] Archiwum Państwowe Olsztyn, KW PZPR, 1141/426, k. 4, 5,Referat Egzekutywy KW PZPR w Olsztynie wygłoszony przez I sekretarza na Plenarnym Posiedzeniu w dniu 15 lutego 1982 r. [23] Ibidem, k. 5. [24] Archiwum Państwowe Olsztyn, KW PZPR, 1141/426, k. 4, 5,Referat Egzekutywy KW PZPR w Olsztynie wygłoszony przez I sekretarza na Plenarnym Posiedzeniu w dniu 15 lutego 1982 r.; APW Otwock, KW PZPR, Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r. [IV 1982 r.]. [25] APO, KW PZPR, 1141/409, Informacja o rozwoju wojewódzkiej organizacji partyjnej w okresie VI 1980- XII 1982 r. [26] APR, KW PZPR, 82, Informacja o aktualnym stanie wojewódzkiej instancji partyjnej [IX 1982 r.]. [27] „Trybuna Ludu” 1981 nr 294/15 XII, 296/17 XII, 297/18 XII,299/21 XII; „Żołnierz Wolności” 14 XII 1981 r., 1982 nr 4 II; P. Piotrowski, Propaganda wojskowa w latach 1980-1981 i w stanie wojennym, Biuletyn IPN, nr 11, XII 2001 r. [28] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV – 53, k. 4, [IV 1982 r.], Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r. [29] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-55, Plan działania warszawskiej organizacji partyjnej w wykonaniu zadań wynikających z referatu BP i uchwały VII Plenum KC PZPR. [30] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-51, Informacja o realizacji planu działań bieżących warszawskiej organizacji partyjnej [31] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-55, Plan działania warszawskiej organizacji partyjnej w wykonaniu zadań wynikających z referatu BP i uchwały VII Plenum KC PZPR. [32] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-55, Plan działania warszawskiej organizacji partyjnej w wykonaniu zadań wynikających z referatu BP i uchwały VII Plenum KC PZPR. [33] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-51, Informacja o realizacji planu działań bieżących warszawskiej organizacji partyjnej. [34] Chodzi m.in. o rozpowszechniane ulotek i bibuły na ulicach, zakładach pracy, osiedlach, rzadziej na wsi. [35] Pojęcie bardzo szerokie, w jego zakres z pewnością można zaliczyć szeroko pojęte akcje podziemia „solidarnościowego” np. wystąpienia uliczne, sabotaże w zakładach pracy czy wywieszane list tzw. „kolaborantów”- osób aktywnie wspierających władze w stanie wojennym, w tym także członkowie partii; APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-55, Plan działania warszawskiej organizacji partyjnej w wykonaniu zadań wynikających z referatu BP i uchwały VII Plenum KC PZPR. [36] Aktyw partyjny- nazwa określająca zarówno etatowych pracowników instancji partyjnych, ale częściej używany w znaczeniu przedstawicieli partii oddelegowanych do wykonania zadań – najczęściej związanych z walką z „dywersją propagandową” - zleconych przez instancje partyjne. [37] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-56, Aktualny stan szkolenia partyjnego w warszawskiej organizacji partyjnej [X 1982 r.] [38] Na podstawie informacji partyjnych zgromadzonych w zasobach archiwów państwowych. [39] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-52, k. 2, 4, Informacja dotycząca powstawania i działalności OKON w Warszawie i stołecznym województwie. [40] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-51, Informacja o realizacji planu działań bieżących warszawskiej organizacji partyjnej. [41] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-68, Ocena stanu ilościowego i składu warszawskiej organizacji partyjnej, [X 1983 r.] [42] APW Otwock, KW Ciechanów, 1/IV-23, Informacja o procesach zachodzących w składzie wojewódzkiej organizacji partyjnej w I półroczu 1983 r. [43] Formuła oceny członka partii polegająca na jego osobistej ocenie własnej postawy wobec zagadnień wskazanych np. przez komisję weryfikacyjną. Do podstawowych tematów rozmów należał stosunek członka partii do „Solidarności” oraz stanu wojennego. [44] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-51, Informacja o realizacji planu działań bieżących warszawskiej organizacji partyjnej. [45] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-55, Plan działania warszawskiej organizacji partyjnej w wykonaniu zadań wynikających z referatu BP i uchwały VII Plenum KC PZPR. [46] APW Otwock, KW Ciechanów, 12/IV-4, Protokół pos. Egzekutywy [2 X 1982 r.] [47] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV – 53, k. 6, [24 IV 1982 r.], Informacja o realizacji uchwał KC PZPR po 13 grudnia 1981 r. [48] APW Otwock, KD PZPR, 101/IV-25, Protokół z posiedzenia egzekutywy KD Mokotów, [1 IX 1982 r.] [49] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-55. [50] APW Otwock, KW PZPR, , 100/IV-56, Aktualny stan szkolenia partyjnego w warszawskiej organizacji partyjnej.[X 1982 r.] [51] Ibidem. [52] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-56, Informacja o wynikach wizytacji przeprowadzonej przez zespoły Komisji Polityczno-Organizacyjnych KW PZPR w instancjach partyjnych I stopnia.[X 1982 r.] [53] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-51, Informacja o realizacji planu działań bieżących warszawskiej organizacji partyjnej [54] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-58, Sprawozdanie z kontroli warszawskiej instancji partyjnej w [zakresie] realizacji zadań wynikających z uchwały VII Plenum KC PZPR z zaleceń Biura Politycznego.[ XI 1982] [55] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-55, Plan działania warszawskiej organizacji partyjnej w wykonaniu zadań wynikających z referatu BP i uchwały VII Plenum KC PZPR. [56] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-53, Informacja dot. wypowiedzi robotników warszawskich zakładów pracy na spotkaniach z członkami egzekutywy KW PZPR.[IV 1982 r.] [57] APW Otwock, KW Ciechanów, 14/IV-4, k. 245, Informacja o pracy POP z uwzględnieniem roli aktywu współpracującego z POP. [58] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-56, Informacja o wynikach wizytacji przeprowadzonej przez zespoły KPO KW PZPR w instancjach partyjnych I stopnia. [59] APW Otwock, APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-56, Informacja o wynikach wizytacji przeprowadzonej przez zespoły Komisji Polityczno-Organizacyjnych KW PZPR w instancjach partyjnych I stopnia.[X 1982 r.] [60] APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-58, Sprawozdanie z kontroli warszawskiej instancji partyjnej w [zakresie] realizacji zadań wynikających z uchwały VII Plenum KC PZPR z zaleceń Biura Politycznego.[ XI 1982]; APW Otwock, APW Otwock, KW PZPR, 100/IV-56, Informacja o wynikach wizytacji przeprowadzonej przez zespoły Komisji Polityczno-Organizacyjnych KW PZPR w instancjach partyjnych I stopnia.[X 1982 r.] [61] APW Otwock, KW Ostrołęka, 1/IV-35, k. 4. Protokół z posiedzenia egzekutywy KW, [25 I 1982 r.] |