Oddziałowa Komisja w Łodzi
|
Oddziałowa Komisja w Łodzi
Data publikacji: 16 maja 2006
Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa i innych form eksterminacji dzieci polskich i młodzieży, w latach 1939-1945,
dokonywanych przez władze hitlerowskie rejencji kalisko-łódzkiej poprzez: umieszczanie w więzieniach i obozach pracy przymusowej; w domach dziecka, w których na skutek celowo stworzonych złych warunków bytowych, wiele dzieci zmarło; w obozach wynaradawiania dzieci i młodzieży polskiej; zmuszania do wykonywania wyniszczającej pracy fizycznej w zakładach zatrudniających dzieci.
Śledztwo prowadzone jest kompleksowo. Obejmuje fakty zbrodni hitlerowskich popełnionych na polskich dzieciach i młodzieży w rejencji kalisko-łódzkiej, w zakresie których dotychczas nie były prowadzone postępowania. Wykonywane czynności maja na celu ustalenie zbrodni popełnionych w obozach pracy dla dzieci i młodzieży, funkcjonujących w Łodzi (przy ul. Brzeźnej, Wodnej, Piramowicza) oraz obozach koncentracyjnych mieszczących się w Łodzi (przy ul. Spornej) i w Kaliszu. W toku śledztwa wyjaśniane są również okoliczności - dotyczące ukrycia, w 1943 r. we wsi Dobrzec woj. Kaliskie zwłok nieznanych dzieci.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń w obozach pracy mieszczących się w Łodzi przy ul. Brzeźnej 1/3 (tzw. Domu pracy dla dzieci, młodzieży i starców - alter und Jugendheim) oraz ul. Wodnej 34/36 i Piramowicza 11/13, umieszczone były kilkuletnie dzieci oraz młodzież
W obozach tych panował surowy reżim i regulamin. Za każde nawet najdrobniejsze naruszenie regulaminu lub niesolidna pracę "opiekunowie" dotkliwie bili dzieci - młodzież (rękami, bykowcem, trzcinka bambusową) po całym ciele. Umieszczano dzieci w tak zwanych "bunkrach" (ciemnym pomieszczeniu przypominającym komórkę). W obozach panował głód i choroby. Otrzymywane przez dzieci - młodzież dzienne porcje żywnościowe były bardzo małe. Składały się głównie z brukwi, czarnego chleba, czarnej kawy, zupy z ziemniaków. Porcje te nie wystarczały do regeneracji sił, zwłaszcza młodzieży pracującej po 12 godzin dziennie w warsztatach przy ul. Wodnej. Częstym powodem bicia dzieci, była dokonywana przez nie kradzież jedzenia. Zdarzały się przypadki zgonów dzieci, wskutek ich pobicia, jednakże do chwili obecnej nie zdołano ustalić tożsamości żadnej z ofiar.
Także w obozach germanizacyjnych mieszczących się w Łodzi przy ul. Spornej 73 oraz w Okręgowym Domu Dziecka w Kaliszu tzw. Gaukinderheim, panowały bardzo złe warunki sanitarne i bytowe (duże zagęszczenie sal). Przebywające w nich polskie dzieci i młodzież poddane były surowemu reżimowi. zmuszano je do nauki języka niemieckiego. Za drobne przewinienie dzieci karano biciem, umieszczano w ciemnych pomieszczeniach. Niewielkie racje żywnościowe były powodem licznych zachorowań, zwłaszcza wśród dzieci najmłodszych. Warunki panujące w tych obozach (surowy reżim) oraz zerwanie więzi z rodzicami, miały bardzo negatywny wpływ na prawidłowy rozwój psychiczny dzieci i młodzieży.
Także w obozach germanizacyjnych mieszczących się w Łodzi przy ul. Spornej 73 oraz w Okręgowym Domu Dziecka w Kaliszu tzw. Gaukinderheim, panowały bardzo złe warunki sanitarne i bytowe (duże zagęszczenie sal). Przebywające w nich polskie dzieci i młodzież poddane były surowemu reżimowi. Zmuszano je do nauki języka niemieckiego. Za drobne przewinienie dzieci karano biciem, umieszczano w ciemnych pomieszczeniach. Niewielkie racje żywnościowe były powodem licznych zachorowań, zwłaszcza wśród dzieci najmłodszych. Warunki panujące w tych obozach (surowy reżim) oraz zerwanie więzi z rodzicami, miały bardzo negatywny wpływ na prawidłowy rozwój psychiczny dzieci i młodzieży.
W zakresie ukrycia w 1943 r. we wsi Dobrzec woj. Kaliskie zwłok nieznanych dzieci ustalono, że w 1943 r. do gospodarstwa rodziny Fochminów w Dobrzecu przywieziono samochodami ciężarowymi drewniane skrzynie ze zwłokami dzieci. Skrzynie te po dwóch dniach przewieziono do Kościelnej Wsi, na teren poligonu wojskowego i tam pochowano. Trwają czynności zmierzające do ustalenia okoliczności śmierci dzieci (tj. przyczyn zgonów, liczby ofiar) oraz odnalezienia miejsca pochówku ich zwłok. Przesłuchiwani są kolejni świadkowie – mieszkańcy wsi Dobrzec, którzy mają informację na temat tego wątku śledztwa. Aktualnie wykonywane są ostatnie czynności w sprawie. Po ich zakończeniu wyłączane będą poszczególne wątki postępowania w celu ich zakończenia.
|