Nawigacja

Aktualności

Międzynarodowa konferencja „Warszawski Dialog na rzecz Demokracji” – Warszawa, 7–8 grudnia 2017


Farah Hached

Prof. Paulo de Carvalho

Prof. Jaechun Won

Prok. Robert Kopydłowski

David Ndii

W dniach 7–8 grudnia 2017 roku w Warszawie odbyły się obrady szóstej edycji międzynarodowej konferencji ,,Warszawski Dialog na rzecz Demokracji", organizowanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej pod hasłem ,,Demokracja w dialogu, dialog w Demokracji". Wydarzenie odbywa się w formie cyklicznych konferencji – seminariów, mających na celu stałe monitorowanie procesów demokratyzacyjnych na arenie międzynarodowej oraz tworzenie rekomendacji, głównie dla organizacji międzynarodowych zajmujących się wspieraniem przemian demokratycznych. „Warszawski Dialog” stanowi inicjatywę skierowaną do wszystkich osób, instytucji i organizacji, działających na rzecz promocji demokracji, rządów prawa i obrony praw człowieka. W spotkaniu wzięło udział 200 uczestników z 40 państw. IPN był organizatorem Sesji III, dotyczącej sprawiedliwości transformacyjnej, zatytułowanej „Budowanie mostów poprzez sprawiedliwość tranzytywną” . Wśród panelistów znaleźli się Farah Hached, szefowa Labo’ Démocratique (Tunezja), prof. Paulo de Carvalho, zastępca rektora Pan African University (Angola), prof. Jae Chun Won (Korea Południowa), wykładowca Handong Global University, przedstawicielka Wenezueli, oraz prokurator Robert Kopydłowski z pionu śledczego IPN. W debacie nie uczestniczył David Ndii, dyrektor zarządzający Africa Economics (Kenia), który został aresztowany w niedzielę poprzedzającą wydarzenie.

Drugi dzień obrad rozpoczęły warsztaty dla społeczeństwa obywatelskiego „ODIHR Civic Tech”, na temat związków pomiędzy nowymi technologiami a procesem demokratyzacji oraz zaangażowaniem społeczeństwa w życie polityczne. W trakcie spotkania omówione zostały platformy z aktami prawnymi, z których korzystać mogą wyborcy. Wśród nich znalazły się stworzony przez Francję „Parlement Citoyen”, gdzie przechowywane są  projekty aktów prawnych i legislacyjnych. Pochylono się również nad platformą International Idea, której misją jest wspieranie trwałych demokratycznych zmian poprzez udostępnianie wiedzy, pomoc w demokratycznych reformach oraz wpływanie na politykę i polityków. W trakcie spotkania wspomniano także o cyklicznej konferencji PDF organizowanej w gdańskim Centrum Solidarności, dotyczącej związków pomiędzy technologią a polityką. Kolejnym omawianym narzędziem był Network transparency czyli przesyłanie danych przez sieć w sposób przejrzysty. Tą drogą użytkownicy danej aplikacji mogą uzyskiwać dostęp zarówno do zasobów zdalnych, jak i lokalnych. Mówiono również o tym, jak narzędzia cyfrowe wpływają na udział w wyborach. Podsumowano, że technologia jednocześnie aktywizuje społeczeństwo, jak również powoduje wyłączenie niektórych warstw społecznych z udziału w życiu politycznym.

Panel, zorganizowany pod egidą Instytutu Pamięci Narodowej, poprzedzony został prezentacją raportu ze Światowego Forum na rzecz Demokracji 2017  wygłoszoną przez Claudię Luciani, dyrektor ds. rządów demokratycznych Rady Europy. Głównym tematem wystąpienia panelistki była problematyka populizmu i jego negatywne oddziaływanie na demokrację i obywateli. Claudia Luciani podkreśliła potrzebę ciężkiej i kompleksowej pracy edukacyjnej mediów, platform technologicznych, wspieranie inicjatyw i otwartości na opinie obywateli i całych społeczeństw, jak również przestrzeganie zasad transparentności. Mówiła również o demokracji partycypacyjnej, polegającej na aktywizowaniu społeczności. W trakcie dyskusji brytyjski Ambasador przy UE zwrócił uwagę na śledztwa prowadzone na poziomie międzynarodowym.

Podczas panelu IPN profesor Paulo de Carvalho mówił o niepełnym procesie demokratyzacji przebiegającym w Angoli, gdzie pomimo czterokrotnych wyborów władza sprawowana jest wciąż przez tych samych ludzi, co uniemożliwia pełną zmianę systemu. Wielu obywateli wciąż żyje poniżej poziomu ubóstwa, a wąskie grupy, dysponujące licznymi przywilejami, kumulują większość dóbr. Ponadto, prawo często nie jest respektowane, a sytuację gospodarczą państwa pogarsza funkcjonowanie czarnego rynku. Brakuje przy tym reakcji społeczności międzynarodowej na aresztowanie liderów politycznych. Panelista mówił również o tym, że na funkcjonujący w Angoli model systemu ustrojowego złożyły się uwarunkowania polityczne, rzeczywistość kulturowa i etniczna, wojna domowa oraz wpływy zewnętrzne. Podkreślił olbrzymi problem z korupcją oraz fakt, iż Angola odróżnia się od państw zachodnich i że nie da się tam wdrożyć w pełni standardów panujących w UE. 

Następnie głos zabrała przedstawicielka Wenezueli. Stwierdziła, że Wenezuela jest krajem, gdzie w przeciwieństwie do klasycznych dyktatur, nie mają miejsca masowe zabójstwa czy uprowadzenia niewygodnych dla państwa obywateli. Niemniej niematerialne prawa poszczególnych jednostek są naruszane w sposób rażący, a stopień zaufania do władzy sądowniczej – bardzo niski.

Znamiennym przykładem jest zbieranie podpisów pod projektem referendum mającym na celu odwołanie obecnie urzędującego prezydenta Nicolasa Madury. Lista podpisów pod projektem referendum trafiła w ręce jednego z parlamentarzystów w celu ich weryfikacji, a następnie została bezprawnie upubliczniona w Internecie. Osoby, których nazwiska widniały na liście a także członkowie ich rodzin, podlegają obecnie rozmaitym formom represji, a ich dostęp do stanowisk państwowych został zamknięty.

Podsumowując, Wenezuela stoi dopiero na początku drogi przemian, a działalność kolejnych Komisji Prawdy nie wniosła zbyt wiele, jeśli chodzi o rozliczanie przedstawicieli niedemokratycznego reżimu. Potrzebne byłyby  nowe mechanizmy prawne, które zapobiegłyby przedawnianiu się zbrodni totalitarnych.

Prof. Jea Chun Won, członek zarządu Południowo Koreańskiego Sojuszu na rzecz Obrony Praw Człowieka w Korei Północnej (NKHR), podjął temat sprawiedliwości transformacyjnej w Korei Północnej. Jednym z celów jego wystąpienia, było pokazanie, iż pomimo że reżim północnokoreański dalej trwa, społeczność międzynarodowa mogłaby przedsięwziąć istotne działania służące obronie praw człowieka w tym totalitarnym kraju, gdzie około 10% społeczeństwa (w tym kobiety i dzieci) przetrzymywane jest w obozach koncentracyjnych. Przywołał w tym miejscu sankcje międzynarodowe związane z użyciem broni nuklearnej czy też perspektywę Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które mogą przyczynić się do czasowego złagodzenia kursu przez reżim. Podał też przykład niewolniczej pracy Koreańczyków z KRL, z której korzysta wiele krajów UE, między innymi Polska. Ponadto pozostaje problem uchodźców z Korei (ok. 30 tys. osób), którzy w większym niż dotychczas stopniu powinni być objęci programami adaptacyjnymi (robi to między innymi NKHR) – chodzi tu zwłaszcza o dzieci i młodzież, od których tak naprawdę będzie zależeć przyszłość Korei po potencjalnym zjednoczeniu z południowym sąsiadem. Profesor Won wspomniał też o projektach utworzenia międzynarodowego mechanizmu rozliczania zbrodni komunistycznych.

Przykładem działań na rzecz przyszłego budowania demokracji w społeczeństwie północnokoreańskim był wspólny projekt NKHR i IPN w sierpniu 2017 r. Zakładał on zorganizowanie wycieczki dla studentów-uchodźców z KRL, obejmującej warszawskie muzea (np. Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Katyńskie), obóz w Auschwitz oraz Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej, Archiwum IPN, a także miejsce poszukiwań szczątków więźniów stalinowskich na warszawskiej „Łączce”. Prezentując serię zdjęć z tego wydarzenia, prof. Won dowodził, że zetknięcie z trudną historią Polski, w pewnym stopniu podobną do historii ich kraju, pozwoliło młodym ludziom zdystansować się do własnych bolesnych doświadczeń i zyskać niezbędną motywację do wytężonej pracy na rzecz przyszłego zjednoczenia. W zakończeniu swojego wystąpienia prof. Won wyraził wdzięczność Instytutowi Pamięci Narodowej za pracę włożoną w to przedsięwzięcie oraz gościnność, jakiej doświadczyli koreańscy goście podczas tygodniowego pobytu w Polsce.

Pani Farah Hached jest prezeską organizacji Labo’Démocratique. Tematem jej wystąpienia była sprawiedliwość tranzytywna po wybuchu tzw. Arabskiej Wiosny w roku 2007 na przykładzie Tunezji uważanej za jeden z krajów, gdzie ta rewolucja wywarła największy wpływ. Równolegle do tego zrywu wybuchła też cyber rewolucja obejmująca Internet. Farah Hached zwróciła uwagę na fakt, że dla dużej części społeczeństwa tunezyjskiego było zaskoczeniem, że wspomniana rewolucja (pierwsza rewolucja w dwudziestym pierwszym wieku w tym rejonie) była dopiero wstępem do przemian, które tak naprawdę jeszcze się nie zakończyły. Ponadto w większości krajów sąsiadujących z Tunezją (może tylko z wyjątkiem Egiptu) zryw ten bardzo szybko upadł.

Wkrótce po przewrocie kraj napotkał wiele codziennych problemów, ucząc się powoli nowych demokratycznych zasad i zmagając się ze spuścizną poprzedniego ustroju. Z początku, społeczeństwo tunezyjskie nie zdawało sobie nawet sprawy, że istnieje coś takiego jak sprawiedliwość tranzytywna, choć wiele jej zasad intuicyjnie stosowano w praktyce. Pomocna okazała się tutaj wiedza innych państw i organizacji pozarządowych w dziedzinie sprawiedliwości tranzytywnej, w tym polskiego Instytutu Pamięci Narodowej.  Między innymi dzięki międzynarodowej wymianie doświadczeń w Tunezji powołano Komisję Prawdy i Godności - w 2014 r. (W pracach nad ustawą o sprawiedliwości tranzytywnej brali m.in. udział eksperci IPN; począwszy od 2011 r. w IPN odbyły się cztery wizyty studialne dla partnerów tunezyjskich, w tym dwie dla członków Komisji – w 2014 i 2015 r.).

Ważnym warunkiem powodzenia wprowadzanych zmian okazał się dialog społeczny, zwłaszcza w sytuacji skłócenia poszczególnych grup, stanowiącego spuściznę minionego reżimu, którego twórcy, kierowali się zasadą divide et impera. Dochodzenie do porozumienia przez przedstawicieli różnych grup można by ochrzcić mianem „sprawiedliwości transakcyjnej”, opartej na ścieraniu się różnych interesów. Dalej jednak w życiu społecznym brakuje transparentnych zasad i ustalonych procedur, w tym związanych z amnestią. Może mieć to wpływ na kształtowanie się w społeczeństwie postaw ekstremistycznych i zagrożenie terroryzmem.

Ostatnim mówcą panelu był prokurator pionu śledczego IPN Robert Kopydłowski.  Wystąpienie rozpoczął od zaprezentowania krótkiej historii ścigania zbrodniarzy komunistycznych do roku 1990. Początkowo dochodzenia dotyczyły sprawców zbrodni komunistycznych z okresu 1944-56, a dopiero po faktycznym rozpoczęciu działalności Instytutu Pamięci Narodowej w roku 2000 objęły one przestępstwa dokonane w okresie późniejszym, na mocy Ustawy o IPN. Warto w tym miejscu przywołać niepodważalną zasadę, iż karać można tylko za zbrodnie, które w świetle prawa również stanowiły przestępstwo w chwili ich popełnienia. Mimo trudności wiążących się z faktem, że większość sprawców oraz świadków, którzy mogliby potwierdzić ich winę, już nie żyje (tzw. „amnestia biologiczna”), a duża część dokumentów uległa przypadkowemu lub intencjonalnemu zniszczeniu, kwestia wyjaśnienia okoliczności danej sprawy wydaje się kluczowa, stanowiąc nie tylko wyraz hołdu oddanego ofiarom, ale także ważną informację dla przedstawicieli dawnego ustroju, że sprawiedliwość jest nieuchronna. Przykładem może tu być krewny ofiary zbrodni katyńskiej, który czekał na uznanie winy sprawców 70 lat.

Kolejny panel dotyczył zaangażowania międzyreligijnego, pojednania i demokracji. Uczestnikami byli: Farida Abbas Khalaf – aktywistka jezydska i była więźniarka ISIS (Irak), Wai Wai Nu, założycielka i dyrektor birmańskiego Women Peace Network, Tanya Segal, rabin społeczności Beit Kraków, zaś moderował James Chen, dyrektor wykonawczy Institute of Global Engagement (USA). Tematem panelu była rola religii w procesach koncyliacyjnych, niemniej prezentowano też zgoła odmienne przypadki prześladowań ze względu na wyznanie (poruszający przykład prześladowań jezydów i niewystarczający poziom zaangażowania społeczności międzynarodowej w celu zapobieżenia tym naruszeniom) oraz angażowania się przywódców religijnych w doraźne spory polityczne i terytorialne.

Konkludując, Jerzy Pomianowski, dyrektor Europejskiego Funduszu na Rzecz Demokracji, podkreślił rolę „Warszawskiego Dialogu” i ścisły związek pomiędzy religią a geopolityką. W świetle jego opinii społeczność międzynarodową czekają nowe wyzwania, jednak całościowy obraz określił jako pozytywny. Źródło siły i potencjału dostrzegał głównie w ludziach młodych. Dr Marcin Walecki, szef Departamentu Demokratyzacji, OSCE/ODIHR nazwał „Dialog” forum wymiany idei międzynarodowych. Podobnie jak jego przedmówca, podkreślił wartość młodych ludzi. Doktor Walecki zaakcentował przy tym potrzebę aktywnego udziału w procesie elekcyjnym oraz promocję dialogu demokratycznego. Jerzy Barski podsumował wydarzenie z perspektywy genewskiej i zaznaczył fakt istnienia przepaści pomiędzy standardami demokratycznymi a ich implementacją. W tym kontekście omówił problemy organizacji pozarządowych. Podkreślił, że udział 200 panelistów z różnych regionów świata w „Warszawskim Dialogu na Rzecz Demokracji” świadczy o wielkiej sile oddziaływania przedsięwzięcia oraz wielkim wkładzie „Dialogu” w budowanie demokracji. Szczególnie serdecznie podziękował Instytutowi Pamięci Narodowej za coroczny udział w wydarzeniu i objęcie opieką panelistów, podkreślił wkład merytoryczny włożony w zorganizowanie panelu oraz przekazał Instytutowi wyrazy wdzięczności za trud związany z organizacją spotkania.

Informacje dotyczące wydarzenia można również znaleźć na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych:  http://www.msz.gov.pl/pl/p/wdd_pl/warszawski_dialog_na_rzecz_demokracji

do góry