Sobota, 10 stycznia 2009, data aktualizacji serwisu: 09.01.2009
O IPN
Aktualności
Wydział prasowy
Publikacje
Wnioski
Kontakty
Ogłoszenia
Linki
Szukaj w serwisie
Bibliografia Historii Polskiej
Biuletyn IPN
Twarze bezpieki
Katalogi
"Żydzi polscy i Żydzi w Polsce"

Media o IPN

PRZEGLĄD MEDIÓW - 5 czerwca 2008 r.

KRÓTKO:

  • Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie "Bolek" - uważa prezydent Lech Kaczyński. W wywiadzie dla Polsatu, prezydent powiedział też, że mająca się niedługo ukazać książka o Wałęsie pokazuje "prawdę" o pewnych fragmentach jego życia. Prezydent zna tę prawdę "niezależnie od lektury" książki historyków IPN. Prezydent zastrzegł, że nie czytał jeszcze tej książki, ale "o Lechu Wałęsie swoje wie". - Nie jest to biografia wolna od jakichś słabości, chociaż w latach 80. (Wałęsa) był bez wątpienia przywódcą narodu - mówił L. Kaczyński. Jak jednak dodał, ten fakt nie oznacza, że nie wolno o Wałęsie "pisać prawdy". Według prezydenta, cała sprawa budzi pytanie: - Czy społeczeństwu należy się papka informacyjna, czyli kłamstwo (...), czy demokratycznemu społeczeństwu należy się prawda. - Otóż ja mówię jasno - demokratycznemu społeczeństwu należy się prawda, nawet, jeżeli jest trudna - powiedział L. Kaczyński. Polsat 4.06.2008 r. 
  • Według naszych nieoficjalnych informacji książka historyków Instytutu Pamięci Narodowej Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka o kontaktach Lecha Wałęsy z SB ukaże się 16 czerwca, pisze dziennik „Polska” i „Nasz Dziennik” 05.06.2008 r.
  • Kilkadziesiąt osób protestowało przed domem Lecha Wałęsy w Gdańsku. Sympatycy b. prezydenta skandowali: "Panie prezydencie - dziękujemy", "Lech Wałęsa - wolna Polska", a przeciwnicy: "Precz z komuną" i "Bolek zdrajca". Pikiety organizowane są co roku, w rocznicę rozwiązania przez b. prezydenta rządu Jana Olszewskiego w 1992 roku. rocznicą dymisji, zbiegła się również publikacja, przez jeden z tygodników, dokumentu, który dowodzić ma, że SB jeszcze w latach 70. uważała Wałęsę za wroga. Jak twierdzi historyk dr Atoni Dudek, pismo znane już było wąskiemu gronu ludzi zajmujących się dogłębnie postacią Wałęsy i jego relacji z peerelowskimi służbami. Inny historyk prof. Andrzej Paczkowski dodaje, że dokument żadną sensacją nie jest, bo Wałęsa sam opublikował go wcześniej na swojej stronie internetowej. - Jeśli ten dokument jest autentyczny, to poświadcza, że ewentualna współpraca Wałęsy trwała stosunkowo krótko. Potem się z niej wyzwolił, oni próbowali go skłonić do współpracy, a on się migał - uważa prof. Paczkowski. TVN24.pl, PAP, Rzeczpospolita, Dziennik 4/5.06.2008 r. 
  • - Jeśli w młodości zdarzyło się coś złego, to nie należy robić z tego sprawy dzisiaj, jeśli to dotyczy legendy „Solidarności" – odpowiedział Komorowski, pytany o kwestię książki historyków IPN, która ma zawierać dowody rzekomej współpracy Lecha Wałęsy z bezpieką. - Lech Wałęsa jako przywódca opozycji był człowiekiem szlachetnym i dzielnym – podkreślił Komorowski. W opinii marszałka, dla Polaków Wałęsa zawsze będzie człowiekiem, któremu Polacy ufają – powiedział w RMF FM marszałek Bronisław Komorowski. 
  • Autorzy niepublikowanych prac magisterskich i doktorskich, poświęconych historii Polski i Polaków w XX wieku, mogą wziąć udział w konkursie na Najlepszy Debiut Historyczny Roku, ogłoszonym przez IPN i Instytut Historii PAN. W konkursie na Najlepszy Debiut Historyczny Roku im. Władysława Pobóg-Malinowskiego mogą wziąć udział autorzy prac magisterskich i doktorskich obronionych w okresie od 1 października 2007 do 30 września 2008 roku. Konkurs będzie przebiegał w dwóch kategoriach - prac magisterskich i doktorskich. Nagrodą w obu kategoriach jest wydanie pracy przez IPN i IH PAN w formie książkowej oraz 10 tys. zł w przypadku najlepszej pracy magisterskiej i - 25 tys. zł w przypadku najlepszej pracy doktorskiej. Obok dwóch głównych nagród, Komisja Konkursowa może przyznać w każdej kategorii jedno lub dwa wyróżnienia, za które nagrodą będzie publikacja części lub całości pracy. Prace konkursowe należy nadsyłać w postaci wydruku obronionej pracy (bez żadnych zmian dokonanych później) w terminie do 20 października 2008 roku pod adresem: Instytut Pamięci Narodowej, ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa z dopiskiem "Konkurs na Najlepszy Debiut Historyczny Roku". PAP, Onet.pl 5.06.2008 r.
  • „Społeczne cele polityki historycznej” – pod takim tytułem w Domu Spotkań z Historią odbyła się dyskusja z udziałem przedstawicieli kilkunastu organizacji i instytucji zajmujących się upamiętnianiem i upowszechnianiem najnowszej historii. Punktem wyjścia przeprowadzonej dyskusji miał być artykuł Zbigniewa Gluzy „Powinności polityki historycznej”, poruszający potrzebę prowadzenia przez Polskę polityki historycznej zarówno w wymiarze wewnętrznym jak i zagranicznym. Wobec braku jakiejkolwiek dyskusji na ten temat w strukturach państwa, prezes Ośrodka „Karta” zaproponował debatę w, której przedstawiciele poszczególnych instytucji mogli się odnieść do tego problemu, a jednocześnie spróbować określić możliwości współpracy. Rozpoczynający dyskusję Łukasz Michalski z Biura Edukacji Publicznej IPN, podkreślając rosnące zainteresowanie najnowszą historią Polski, zwłaszcza wśród młodych ludzi, zwrócił uwagę na brak koordynacji w działaniach poszczególnych instytucji i zbyt małą obecność najnowszej historii w edukacji szkolnej. W podobnym tonie wypowiadał się Mirosław Chojecki ze Stowarzyszenia Wolnego Słowa, przypominając, że bardzo często historia w szkole kończy się w na II wojnie światowej, a bez gruntownej reformy systemu edukacji historycznej i uzupełnienia luk na jej temat wśród młodych ludzi, dyskusja na temat polityki historycznej jest właściwie bezcelowa. Niektórzy z uczestników spotkania, wyrażając obawę przed wykorzystywaniem historii do bieżącej polityki, proponowali zastąpienie terminu „polityka historyczna” pojęciem „kultura pamięci”, bądź „edukacja historyczna”. Takiemu stawianiu sprawy gorąco przeciwstawił się Kazimierz Wóycicki, doradca kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Przypomniał, że kwestie działań historycznych rozstrzygają się na poziomie parlamentu, tam też zapadają decyzje w kwestii finansowania konkretnych inicjatyw. Zwrócił przy tym uwagę na to, że zarówno Niemcy jak i Rosja prowadzą bardzo sprawną politykę historyczną. Polskie Radio 5.06.2008 r.
  • Chcieliśmy, by młodzi mieszkańcy ziemi ostrołęckiej dowiedzieli się o prowadzonej ongiś przez ich przodków walce, której uczestnicy zapłacili za swą postawę najwyższą cenę. (…) - Rajd organizowany jest wspólnie z ZHR i to harcerze stanowią znaczną część jego uczestników, jest też grupa młodzieży ze szkół powiatu ostrołęckiego. Uczestnicy będą mieli do pokonania trasy wiodące szlakami walk partyzanckich z lat 1945-1952, w trakcie których będę mieli do wykonania zadania pogłębiające ich wiedzę na temat tak nieodległej, a obecnie zapomnianej przeszłości. Jest też przewidziana rekonstrukcja historyczna. Trzeba podkreślić, że wspólnie z harcerstwem nasi koledzy z innych oddziałów IPN takie rajdy już organizują - odbywają się one m.in. na Pomorzu szlakami niepodległościowej partyzantki spod znaku legendarnego majora "Łupaszki" - mówi w rozmowie z Marcinem Austynem z Naszego Dziennika Kazimierz Krajewski, kierownik Referatu Badań Naukowych Zbiorów Bibliotecznych Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Warszawie. Nasz Dziennik 5.06.2008 r. 
  • Wizerunki 90 funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa oraz Służby Bezpieczeństwa, można od 3 czerwca oglądać wzdłuż ulicy Popiełuszki w Stalowej Woli. Tę plenerową ekspozycję pokazywano już w kilku miastach na Podkarpaciu i wszędzie wzbudziła sporo emocji. (…) Natomiast do 6 lipca w Muzeum Ziemi Leżajskiej czynna będzie wystawa „Aparat represji na Rzeszowszczyźnie w latach 1944-1956”. Ta ekspozycja również została przygotowana przez Instytut pamięci Narodowej w Rzeszowie. Sztafeta, nr 23, 5.06.2008 r.
  • Katarzyna Kyc i Ewa Dziobak z rzeszowskiego Oddziału Instytutu Pamięci narodowej spotkały się z licealistami z dwóch tarnobrzeskich szkół, by przedstawić im najnowsze fakty na temat zbrodni katyńskiej (…) Scenariusz spotkań zakłada multimedialną prezentację dokumentującą sowiecką zbrodnię dokonaną na polskich elitach. Super Nowości, nr 109, 5.06.2008 r. 08 r.
  • Szczątki 40 mężczyzn zamordowanych przez Niemców podczas okupacji, które odkryto na terenie poligonu wojskowego w Brusie, trafiły do Instytutu Antropologii UŁ. – Szkielety zostaną zbadane i przekazane do badań prokuratorskich. W tej sprawie jesteśmy w stałym kontakcie z Instytutem Pamięci Narodowej – wyjaśnia prof. Marian Głosek z Uniwersytetu Łódzkiego, szef ekipy archeologów prowadzących poszukiwania na Brusie. – Potem szczątki zostaną pochowane, prawdopodobnie na cmentarzu komunalnym. Wciąż nie wiadomo, kim były ofiary: Żydami czy Polakami? Przy jednym ze szkieletów znaleziono medalik z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, co pozwala stwierdzić, że ofiara była katolikiem. Znaleziono też ponad 10 obrączek i portfele z inicjałami, które być może naprowadzą na trop tożsamości zamordowanych. Prof. Głosek chce, by przedmioty te trafiły do Muzeum Tradycji Niepodległościowych. „Polska Dziennik Łódzki” 4.06.2008 r.
  • Niech się święci czwarty czerwca! Z dr Antonim Dudkiem, badaczem najnowszej historii Polski, rozmawia Wiktor Świetlik. – 4 czerwca to najważniejsze wydarzenie polityczne w naszym życiu? Dudek: - Tak. To powinno być święto państwowe. Ono jest ważniejsze od 11 listopada, bo z niego wyrasta dzisiejsza Polska, a nie ta przedwojenne. 4 czerwca 1989 r. miliony ludzi, w sposób całkowicie pokojowy, za pomocą kartki wyborczej, zadały śmierć komunistycznej dyktaturze. To był moment przełomu. To, co się działo wcześniej i później, było w dużym stopniu reżyserowane. 4 czerwca wyrwał się z tej logiki. Scenariusz zaprojektowany przy Okrągłym Stole zaczął się sypać. „Polska Dziennik Łódzki” 4.06.2008 r.
  • Do „Gazety Radomszczańskiej” napisał Jacek Łęski: Z prawdziwym wzruszeniem obejrzałem w sobotnie popołudnie rekonstrukcję akcji oddziału Warszyca, w wyniku której w Wielką Sobotę w nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 r. uwolniono 57 uwięzionych przez UB żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Oglądanie tego widowiska było dla mnie dużym przeżyciem – „Gazeta Radomszczańska” niemal od początku swego istnienia wielokrotnie pisała o Warszycu, jego patriotycznej postawie i o wielu akcjach skierowanych przeciwko okupantowi niemieckiemu, a potem sowieckiemu, wspomaganemu przez wyszkolonych przez NKWD funkcjonariuszy bezpieki. (...) Wyrazy uznania należą się i historykom z IPN, i biorącym udział w widowisku radomszczańskim harcerzom, i pani prezydent Milczanowskiej. Przypominać radomszczanom, że nasz wielki rodak, Warszyc, to nie bandyta, jak głosili komuniści, a narodowy bohater, trzeba będzie zapewne jeszcze długo. „Gazeta Radomszczańska” 5.06.2008 r.
  • Sąd rejonowy w Moskwie oddalił w czwartek wniosek rodzin 10 ofiar zbrodni katyńskiej. Polacy żądali uchylenia decyzji Głównej Prokuratury Wojskowej Rosji o umorzeniu postępowania w sprawie mordu z 1940 roku. Sąd uznał, że rozpatrzenie tego wniosku leży w gestii sądu wojskowego. Adwokaci zapowiedzieli złożenie odwołania do sądu miejskiego, ale nie wykluczyli, że swoją skargę złożą też w sądzie wojskowym. RMF FM 5.06.2008 r. 
  • Skarga Rodzin Katyńskich do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu może pogorszyć stosunki na linii Warszawa-Moskwa - ostrzega Adam Rotfeld, szef polsko-rosyjskiej komisji do spraw trudnych. Rodziny Katyńskie chcą być dopuszczone do rosyjskiego śledztwa w sprawie zbrodni na prawach strony. Rosyjski sąd nie wyraża na to zgody. Według Rotfelda, po okresie chłodu międzypaństwowa grupa ma szanse wyjaśnić wiele sporów w stosunkach polsko-rosyjskich. Twierdzi, że trzeba wykorzystać właśnie tę drogę, skoro - w jego ocenie - jest szansa na przełom: Moim problemem jest to, żeby doszło do porozumienia z Rosjanami i żeby Rosjanie podjęli decyzję, która spełni oczekiwania Rodzin Katyńskich i innych ofiar. Rotfeld zaznaczył, że nie zamierza nikomu odradzać wystąpienia do Strasburga, choć widzi w tym problemy: Po pierwsze to długo trwa. Po drugie, nie pozostanie to bez wpływu na stosunki polsko-rosyjskie. Nie chciał jednak sprecyzować, dlaczego jest taka groźba. RMF FM 4.06.2008 r.

Powrót
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu
Adres do korespondencji
Instytut Pamięci Narodowej, ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
©2000-2009 Instytut Pamięci Narodowej. Wszelkie prawa zastrzeżone.