Nawigacja

Aktualności

Wręczenie not identyfikacyjnych rodzinom ofiar totalitaryzmów – Warszawa, 21 kwietnia 2017

– Oddając honor bestialsko zamordowanym 70 lat temu bohaterom walki o wolną ojczyznę i chyląc przed nimi głowę, państwo polskie przywraca godność sobie – mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia not identyfikacyjnych członkom rodzin 12 ofiar totalitaryzmów w Pałacu Prezydenckim.

Jak podkreśliła głowa państwa, ta uroczystość to „początek ceremonii oddania honoru, pokazania tej godności, jaką odnalezieni i zidentyfikowani bohaterowie w sobie niosą. To ten państwowy element, tak ważny dla Rzeczpospolitej".

– Zawsze zadaję sobie pytanie, kto będzie bronił Rzeczpospolitej, kto będzie za nią walczył, jeżeli nie będziemy o nich pamiętali, jeżeli nie będziemy tej ich godności pokazywali, jeżeli ten honor nie zostanie im w odpowiedni sposób oddany. Kto będzie chciał w przyszłości stawać w obronie Rzeczpospolitej? – pytał prezydent.

– W pewnym sensie można powiedzieć, że to nie jest dzień żałoby, tylko dzień – może nie radosny, ale w jakimś ujęciu dla mnie jako prezydenta to jest dzień spełnienia, spełnienia obowiązku przez państwo polskie – podkreślił.

– Młodzież także odprowadza bohaterów na miejsce spoczynku i to jest ta Rzeczpospolita, w którą mocno wierzę – dodał. Prezydent dziękował też wszystkim, którzy przyczynili się do odnalezienia i zidentyfikowania zamordowanych przez komunistów, w tym badaczom z IPN.

W końcu bez „brudu złych słów”

Prezes IPN Jarosław Szarek dziękował m.in. wolontariuszom „pracującym na kolanach, którzy wyciągają szczątki zamordowanych i pierwsi oddają im hołd”. – Te szczątki przez lata były pokryte nie tylko brudem ziemi, ale i brudem złych słów – stwierdził. Przypomniał „wyjątkowe zło” – to, w jaki sposób sowieckie i inne komunistyczne służby bezcześciły ich zwłoki.

– Cóż to była za choroba?! – mówił o „czerwonej zrazie”, która dotknęła nie tylko ciała, ale i dusze wielu ludzi. – My z tej choroby musimy się długo leczyć. Dzisiejszy dzień to kolejny przejaw powrotu do zdrowia. Państwo polskie jest dziś z innego świata. Z tego, który kazał zawierać rozejm w czasie bitew, by móc pogrzebać ciała poległych – dodał.

– Nie ma w nas pychy, by tworzyć nowy, wspaniały świat. Chcemy iść po ścieżkach naszych przodków – zapewnił. – Pójdziemy po każdego bohatera, który zginał, walcząc z systemem komunistycznym – obiecał też prezes IPN.

Życiorysy odnalezionych i zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmu komunistycznego odczytał Jerzy Zelnik.

Bronili nas przed zdrajcami i sługusami władzy

Dariusz Pilarski, przedstawiciel rodzin osób zidentyfikowanych żołnierzy, wnuk Mariana Pilarskiego – „Groma”, żołnierza AK i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – dziękował za to, iż Polska wreszcie dowiaduje się o najlepszych synach. A ci wracają do domów. – Bronili nas przed zdrajcami i sługusami komunistycznej władzy. A ich ostatni przed egzekucją okrzyk brzmiał zwykle: „Niech żyje Polska!” – mówił. – Byli wzorem dla następnych pokoleń.

Przypomniał również, że „jeszcze niedawno zbrodniarze i zdrajcy Polski byli odprowadzani na miejsce spoczynku z honorami”. – Wierzę, że odpowiedzą za zło, jakie uczynili – dodał.

Dariusz Pilarski dziękował prezydentowi Andrzejowi Dudzie i śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu za to, że „pamiętali o niezłomnych żołnierzach”. Szczególnie dziękował też wiceprezesowi IPN Krzysztofowi Szwagrzykowi i pracownikom kierowanego przez niego Biura Poszukiwań i Identyfikacji za trud, jaki wkładają w odnalezienie bezimiennych przez lata bohaterów. Mówił też z uznaniem o pracy lubelskiego IPN, którego naukowcy pomogli w odnalezieniu i identyfikacji „wyklętych”. 

Specjaliści IPN wrócili na „Łączkę”

Zdjęcia miejsc, gdzie udało się odnaleźć bohaterów pokazał zebranym w Pałacu Prezydenckim prof. Krzysztof Szwagrzyk. Dziękował za wsparcie podczas prac Biura Poszukiwań i Identyfikacji m.in. 1. Pułkowi Saperów z Brzegu. Przypomniał też, że specjaliści Biura znowu wracają na tzw. Łączkę Cmentarza Powązkowskiego i pracować będą tam przez najbliższe miesiące.

Po uroczystości w Pałacu Prezydenckim rodziny i zaproszeni goście oddali hołd zamordowanym na Cmentarzu Północnym w Warszawie, a także pod Panteonem Żołnierzy Wyklętych-Niezłomnych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

 

Fot. Marcin Jurkiewicz (IPN) - Pałac Prezydencki
Fot. Piotr Życieński (IPN) - Cmentarz Północny w Warszawie
Fot. Inga Budweil (IPN) - Cmentarz Wojskowy na Powązkach

do góry