Oddziałowa Komisja w Rzeszowie
|
Oddziałowa Komisja w Rzeszowie
INFORMACJA OKRESOWA O ŚLEDZTWACH PROWADZONYCH W OKŚZPNP W RZESZOWIE – na dzień 10 września 2008 roku
I. Śledztwa w toku:
- sygn. akt S 14/00/Zk – śledztwo podjęte w dniu 7 grudnia 2000r. w sprawie stosowania niedozwolonych metod śledczych przez funkcjonariuszy PUBP w Przeworsku. W oparciu o zeznania świadków oraz ujawnione dokumenty archiwalne przedstawiono byłemu funkcjonariuszowi tamtejszego Urzędu Józefowi K. dwa zarzuty popełnienia zbrodni komunistycznych, polegających na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad przetrzymywanymi w areszcie działaczami niepodległościowymi.
- sygn. akt S 23/01/Zk – śledztwo podjęte w dniu 16 marca 2001r. przeciwko byłemu szefowi PUBP w Jarosławiu Łukaszowi K. 20 lutego 2008r. wydano postanowienie o przedstawieniu tej osobie zarzutów dopuszczenia się w różnych okresach w Jarosławiu województwa podkarpackiego 146 zbrodni komunistycznych będących jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości polegających m.in. na przekroczeniu swojej władzy w celu wymuszenia na osobach pozbawionych wolności i przetrzymywanych w areszcie PUBP w Jarosławiu złożenia określonych wyjaśnień, poprzez fizyczne i moralne znęcanie się nad nimi. Zarzuty dopuszczenia się tych czynów przedstawiono Łukaszowi K. 7 marca 2008r.; Łukasz K. w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego przeprowadzonego tego dnia nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i składając wyjaśnienia zaprzeczył aby ich dokonał.
- sygn. akt S 29/01/Zk – śledztwo wszczęte w dniu 9 lipca 2001r. przeciwko byłemu funkcjonariuszowi Komendy Wojewódzkiej MO w Rzeszowie Józefowi G.; 28 marca 2008r. w toku tego śledztwa wydano postanowienie o przedstawieniu tej osobie zarzutów dopuszczenia się 15 października 1946r. w Giedlarowej woj. podkarpackiego, wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi co najmniej dwoma funkcjonariuszami Komendy Powiatowej MO w Łańcucie, podczas i w związku z urzędowaniem – dwóch zbrodni komunistycznych, będących jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości – polegających na przekroczeniu swojej władzy, w celu wymuszenia na Józefie R. wydania broni i na Józefie K. podania pseudonimu konspiracyjnego Józefa R., poprzez fizyczne i moralne znęcanie się nad tymi osobami oraz wzięcie udziału wraz z tymi funkcjonariuszami w ich pobiciu przy użyciu niebezpiecznych narzędzi w postaci karabinów, uderzając ich wielokrotnie kolbami tychże karabinów w różne części ciała, a nadto spowodowanie u Józefa K. trwałego kalectwa poprzez pozbawienie słuchu w lewym uchu, a następnie nie udzielenie mu pomocy, mimo że znajdował się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia, tj. o czyny z art. 286 § 1, art. 246 kk z 1932r. i in. Zarzuty dopuszczenia się tych czynów przedstawiono Józefowi G. 4 kwietnia 2008r. Józef G. w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego przeprowadzonego tego dnia nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i składając wyjaśnienia zaprzeczył aby ich dokonał.
- sygn. akt S 50/01/Zk – śledztwo wszczęte w dniu 4 czerwca 2001r. w sprawie stosowania niedozwolonych metod śledczych przez funkcjonariuszy PUBP w Tarnobrzegu. W oparciu o zeznania świadków oraz ujawnione dokumenty archiwalne przedstawiono byłemu funkcjonariuszowi tamtejszego Urzędu Janowi Z. zarzut popełnienia zbrodni komunistycznej, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad przetrzymywanym w areszcie działaczem niepodległościowym.
- sygn. akt S 5/02/Zk – śledztwo wszczęte 20 lutego 2002r. przeciwko byłemu funkcjonariuszowi PUBP w Nisku Edwardowi P.; 27 listopada 2007r. wydano postanowienie o przedstawieniu tej osobie zarzutów dopuszczenia się w okresach od 29 września 1949r. do 4 stycznia 1950r., od 26 lutego 1950r. do czerwca 1950r. i od 15 czerwca 1950r. do 12 września 1950r. w Nisku województwa podkarpackiego, wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi co do liczby i tożsamości funkcjonariuszami tego Urzędu, podczas i w związku z urzędowaniem - zbrodni komunistycznych, będących jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości – polegających na przekroczeniu swojej władzy, w celu zmuszenia Józefa Sz., Jana W. i Franciszka B. – przetrzymywanych w areszcie PUBP w Nisku - do popełnienia zarzucanych im czynów i złożenia określonych wyjaśnień, poprzez fizyczne i moralne znęcanie się nad tymi osobami. Zarzuty dopuszczenia się tych czynów przedstawiono Edwardowi P. 19 lutego 2008r. Edward P. w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego przeprowadzonego tego dnia nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.
- sygn. akt S 19/03/Zk - śledztwo wszczęte 20 maja 2003r. w sprawie represji, wobec obywateli polskich za działalność niepodległościową, polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności, przesiedleniach i innych naruszających prawo międzynarodowe przez sowieckie organy bezpieczeństwa od 1944r. na terenie b. pow. lwowskiego.
Postępowanie to wszczęto po otrzymaniu z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach protokołu przyjęcia od Urszuli L. ustnego zawiadomienia o przestępstwie oraz protokołu przesłuchania tej osoby w charakterze świadka. Z materiałów tych wynikało, że w 1942 roku ojciec Urszuli L. - Adam W. przystąpił do Armii Krajowej. 17 stycznia 1945 roku został on aresztowany przez NKWD. Skazano go bez procesu na karę 10 lat pozbawienia wolności. 2 lutego 1945 roku wywieziono go do Donbasu i zatrudniono w kopalni. Wymierzoną mu karę odbywał on następnie w obozach w Starobielsku, Dniepropietrowsku oraz w Magadanie. Do Polski powrócił 6 grudnia 1955 roku.
W toku śledztwa wykonywano czynności procesowe w postaci przesłuchań świadków, wśród których były osoby represjonowane oraz członkowie ich rodzin. W trakcie tych czynności gromadzono także materiał dowodowy w postaci dokumentów pokrzywdzonych świadczących o ich pobycie w miejscach odosobnienia na terenie ZSRR oraz wspomnienia tych osób poświęcone stosowanych wobec nich represjom.
W 2007 roku przesłuchano kolejnych świadków, od których uzyskano informacje o faktach represji stosowanych przez NKWD wobec osób prowadzących działalność niepodległościową po 1941r. na terenie b. woj. lwowskiego, polegających na ich zatrzymywaniu, wywożeniu w głąb ZSRR i umieszczaniu w miejscach odosobnienia znajdujących się na terenie tego państwa. Łącznie przesłuchano 32 osoby.
Do chwili obecnej zgromadzono materiał dowodowy zawarty w czternastu tomach akt.
- sygn. akt S 61/05/Zk – śledztwo wszczęte 10 lutego 2006r. w sprawie złośliwego naruszenia praw pracowniczych pracownika Ośrodka Badawczo - Rozwojowego Sprzętu Komunikacyjnego w Mielcu Zdzisława G. w maju 1982 roku w związku z jego przynależnością do NSZZ „Solidarność”.
Postępowanie to wszczęto na skutek zawiadomienia złożonego przez jednego z pracowników WSK „PZL – Mielec” zwolnionego z pracy w dniu 17 maja 1982r.
Z ustalonego dotąd stanu faktycznego wynika, że w dniu 13 maja 1982 r. na terenie poszczególnych Wydziałów WSK oraz na terenie Ośrodka Badawczo – Rozwojowego Sprzętu Komunikacyjnego w Mielcu miał miejsce piętnastominutowy strajk ogłoszony, jako akcja solidarności z osobami internowanymi, przez działaczy NSZZ „Solidarność”.
Efektem udziału w tej akcji były masowe zwolnienia z pracy osób, które uczestniczyły w strajku, w oparciu o przepisy ustawy z dnia 21 listopada 1967r. o powszechnym obowiązku Obrony Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (tekst jednolity Dz. U. Nr 18 z 1979 roku, poz. 111).
WSK „PZL – Mielec” z chwilą ogłoszenia stanu wojennego stał się zakładem zmilitaryzowanym.
Jak ustalono w oparciu o dokumenty archiwalne WSK „PZL – Mielec”, zwolnienia dotknęły około 200 pracowników zakładu.
W toku kontynuowanego w 2007 r. śledztwa przesłuchano 26 świadków, dokonano analizy akt osobowych pokrzywdzonych pracowników WSK „PZL – Mielec”, a także analizy dokumentacji archiwalnej tego przedsiębiorstwa. Wstępne ustalenia wskazują, iż niewątpliwie dyscyplinarne zwolnienia pracowników miały charakter represji politycznej w związku z przynależnością pracowników do NSZZ „Solidarność” i udziałem w akcji strajkowej w dniu 13 maja 1982 r.
Prowadzone aktualnie śledztwo ma na celu ustalenie, czy działania osób odpowiedzialnych w zakładzie pracy za sprawy wynikające z zakresu prawa pracy wyczerpały znamiona przestępstwa oraz ustalenie sprawców tych czynów.
- sygn. akt S 23/06/Zk – śledztwo w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności działaczy NSZZ „Solidarność” z terenu Krosna i Sanoka w wyniku decyzji wydanych przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Krośnie o ich internowaniu od dnia 12/13 grudnia 1981r.
- sygn. akt S 25/06/Zk – śledztwo w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności działaczy NSZZ „Solidarność” z terenu Tarnobrzega i Stalowej Woli w wyniku wydania przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Tarnobrzegu decyzji o ich internowaniu w okresie od wprowadzenia stanu wojennego.
- sygn. akt S 26/06/Zk – śledztwo w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności działaczy NSZZ „Solidarność” z terenu byłego województwa tarnobrzeskiego w wyniku wydanych przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Tarnobrzegu decyzji o ich internowaniu w okresie od wprowadzenia stanu wojennego, to jest od dnia 12/13 grudnia 1981r.
- sygn. akt S 28/06/Zk – śledztwo w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności działaczy NSZZ „Solidarność” z terenu byłego województwa przemyskiego w wyniku wydanych przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Przemyślu decyzji o ich internowaniu w okresie od wprowadzenia stanu wojennego, to jest od dnia 12/13 grudnia 1981r.
- sygn. akt S 29/06/Zk – śledztwo w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności na okres dłuższy niż 14 dni, działaczy NSZZ „Solidarność” z terenu Rzeszowa w wyniku wydanych przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Rzeszowie decyzji o ich internowaniu w okresie od 12 grudnia 1981r.
- sygn. akt S 30/06/Zk – śledztwo w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności działaczy NSZZ „Solidarność” z terenu byłego województwa rzeszowskiego, w wyniku wydania przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Rzeszowie decyzji o ich internowaniu w okresie od wprowadzenia stanu wojennego, to jest od dnia 12/13 grudnia 1981r.
W toku śledztw w których wyjaśniane są okoliczności internowań działaczy NSZZ „Solidarność” przesłuchiwane są te osoby w charakterze świadków. Ponadto prokuratorzy analizują akta poszczególnych internowanych.
- sygn. S 75/06/Zi – śledztwo w sprawie zabójstw bliżej nieustalonej liczby obywateli polskich narodowości ukraińskiej, a w tym: Jana K., Kseni K., Jana K., Wasyla M. i jego żony o nieznanych danych personalnych, Michała P., Anny K., Jana K., Anastazji T., Sławomira T. i Eugeniusza T. dokonanych wiosną 1945r. w Piskorowicach woj. podkarpackie, a nadto w sprawie usiłowania zabójstwa wiosną 1945r. w tej miejscowości Anny S.
Śledztwo to wszczęto postanowieniem z 3 listopada 2006r. po uprzednim przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego, które rozpoczęto po uzyskaniu pisemnego zawiadomienia w tej sprawie skierowanego przez Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie. Do zawiadomienia tego dołączono m.in. kserokopię pisma Szefa PUBP w Jarosławiu z 9 sierpnia 1949r. do szefa PUBP w Łańcucie, w którym stwierdzono, że wiosną 1945r. do Piskorowic przybyła komisja składająca się z 10 oficerów Armii Czerwonej, którzy spisywali ludność narodowości ukraińskiej w celu przesiedlenia tych osób do ZSRR. Z pisma tego wynikało również, że po upływie tygodnia, w trakcie działalności tej komisji do Piskorowic przybyły osoby należące do oddziału partyzanckiego dowodzonego przez Józefa Z., ps. „Wołyniak” działającego w ramach Narodowej Organizacji Wojskowej. Członkowie tego oddziału byli uzbrojeni w broń palną. Otoczyli oni tę miejscowość i legitymowali przebywającą tam ludność cywilną, przy czym osoby narodowości ukraińskiej zabijali przy użyciu broni palnej.
Z pisma tego wynikało również, ze członkowie tego oddziału otoczyli miejscową szkołę, w której przebywała komisja złożona z 10 oficerów Armii Czerwonej oraz około 70 osób narodowości ukraińskiej. Członkowie tej komisji zostali przez osoby należące do tego oddziału rozbrojeni i wywiezieni furmanką do miejscowości Sieniawa. Osoby narodowości ukraińskiej przebywające w szkole zostały natomiast przez napastników rozstrzelane.
Jedna z osób przebywających w szkole została zraniona z broni palnej w okolice lewego barku, przy czym przeżyła, a następnie zamieszkiwała na terenie Ukrainy.
W toku prowadzonego w tej sprawie śledztwa wykonywane są czynności procesowe polegające na przesłuchiwaniu w charakterze świadków mieszkańców Piskorowic oraz innych osób mieszkających w pobliżu, a także osób pochodzących z tej miejscowości. Czynności te pozwoliły ustalić dane personalne kolejnych osób, które zabito w Piskorowicach oraz w okolicy tej miejscowości. Z zeznań przesłuchanych dotychczas świadków wynika, że oprócz zabójstw dokonanych w szkole w Piskorowicach zabito również osoby przebywające w innych miejscach na terenie tej wsi.
W toku dotychczasowego postępowania nie ustalono ostatecznej liczby zabitych osób wiosną 1945r. w Piskorowicach.
Z Komendy Powiatowej Policji w Leżajsku uzyskano listę obejmującą 178 ofiar. Jeden z przesłuchanych świadków zeznał, iż uzyskał informację, że w szkole w Piskorowicach śmierć poniosło 172 osoby, inny ze świadków stwierdził, że mówiono, że 17 kwietnia 1945r. w szkole tej przebywało około 300 osób. Ponadto świadek ten przedłożył w trakcie przesłuchania listę ofiar w Piskorowicach obejmującą 106 osób.
Biorąc pod uwagę przedstawione okoliczności w zakresie zaistnienia zbrodni, liczby ofiar oraz ich danych osobowych nie należy traktować jako ostateczne.
W toku śledztwa prowadzonego w 2007r. kontynuowano przesłuchania świadków oraz sporządzono wnioski o przesłuchanie w drodze międzynarodowej pomocy prawnej 5 świadków obecnie zamieszkałych na terenie Ukrainy i jednej osoby zamieszkałej na terenie Republiki Czeskiej. Dokonano również oględzin dziesięciu jednostek archiwalnych, a nadto zapoznano się z siedmioma aktami sądowymi spraw prowadzonych w przeszłości przeciwko członkom oddziału „Wołyniaka”. W toku tych czynności ustalono, iż w przeszłości trzech partyzantów ze wspomnianego oddziału zostało oskarżonych o udział w zbrodni w Piskorowicach w kwietniu 1945r. Dwóch z nich zostało prawomocnie skazanych na kary po 10 lat pozbawienia wolności każdy, trzeci zaś został uniewinniony. Dotychczasowe ustalenia śledztwa wskazują na to, iż wiosną 1945r. w Piskorowicach doszło do co najmniej dwóch zbrodniczych zdarzeń w czasie których zginęło, według różnych danych, od kilkudziesięciu do kilkuset Ukraińców. Zabójstwom tym towarzyszył rabunek mienia ruchomego. Świadkowie wskazują na to, iż sprawcami byli uzbrojeni mężczyźni posługujący się językiem polskim. Część nazwisk ofiar tej zbrodni została dotąd ujawniona.
- sygn. akt S 82/07/Zk – śledztwo przeciwko byłemu funkcjonariuszowi PUBP w Gorlicach Stanisławowi G. podejrzanemu o dopuszczenie się w okresie od 19 września 1950r. do grudnia 1950r. w Gorlicach województwa małopolskiego, wspólnie i w porozumieniu z członkami specjalnej grupy powołanej do przesłuchań Teofila T.: Marianem J., Kazimierzem Rz., Józefem O., Romanem W. i innymi nieustalonymi co do tożsamości i liczby funkcjonariuszami tego Urzędu podczas i w związku z urzędowaniem - zbrodni komunistycznej, będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości – polegającej na przekroczeniu swojej władzy, w celu wymuszenia na Teofilu T. – pozbawionym wolności i przetrzymywanym w areszcie PUBP w Golicach - złożenia określonych wyjaśnień i przyznania się do popełnienia zarzucanych mu czynów, poprzez fizyczne i moralne znęcanie się nad tą osobą.
Zarzut dopuszczenia się tego czynu przedstawiono Stanisławowi G. 15 stycznia 2008r. Stanisław G. w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego przeprowadzonego tego dnia nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił on, że początkowo pełnił służbę w charakterze wartownika w PUBP w Jaśle, a następnie w 1951 lub 1952 r. przeniesiono go do PUBP w Gorlicach, gdzie pracował w V Referacie tego Urzędu na stanowisku referenta. Stwierdził również, że pełniąc służbę w tym Urzędzie zajmował się tylko sprawami biurowymi i gospodarczymi oraz że nie prowadził żadnych śledztw ani też nikogo nie przesłuchiwał. Wyjaśnił także, że nie wykonywał żadnych czynności razem z oficerem śledczym o nazwisku J., a także że nie przypomina sobie Józefa O., zaś nazwisko Rz. jedynie kojarzy, ale nie w chwili obecnej nie potrafi przekazać o tej osobie żadnych informacji. Nie przypomina sobie również osoby o danych personalnych Teofil T. Stwierdził on także, że nigdy nad nikim się nie znęcał, nikogo nie bił, ani nikomu nie groził oraz nie używał wobec kogokolwiek wulgarnych słów.
- sygn. akt S 88/07/Zk – śledztwo wszczęte 15 stycznia 2008r. w sprawie:
I. zbrodni komunistycznej polegającej na przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy PUBP w Nisku, poprzez fizyczne znęcanie się nad Leonem W. w toku prowadzonego przeciwko w/w śledztwa w okresie od października 1949 r. do stycznia 1950 r. w Nisku,
II. zbrodni komunistycznych polegających na niedopełnieniu obowiązku należytej oceny zebranego materiału dowodowego i w konsekwencji pozbawieniu wolności:
- Jana Sz. w Rudniku n/Sanem w okresie od 28 września 1949 r. do 21 marca 1954 r.
- Jana T. w Rudniku n/Sanem w okresie od 28 września 1949 r. do 2 października 1953 r.
- Józefa Sz. w Rudniku n/Sanem w okresie od 29 września 1949 r. do 3 sierpnia 1953 r.
- Marii S. w Parszywce pow. Łańcut w okresie od 30 września 1949 r. do 30 września 1953 r.
- Leona W. w Parszywce pow. Łańcut w okresie od 30 września 1949 r. do 30 kwietnia 1951 r.
- Antoniego T. w Rudniku n/Sanem w okresie od 8 października 1949 r. do 1 marca 1952 r.
- Franciszka P. w Woli Zarczyckiej w okresie od 13 października 1949 r. do 16 maja 1953 r.
w wyniku zastosowania wobec w/w przez prokuratora Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowych aresztowań i utrzymania nadal tegoż środka zapobiegawczego przez sędziów Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie oraz wydania w dniu 9 listopada 1950r. wyroku skazującego sygn. akt Sr 509/50 w/w na kary więzienia przez sędziów Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie i utrzymaniu w mocy w/w wyroku przez sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie w dniu 23 stycznia 1951 r. sygn. akt Sn. Odw. S 4067/50.
- sygn. akt S 89/07/Zk – śledztwo wszczęte 8 stycznia 2008r. w sprawie zbrodni komunistycznej niedopełnienia obowiązku należytej oceny zebranego materiału dowodowego przez skład sędziowski Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie w 1948r. w sprawie o sygnaturze Sr 594/48 i wydanie wyroku skazującego na kary pozbawienia wolności Jana B., Jana J. i Władysława L., które to kary Janowi J. i Władysławowi L. darowano w całości na mocy amnestii, natomiast Jana B. pozbawiono wolności w okresie 1948-1955, pomimo że z ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego wynikało, że w/w nie popełnili zarzucanych im przestępstw.
- sygn. akt S 90/07/Zk – śledztwo wszczęte 10 stycznia 2008r. w sprawie:
1. zbrodni komunistycznej polegającej na przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Rzeszowie, poprzez fizyczne i moralne znęcanie się nad Stanisławem S. i Kazimierzem H. w toku prowadzonego przeciwko nim śledztwa, w Rzeszowie w okresie od 12 marca 1949 roku do 20 czerwca 1949 roku,
2. zbrodni komunistycznej polegającej na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków przez skład sędziowski Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie w dniu 14 lipca 1949 roku w Rzeszowie, poprzez oparcie ustaleń faktycznych w sprawie prowadzonej pod sygn. Sr 420/49 o wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi i bezzasadne oddalenie wniosków obrony w przedmiocie przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków, a tym samym dopuszczenie się oczywistej dowolności w ocenie zachowań Stanisława S. i Kazimierza H. i w konsekwencji uznanie ich winy wbrew zebranym dowodom i wymierzenie kar pozbawienia wolności, co spowodowało pozbawienie Stanisława S. wolności w okresie od 12 marca 1949 roku do 12 listopada 1953 roku zaś Kazimierza H. w okresie od 21 kwietnia 1949 roku do 3 września 1953 roku.
3. zbrodni komunistycznej polegającej na przekroczeniu uprawnień przez skład sędziowski Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie w dniu 31 sierpnia 1953 roku w Rzeszowie poprzez oparcie ustaleń faktycznych w sprawie prowadzonej pod sygn. Sr 220/53 o wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi, a tym samym dopuszczenie się oczywistej dowolności w ocenie zachowań Stanisława S. i Kazimierza H. i w konsekwencji uznanie ich winy wbrew zebranym dowodom i wymierzenie kar pozbawienia wolności, co spowodowało pozbawienie Stanisława S. wolności w okresie od 12 marca 1949 roku do 12 listopada 1953 roku zaś Kazimierza H. w okresie od 21 kwietnia 1949 roku do 3 września 1953 roku.
- sygn. akt S 91/07/Zk – śledztwo wszczęte 15 stycznia 2008r. w sprawie zbrodni komunistycznej popełnionej w dniu 23 marca 1950 roku w Rzeszowie przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego - sędziów b. Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie, polegającej na przekroczeniu uprawnień przy wydawaniu wyroku z dnia 23 marca 1950 roku sygn. Sr 123/50, poprzez uznanie Ludwika M., Jana M., Bronisława K., Wiesława Sz., Edwarda R., Alfreda R. i Jana M. za winnych przestępstwa z art. 86 § 2 KKWP mimo braku dowodów winy, a w konsekwencji bezprawne pozbawienie wolności w/w na okres powyżej 14 dni, co stanowiło represję za podejmowaną przez w/w działalność.
- sygn. akt S 99/07/Zk – śledztwo wszczęte 16 stycznia 2008r. w sprawie:
I. zabójstw osób narodowości ukraińskiej w tym Mychajło K., kobiety o nazwisku W., dziecka o nazwisku Ż. i innych dokonanych w Lubaczowie woj. podkarpackiego w bliżej nieokreślonej dacie podczas przesiedlenia osób tej narodowości na tereny byłego ZSRR,
II. stosowania przemocy przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego w okresie od marca 1945r. do 10 marca 1946r. w Wisłoku Wielkim, Brzusce i Jarosławiu woj. podkarpackiego wobec ludności ukraińskiej podczas przesiedlania jej do byłego ZSRR.
- sygn. akt S 111/07/Zk – śledztwo podjęte z umorzenia 10 grudnia 2007r. w sprawie przekroczenia uprawnień przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Przemyślu 12 grudnia 1981r. poprzez wydanie bez podstawy prawnej decyzji o internowaniu działaczy NSZZ „Solidarność” z terenu Przemyśla, co spowodowało bezprawne pozbawienie wolności tych osób w czasie stanu wojennego.
- sygn. akt S 51/08/Zk – śledztwo podjęte z zawieszenia 9 maja 2008r. w sprawie zabójstwa kilkuset osób – więźniów z więzienia w Samborze województwa lwowskiego w okresie od września 1939 roku do czerwca 1941 roku przez funkcjonariuszy NKWD.
W toku śledztwa ustalono, że już od około połowy czerwca 1941r. funkcjonariusze NKWD wywoływali z cel po 5-10 więźniów i – jak się później okazało – rozstrzeliwali ich w piwnicach więzienia. Po wybuchu wojny niemiecko – radzieckiej zgromadzono wszystkich więźniów na dziedzińcu więzienia, bo przybył tam prokurator S., naczelnik więzienia M. i trzeci nieustalony cywil. Prokurator S. w rozmowie z naczelnikiem M. i oficerami NKWD polecił zlikwidować więźniów. Po odjeździe wyżej wymienionych osób, więźniów ponownie umieszczono w celach i przez kolejne dni wywoływano dalsze ofiary, które następnie rozstrzeliwano w piwnicach więzienia.
W dniu 26 lub 27 czerwca 1941r., a według innej wersji w dniu 29 czerwca 1941r. rozpoczęto ostateczną masową likwidację więźniów. Ofiary wyprowadzano partiami po 50 i więcej osób na jeden z dziedzińców więzienia okolony murami. Do gromadzonych tam więźniów strzelali z broni maszynowej i rzucili granaty funkcjonariusze NKWD rozmieszczeni wokół placu, w oknach pierwszego i drugiego piętra budynku i na wieżyczkach strażniczych. Część więźniów, którzy nie zostali trafieni, rzuciła się z powrotem do wnętrza budynku. Jednocześnie więźniowie, którzy jeszcze przebywali w celach, słysząc strzały i krzyki, dowiedziawszy się o wyprowadzeniu więźniów na egzekucje, zaczęli rozbijać drzwi cel i opuszczać je. Uwolnieni pomagali pozostałym więźniom w wydostaniu się z cel. Rozbili również drzwi cel w piwnicach, gdzie odkryli trzy cele o wymiarach 4 x 2,5 metra zapełnione zwłokami więźniów rozstrzelanych w poprzednich dniach. Zwłoki ułożone były warstwami w dwóch celach do wysokości sufitu, a w trzeciej do połowy jej wysokości. Zwłoki te nie uległy jeszcze rozkładowi i dlatego też więźniowie byli w stanie rozpoznać wśród nich zwłoki współwięźniów, którzy wcześniej byli wywoływani z cel. Przez cały ten czas trwał ostrzał więzienia. Z wieżyczek strzelniczych strzelano w okna cel i do więźniów próbujących ucieczki z budynku więziennego, zsuwających się z pięter po rynnach, wdrapujących się na ogrodzenie. Ostrzał więzienia trwał około trzech godzin, po czym funkcjonariusze NKWD wycofali się pozostawiając nie zamkniętą bramę, co pozwoliło około 40 więźniom, którzy pozostali przy życiu uciec i ukryć się w mieście. Po ucieczce funkcjonariuszy NKWD, w piwnicach więzienia odkryto jeszcze dwie lub trzy cele z zamurowanymi drzwiami i oknami, w których znajdowały się zwłoki ofiar w stanie rozkładu, zamordowanych wcześniej.
Nadto w kilka dni po zajęciu Sambora przez Niemców, odkryto nad Dniestrem na tak zwanym „Nowym Świecie” lub „Zadniestrzu” groby, w których były pogrzebane zwłoki 116 – 118 więźniów (w tym dwóch kobiet). Jak wynika z zeznań świadków, mieszkańców Sambora, począwszy od 1940r. co kilka nocy przyjeżdżały tam samochody z więzienia, a po ich odjeździe widziano w tym miejscu świeżo wzruszoną ziemię i posadzone krzewy. Zwłoki ofiar zidentyfikowanych, zamordowanych w więzieniu, niektóre rodziny pochowały na własnych cmentarzach parafialnych, pozostałe w liczbie 570 pochowano na cmentarzu katolickim w Samborze przy ulicy Biskowickiej. Zwłoki wydobyte nad Dniestrem pogrzebano ponownie na tym samym terenie.
Spośród funkcjonariuszy NKWD i władz ścigania w Samborze, poza wymienionym prokuratorem S. i naczelnikiem więzienia M. ustalono również nazwisko funkcjonariusza NKWD J. Ustalenie tożsamości osób, które brały udział w powyższym mordzie w oparciu o dowody osobowe (dokonywane w Polsce przesłuchania) nie jest możliwe. Konieczne jest przeprowadzenie kwerend w stosownych archiwach znajdujących się na terenie Rosji. W konsekwencji opracowano wniosek o udzielenie pomocy prawnej przez organy wymiaru sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej, poprzez odnalezienie dokumentów dotyczących wspomnianych zdarzeń więzienia w Samobrze.
- sygn. akt S 56/08/Zk – śledztwo wszczęte 20 sierpnia 2008r. w sprawie zbrodni komunistycznej niedopełnienia obowiązku należytej oceny materiału dowodowego przez skład sędziowski Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie w maju 1951r. w sprawie o sygnaturze Sr 202/51 i wydanie wyroku skazującego na karę pozbawienia wolności Emila K., pomimo że ujawniony na rozprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do jego skazania; decyzję o wszczęciu śledztwa podjęto po przeprowadzeniu analizy akt byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie o sygnaturze Sr 202/51, w której to sprawie Sąd uznał Emila K. winnym członkostwa w nielegalnej organizacji „Orlęta” mającej na celu zmianę przemocą ustroju Państwa Polskiego oraz przechowywania bez wymaganego zezwolenia broni palnej i skazał go na karę łączną 7 lat pozbawienia wolności. Wyrok ten postanowieniem Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie z dnia 7 grudnia 1951r. został uchylony bowiem Sąd stwierdził, że zeznania świadków budzą poważne wątpliwości i materiał dowodowy jest niewystarczający do ustalenia winy Emila K. Sprawę przekazano Wojskowej Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie, która postanowieniem z dnia 23 czerwca 1952r. śledztwo przeciwko Emilowi K. umorzyła, a w uzasadnieniu stwierdziła, że organizacja „Orlęta”, do której on miał należeć w ogóle nie istniała.
- sygn. akt S 57/08/Zk – śledztwo wszczęte 10 września 2008r. w sprawie zbrodni komunistycznej polegającej na niedopełnieniu obowiązku należytej oceny zebranego materiału dowodowego i w konsekwencji pozbawieniu wolności Józefa Sz. w okresie od sierpnia 1947r. do 1953r. w wyniku wydanego przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Rzeszowie w dniu 26 kwietnia 1948r. sygn. Sr 46/48 wyroku skazującego go na karę dożywotniego więzienia; decyzję o wszczęciu śledztwa podjęto po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego, w toku którego ustalono, że Józef Sz. został uznany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Rzeszowie w dniu 26 kwietnia 1948r. w składzie: sędziego Aleksandra B. jako przewodniczącego oraz Kazimierza W. i Jana F. jako ławników, za winnego tego, że:
I. w okresie od wiosny 1946r. do 13 sierpnia 1947r. pełnił funkcję zastępcy kierownika na miasto Strzyżów i magazyniera broni i należał na terenie województwa rzeszowskiego do nielegalnej organizacji WiN usiłującej przemocą zmienić ustrój Państwa Polskiego,
II. w okresie od 1944r. do 28 sierpnia 1947r. na terenie gminy Strzyżów w lesie Ratuśniówka przechowywał zgromadzoną z czasów AK bez zezwolenia broń.
Za czyn opisany w punkcie I został on skazany na karę 10 lat więzienia, a za czyn opisany w punkcie II na karę dożywotniego więzienia. Ponadto Sąd wymierzył mu łączną karę dożywotniego więzienia. Postanowieniem z dnia 13 lipca 1948r. Najwyższy Sąd Wojskowy złagodził orzeczoną karę za przestępstwo opisane w punkcie II i wymierzył Józefowi Sz. karę łączną 15 lat więzienia. Józef Sz. odbył łącznie sześć i pół roku pozbawienia wolności.
- sygn. akt S 59/08/Zk – śledztwo wszczęte 9 września 2008r. w sprawie bezprawnego orzeczenia wobec Romualda L. kary łącznej 10 lat więzienia wyrokiem byłego Sądu Wojskowego Garnizonu w Rzeszowie z dnia 29 stycznia 1945r. sygn. akt 28/45 przez osoby należące do składu orzekającego; decyzję o wszczęciu śledztwa podjęto po zapoznaniu się z aktami Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie sygn. II Ko 357/91 z wniosku Romualda L. o stwierdzenie nieważności wyroku byłego Sądu Wojskowego Garnizonu w Rzeszowie z dnia 29 stycznia 1945r. sygn. akt 28/45. Wyrokiem tym został on skazany za przestępstwo, które miało polegać na uwolnieniu 1 listopada 1944r. w Biszczy z więzienia członka AK Józefa L. pozbawionego wolności na podstawie prawnego nakazu władzy publicznej, a następnie na opuszczeniu razem z nim miejsca służbowego, to jest posterunku MO w Biszczy, ucieczce do lasu, zabraniu ze sobą automat służbowego, a ponadto na uczestnictwie w okresie od 1 listopada 1944r. do czasu zatrzymania 20 listopada 1944r. w „nielegalnym” związku AK mającym na celu obalenie „demokratycznego” ustroju Państwa Polskiego.
- sygn. akt S 67/08/Zk – śledztwo wszczęte 8 września 2008r. w sprawie zbrodni komunistycznej popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego w Łańcucie woj. podkarpackiego w 1984r. na szkodę Jerzego H., a polegającej na poświadczeniu nieprawdy co do okoliczności mających znaczenie prawne w dokumentach wytworzonych przez organy bezpieczeństwa państwa; decyzję o wszczęciu śledztwa podjęto w wyniku złożenia przez Jerzego H. zawiadomienia o ujęciu go w wykazie tajnych współpracowników SB z Podkarpacia. Ze złożonych przez Jerzego H. zeznań wynika, że nie współpracował z organami bezpieczeństwa i nie przekazywał żadnych informacji, pomimo że z treść notatek znajdujących się w aktach innych osób wskazywała, iż przekazywał on funkcjonariuszom SB informacje o tych osobach.
I. Śledztwa umorzone:
- sygn. akt S 70/01/Zk – śledztwo w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości stanowiącej zbrodnię komunistyczną popełnionej lub co najmniej tolerowanej w okresie od 17 września 1939r. do końca 1951r. na terenie b. pow. Drohobycz przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w wyniku realizacji uchwały nr 2010-558 ss podjętej 5 grudnia 1939r. przez Radę Komisarzy Ludowych ZSRR z inspiracji członków Biura Politycznego KC WKP (b), polegającej na: wydawaniu przepisów prawnych, instrukcji, zarządzeń, rozkazów i poleceń tworzących warunki umożliwiające przesiedlenia obywateli narodowości polskiej, zabójstwa, powodowanie poważnych uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia psychicznego, pozbawienia wolności, pozbawiania prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu, rozmyślnego tworzenia warunków życia obliczonych na spowodowanie całkowitego lub częściowego wyniszczenia fizycznego m.in. poprzez zmuszanie do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej w obozach, przydziały głodowych racji żywnościowych, odmowie opieki lekarskiej, stosowanie kar cielesnych, w wyniku czego dokonano zabójstw ze szczególnym okrucieństwem i deportowano co najmniej 1344 obywateli polskich – umorzone postanowieniem z 24 stycznia 2008r. wobec śmierci członków Rady Komisarzy Ludowych ZSRR i członków Biura Politycznego KC WKP (b), w stosunku do nieustalonych bliżej funkcjonariuszy komunistycznych byłego Związku Sowieckich Republik Socjalistycznych - wobec niewykrycia sprawców.
- sygn. akt S 3/03/Zk – śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej polegającej na zabójstwie w dniu 21 marca 1945 roku co najmniej 24 mieszkańców narodowości ukraińskiej wsi Stary Lubliniec powiatu Lubaczów, a w tej liczbie: Grzegorza A., Andrzeja Cz., Jana K., Jerzego M., Marii K., Katarzyny Ch., Andrzeja Ch., Anny Cz., Marii K., Michała H., Michała K., Stefana K., Jana Sz., Teodora K. i co najmniej 34 mieszkańców narodowości ukraińskiej wsi Nowy Lubliniec powiatu Lubaczów, a w tej liczbie: Bazylego K., Michała K., Grzegorza K., Andrzeja K., Hawryiła K., Jana K., Jerzego K., Andrzeja Z., Michała P., Anny P., Michała W., Andrzeja K. oraz rabunku ich mienia w postaci bydła i koni o nieustalonej wartości przez żołnierzy 2 Samodzielnego Batalionu Operacyjnego Wojsk Wewnętrznych i Milicji Obywatelskiej. Śledztwo w tej sprawie wszczęto postanowieniem z 10 kwietnia 2003 roku.
W toku śledztwa ustalono, że w dniu 21 marca 1945 roku 2 Samodzielny Batalion Operacyjny Wojsk Wewnętrznych z Lubaczowa dowodzony przez ppłk. Stanisława Sz. przeprowadził operację w Starym Lublińcu. Z raportu operacyjnego dowodzącego akcją wynikało, że operacja miała na celu uniemożliwienie koncentracji organizującej się tam sotni UPA. Przeprowadzona została ona siłą 240 żołnierzy i funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Rozpoczęła się o godzinie 5.00 uderzeniem na wieś z czterech stron. Uderzono od strony zachodniej w sile 120 żołnierzy, od strony wschodniej w sile 60 żołnierzy, z południa w sile 30 żołnierzy. Od północy uderzyła Służba Bezpieczeństwa wraz z 30 milicjantami. Jak raportował dowodzący, napotkano krótkotrwały opór, wieś zniszczono w 70 procentach, bydło zdano do starostwa, konie zaś zatrzymano. Skutkiem meldunku o napadzie na funkcjonariuszy MO w Lublińcu (brak określenia, o której wsi mowa) nocą o godz. 2.00 w dniu 23 marca 1945 roku ppor. Stanisław Sz. wysłał do wsi ekspedycję karną w sile 60 żołnierzy pod dowództwem ppor. F., która napotkała liczne, dobrze uzbrojone siły UPA. Po otrzymaniu meldunku o starciu wysłana została grupa 120 żołnierzy dowodzona przez ppor. S., która stoczyła bój, w wyniku którego zginęło 11 żołnierzy, a 9 zostało rannych. Z powodu późnej pory i braku amunicji wojsko zmuszone zostało do wycofania się. Oględziny spisów parafian cerkwi w Lublińcu Nowym i Starym wykazały, że z datą 21 marca 1945 roku odnotowano 34 zgony w Nowym Lublińcu i 24 zgony w Starym Lublińcu osób, których nazwiska w większości nie są czytelne. Dokumenty te nie odnotowują grupowych zgonów w innych dniach marca 1945 roku. Sporządzone zostały akty zgonu: Grzegorza A., stwierdzający zgon wyżej wymienionego w Starym Lublińcu w dniu 21 marca 1945 roku, Bazylego K. z Nowego Lublińca w dniu 20 marca 1945 roku, Michała K. i Grzegorza K. z Nowego Lublińca w dniu 23 marca 1945 roku. Poza osobami, których zgon stwierdzono w oparciu o dokumenty, na podstawie zeznań świadków ustalono, iż w Starym Lublińcu pozbawieni zostali życia: Andrzej Cz., Jan K., Jerzy M., Maria K., Katarzyna i Andrzej Ch., Anna Cz., Maria K., Michał H., Michał K., Stefan K., Jan Sz. i Teodor K. w Nowym Lublińcu natomiast: Andrzej K., Hawryił K., Jan K., Jerzy K., Andrzej Z., Michał P., będąca w ciąży Anna P., Michał W. i Andrzej K. W toku postępowania przeprowadzono oględziny spisów parafian cerkwi w Starym i Nowym Lublińcu. Ustalono, iż z datą 21 marca 1945 roku odnotowano 34 zgony w Nowym Lublińcu, zaś w Starym Lublińcu 24 zgony osób których nazwiska w większości nie są czytelne. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił stwierdzić, że funkcjonariusze Wojsk Wewnętrznych i Milicji Obywatelskiej prowadząc działania bojowe przeciwko UPA, do czego byli zobowiązani, samowolnie przekroczyli uprawnienia wynikające z rozkazu dowódcy i podjęli działania zbrojne przeciwko cywilnym mieszkańcom Starego i Nowego Lublińca. Liczne czynności nie zezwoliły jednak na ustalenie bezpośrednich sprawców zbrodni.
Materiał ten nie przemawia za przyjęciem, by sprawcom zabójstw towarzyszył zamiar zaboru mienia, a zamachy na życie pokrzywdzonych były środkiem zmierzającym do zawładnięcia ich mienia.
Śledztwo w tej sprawie umorzono postanowieniem z 10 lipca 2008 roku wobec braku ustawowych znamion zbrodni komunistycznej i zbrodni ludobójstwa. Uznano bowiem, że zdarzeń będących przedmiotem śledztwa, polegających na zabójstwie mieszkańców Starego i Nowego Lublińca narodowości ukraińskiej w dniu 21 marca 1945r. nie można oceniać w żadnej z wymienionych kategorii. Działanie sprawców, mimo, że podjęte przez funkcjonariuszy nie stanowiło realizacji polityki państwa, nosząc natomiast znamiona spontaniczności oraz przekroczenia uprawnień. Zgromadzone w toku śledztwa dokumenty obrazujące ówczesną działalność Wojsk Wewnętrznych i Milicji Obywatelskiej w powiecie lubaczowskim, wskazują ukierunkowanie wszelkich działań na zwalczanie zbrojnych formacji UPA, nie zaś na wyniszczanie lub poważne prześladowanie ukraińskiej grupy narodowej. Zachowanie funkcjonariuszy oceniono w kategoriach indywidualnych ekscesów, wyczerpujących znamiona zbrodni o charakterze kryminalnym i skutkujących odpowiedzialnością karną na zasadach ogólnych.
- sygn. akt S 55/03/Zk – śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią ludobójstwa, polegającej na zabójstwie w dniu 6 kwietnia 1945 roku w Gorajcu pow. Lubaczów nieustalonych liczebnie mieszkańców tej wsi narodowości ukraińskiej, w tej liczbie: Dymitra B., Anastazji B., Wołodymyra B., Oleksija B., Michaiła B., Katarzyny B., Michała B., Andrzeja B., Ewy G., Michała G., Dmytro H., Grzegorza H., Ewy H., Jarosława H., Marii H. wraz z nieustalonym z imienia dzieckiem, Michała H., Paraskiewii K., Marii K., Grzegorza K., Iwana K., Piotra K., Anny K., Iwana K., Hanny K., Paraskiewii K., Anastazji K., Paraskiewii K., Andrija K., Iwana K., Wasyla K., Ewy K., Marii K., Anny K., Marka K., Jewdokii L., Ewy L., Josafata L., Ołeksandra L., Hanny L. wraz z nieustalonym z imienia dzieckiem, Anny Ł., Anastazji Ł., Stefana Ł., Michała Ł., Jana Ł., Jana Ł., Grzegorza Ł., Marii Ł., Bohdana Ł., Jerzego M., nieustalonego z imienia M., Dymitra R., Jana S., Haliny S., Wasyla Sz., Marii T. wraz z dzieckiem o nieustalonym imieniu, Jerzego T., Wasyla T., Anny W., Anny W., Jana W., Jurija Z. oraz rabunku ich mienia w postaci bydła, koni i przedmiotów codziennego użytku o nieustalonej wartości przez żołnierzy 2 Samodzielnego Batalionu Operacyjnego Wojsk Wewnętrznych z Lubaczowa i współdziałających nieustalonych formacji militarnych. Śledztwo w tej sprawie wszczęto postanowieniem z 18 lutego 2004 roku. W toku śledztwa ustalono, że wieś Gorajec powiatu Lubaczów zamieszkiwana była przez ludność narodowości ukraińskiej i polskiej, przy czym ludność ukraińska znacznie przeważała liczebnie. Na terenie Gorajca sformował się zbrojny oddział Ukraińskiej Powstańczej Armii dowodzony przez Jana Sz. Działała tam również samoobrona ludności ukraińskiej. Od tego czasu datowały się uprowadzenia i zabójstwa mieszkańców wsi narodowości polskiej, co skutkowało ucieczką z Gorajca pozostałych przy życiu Polaków.
Z dokumentów ppłk. Stanisława Sz. dowodzącego akcją 2 Samodzielnego Batalionu Operacyjnego Wojsk Wewnętrznych z Lubaczowa wynikało, że bezpośrednim celem akcji w Gorajcu przeprowadzonej w dniu 6 kwietnia 1945 roku było zniszczenie sztabu UPA ochranianego przez grupę uzbrojoną w CKM, RKM, granatniki i karabiny. Rozkazem bojowym z dnia 5 kwietnia 1945 roku ppłk. Sz. polecił między innymi „wszystkich bandytów złapanych od 18 lat do 45 lat rozstrzelać”, zabierać i odstawić: bydło rogate, nierogaciznę, konie, uprząż, wozy, bryczki, płótno i kożuchy. Odpowiedzialnym za „zdobycz”, sprawy gospodarcze i porządkowe uczynił por. S.. Zgodnie z rozkazem bojowym ppłk. Sz. grupą 1 dowodził por. K., a jego zastępcą był chor. D., grupą 2 dowodził por. M., a jego zastępcą był ppor. Sz., grupą 4 dowodził por. S., a jego zastępcą był ppor. R. Rozkaz nie określał dowództwa 3 grupy. Po zajęciu stanowisk w dniu 6 kwietnia 1945 roku na umówiony sygnał rozpoczęto akcję ogniem z moździerzy, a następnie piechota rozpoczęła atak na Gorajec. Jak wynika z raportu operacyjnego jedna z grup napotkała na silny opór nieprzyjaciela usiłującego przedrzeć się w kierunku lasu. Opór ten został przełamany i wieś zdobyta o godz. 6.10. Na podstawie zeznań świadków ustalono, że żołnierze oraz przybyli wraz z nimi cywile pozbawiali mieszkańców życia z broni palnej w obrębie ich gospodarstw, na drogach, a także w czasie, gdy ci salwowali się ucieczką w stronę lasu. Grupa mężczyzn, kobiet i dzieci zgromadzona została w ogrodzie sołtysa Grzegorza H. Żołnierze otworzyli do zgromadzonych ogień z karabinu, a rannych dobijali pojedynczymi strzałami z bliskiej odległości, ograbiając ciała z odzieży i obuwia. Kres zabójstwom położył rozkaz jednego z dowodzących akcją, który jeżdżąc po wsi napominał żołnierzy, że rozkaz nie obejmował zabijania kobiet i dzieci. W innym miejscu wsi zgromadzono natomiast same kobiety, które podczas akcji pozostawały pod dozorem żołnierzy. Żołnierze podpalali również zabudowania, w których ginęli ukryci w nich mieszkańcy, zabierali zwierzęta gospodarskie, które wyprowadzone zostały ze wsi w zorganizowany sposób, a nadto dopuszczali się grabieży przedmiotów codziennego użytku. Ppłk. Sz. raportował po przeprowadzonej akcji, że: „banderowców zabito około 400, strat własnych nie poniesiono. W czasie akcji zostały doszczętnie spalone wsie: Gorajec, Kaczory, Hotylub i folwark Gorajec. W płonących zabudowaniach słychać było silne eksplozje ze znajdujących się składów amunicji szczególnie we wsi Gorajec. Podczas akcji zarekwirowano 40 krów, 14 koni, 100 owiec, 2 parokonne wozy, 2 świnie.” Dowódca nadmienił również, że w spalonych budynkach znaleziono dużą ilość KBK, 2 RKM – y i 1 CKM. Po odmaszerowaniu grup bojowych został on zaatakowany wraz z 30 żołnierzami. W wyniku walki zdołali się wycofać do lasu, gdzie połączyli się z przybyłym na pomoc wojskiem. W wyniku tej walki zginęło 10 członków UPA.
W czasie ataku na Gorajec w dniu 6 kwietnia 1945 roku pozbawiono życia miedzy innymi: Dymita B., Anastazję B., Wołodymyra B., Ołeksija B., Michaiła B., Katarzynę B., Michała B., Andrzeja B., Ewę G., Michała G., Dmytro H., Grzegorza H., Ewę H., Jarosława H., Marię H. wraz z nieustalonym z imienia dzieckiem, Michała H., Paraskiewię K., Marię K., Grzegorza K., Iwana K., Piotra K., Annę K., Iwana K., Hannę K., Paraskiewię K., Anastazję K., Paraskiewię K., Andrija K., Iwana K., Wasyla K., Ewę K., Marię K., Annę K., Marka K., Jewdokię L., Ewę L., Josafata L., Ołeksandra L., Hannę L. wraz z nieustalonym z imienia dzieckiem, Annę Ł., Anastazję Ł., Stefana Ł., Michała Ł., Jana Ł., Jana Ł., Grzegorza Ł., Marię Ł., Bohdana Ł., Jerzego M i nieustalonego z imienia M., Dymitra R., Jana S., Halinę S., Wasyla Sz., Marię T. wraz z dzieckiem o nieustalonym imieniu, Jerzego T., Wasyla T., Annę W., Annę W., Jana W. i Jurija Z.
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że zabójstw ludności cywilnej Gorajca dopuścili się w dniu 6 kwietnia 1945 roku funkcjonariusze 2 Samodzielnego Batalionu Operacyjnego Wojsk Wewnętrznych operującego wspólnie z nieustalonymi jednostkami militarnymi. Akcja przeprowadzona została zgodnie z rozkazem bojowym dowodzącego grupą operacyjną ppłk. Stanisława Sz., mając na celu zlikwidowanie sztabu UPA i członków tej organizacji, której aktywne funkcjonowanie na tym terenie potwierdzone zostało szeregiem dowodów przeprowadzonych w toku śledztwa. Funkcjonariusze Wojsk Wewnętrznych i innych nieustalonych formacji militarnych mając prowadzić działania bojowe przeciwko UPA, do czego byli zobowiązani, samowolnie przekroczyli uprawnienia wynikające z rozkazu dowódcy i podjęli działania zbrojne przeciwko cywilnym mieszkańcom Gorajca. Wynika to zarówno z dokumentów określających przyczynę i wytyczających cel akcji, a przede wszystkim z zeznań świadków którzy wskazywali, że dalszym zabójstwom ludności cywilnej zapobiegł jeden z dowódców kładąc kres samowoli żołnierzy. Liczne czynności nie zezwoliły na ustalenie bezpośrednich sprawców tej zbrodni.
Zgromadzony materiał dowodowy nie przemawiał za przyjęciem, by sprawcom zabójstw towarzyszył zamiar zaboru mienia, a zamachy na życie pokrzywdzonych były środkiem zmierzającym do zawładnięcia ich mieniem.
Śledztwo w tej sprawie umorzono postanowieniem z 31 lipca 2008 roku wobec stwierdzenia, że czyny będące przedmiotem postępowania przygotowawczego nie zwierają znamion zbrodni komunistycznej i zbrodni ludobójstwa. Zdarzeń polegających na zabójstwie mieszkańców Gorajca narodowości ukraińskiej w dniu 6 kwietnia 1945 r. nie można oceniać w żadnej z wymienionych kategorii. Działanie sprawców, mimo, że podjęte przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego nie stanowiło realizacji polityki państwa, nosząc natomiast znamiona spontaniczności oraz przekroczenia uprawnień. Zgromadzone w toku śledztwa dokumenty obrazujące ówczesną działalność Wojsk Wewnętrznych i innych jednostek militarnych w powiecie lubaczowskim, wskazują ukierunkowanie wszelkich działań na zwalczanie zbrojnych formacji UPA, nie zaś na wyniszczanie lub poważne prześladowanie ukraińskiej grupy narodowej. Zachowanie funkcjonariuszy ocenić zatem należy w kategoriach indywidualnych ekscesów, wyczerpujących znamiona zbrodni o charakterze kryminalnym i skutkujących odpowiedzialnością karną na zasadach ogólnych.
- sygn. akt S 6/05/Zn - śledztwo podjęte w dniu 18 stycznia 2005r. przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu, w sprawie zbrodni nazistowskiej dokonanej w nieustalonym okresie w 1941 lub 1942r. w lesie „za Babką” w okolicach Mostów Wielkich b. woj. lwowskiego, a polegającej na zabójstwie nieustalonej liczby osób narodowości żydowskiej, o nieustalonej tożsamości, oraz co najmniej 12 osób narodowości polskiej, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego i policjantów ukraińskich. Przekazane ono zostało według właściwości Oddziałowej Komisji w Rzeszowie 1 lutego 2005r.
W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż w 1972 r. Komenda Wojewódzka MO w Opolu przyjęła od Jana B. ustne zawiadomienie o przestępstwie dotyczącym dokonanej przez Stanisława Cz. wraz z innymi osobami zbrodni w lesie „za Babką” obok Mostów Wielkich w sierpniu 1941r. Zbrodnia ta polegała na zabójstwie około 500 osób narodowości żydowskiej oraz około 30 Polaków. Jednocześnie w/w wskazał, iż sprawca tych zbrodni Stanisław Cz. faktycznie posiada imię Igor i aktualnie mieszka w Polsce.
Powyższe doniesienie było podstawą wszczęcia przez Prokuraturę Wojewódzką we Wrocławiu śledztwa w sprawie dokonywania zabójstw osób cywilnych narodowości żydowskiej i polskiej w Mostach Wielkich i innych miejscowościach ZSRR przez policję niemiecką.
W nieustalonej dokładnie dacie, na przełomie miesiąca lipca i sierpnia 1941 r. Jan B. wraz z mężczyzną o nazwisku P. i kierowcą o imieniu Bolek udał się do lasu „za Babką” w okolicach Mostów Wielkich celem zabrania kamieni i drzewa do budowy mostu. W/w po drodze zauważył członków załogi policji ukraińskiej z Parchacza w asyście niemieckich funkcjonariuszy, którzy konwojowali osoby narodowości żydowskiej. Po przybyciu Żydów do lasu, nad dwoma wykopanymi dołami kazano im rozebrać się do bielizny. Następnie w/w zmuszeni zostali do przechodzenia po desce położonej nad dołem. W czasie przechodzenia oddawano do nich strzały z broni palnej, które to spowodowały ich zgon.
Jan B. w czasie egzekucji prowadził rozmowę z jednym z obecnych tam Niemców, który przekazał mu informację, iż rozstrzelanych zostanie około 500 Żydów i około 30 Polaków.
Krytycznego dnia faktycznie rozstrzelani zostali Polacy – więźniowie z więzienia w Mostach Wielkich - Jan B. oraz Antoni i Władysław M. W śledztwie nie zdołano ustalić nazwisk pozostałych pokrzywdzonych osób narodowości polskiej. Jedyny i bezpośredni ustalony świadek tej zbrodni Jan B., na miejscu egzekucji rozpoznał policjantów ukraińskich w osobach Piotra M., Szymona B., Igora Cz., Iwana B., Jana Z. i K.
W toku śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu w 1973r. w sprawie zabójstw obywateli polskich oraz obywateli narodowości żydowskiej w okresie 1941-1942 w Mostach Wielkich wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu popełnienia tej zbrodni Igorowi Cz. s. Teofila.
O zbrodniach popełnionych przez Igora Cz. zeznał świadek Jan B. Świadek ten i Marian H. bezspornie rozpoznali na przedstawionej im dokumentacji fotograficznej Igora Cz. jako współsprawcę rozstrzelania Żydów i Polaków w lesie „za Babką” w okolicach Mostów Wielkich. Faktycznie fotografia przedstawiała Stanisława Cz. s. Karola.
Zebrany materiał dowodowy w sposób nie budzący żadnych wątpliwości potwierdził, iż Stanisław Cz. nigdy nie przebywał w Mostach Wielkich. Nie pełnił też w okresie II wojny świtowej służby w żadnej policji i nie brał udziału w zabójstwach osób narodowości żydowskiej w Mostach Wielkich.
W sposób jednoznaczny ustalono, iż poszukiwany Stanisław Cz. nie był w istocie – jak sugerują zeznania Jana B. i Mariana H. o zmianie imienia – podejrzanym Igorem Cz.
Dlatego też 23 marca 2007r. wydano postanowienie o umorzeniu w tej części śledztwa przeciwko Igorowi Cz. wobec stwierdzenia, że podejrzany nie popełnił zarzucanego mu przestępstwa.
W śledztwie ustalono, iż w zbrodni tej brali udział funkcjonariusze państwa niemieckiego i policjanci ukraińscy. Wśród nich bezspornie ustalono Piotra M. i Szymona B. Zostali oni w 1973r. skazani wyrokami b. Sądów Wojewódzkich w Szczecinie i w Olsztynie za dopuszczenie się tej zbrodni na kary pozbawienia wolności. Dlatego też umorzono w tej części śledztwo w stosunku do skazanych prawomocnymi wyrokami Piotra M. i Szymona B. wobec powagi rzeczy osądzonej.
Zebrany materiał dowodowy nie zezwolił na personalne ustalenie pozostałych sprawców biorących udział w egzekucji w lesie „za Babką” w okolicach Mostów Wielkich. W konsekwencji śledztwo w tym zakresie umorzono wobec niewykrycia sprawców tej zbrodni, przyjmując iż dokonana ona została przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego i policjantów ukraińskich.
- sygn. akt S 43/05/Zn - śledztwo podjęte z zawieszenia 12 sierpnia 2005r. w sprawie zbrodni nazistowskiej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej przez nieustalonych funkcjonariuszy niemieckich i osoby idące na rękę państwu niemieckiemu, poprzez zabójstwo w dniu 7 marca 1943 r. w Kaszycach powiatu jarosławskiego, co najmniej 117 osób, a w tej liczbie: Józefa B. ur. 5.06.1906r., Genowefy B. ur. 20.09.1929 r., Józefa B. ur. 1.03.1933r., Marii B. ur. 1.01.1935r., Walerii B. ur. w 1913 r., Ludwika B. ur. 6.02.1894r., Tomasza B. ur. 21.12.1926r., Jana B. ur. 13.06.1877 r., Katarzyny B. ur. 8.10.1893r., Katarzyny B. ur. 21.10.1888 r., Andrzeja B. ur. 5.02.1927r., Juliana B. ur. 17.07.1929r., Walentego B. ur. 5.02.1918r., Marceli B. ur. 10.01.1875r., Adeli B. ur. 21.10.1887r., Teodory C. ur. w 1866r., Janiny C. ur. 14.04.1930r., Zofii C. ur. w 1889r., Wincentego D. ur. 23.07.1896r., Stefanii D. ur. 17.04.1922r., Jana F. ur. 2.02.1901r., Agaty G. ur. 3.02.1902r., Apolonii G. ur. 3.01.1896r., Janiny G. ur. 20.02.1942r., Józefa G. ur. 27.07.1917r., Katarzyny G. ur. 19.11.1893r., Wojciecha G. ur. 16.04.1919r., Zofii G. ur. 25.12.1898r., Stanisława G. ur. 21.03.1893r., Jana H. ur. 14.06.1888 r., Juliana H. ur. 29.12.1926r., Karola H. ur. 26.01.1923r., Kazimiery H. ur. 20.11.1922 r., Kazimiery H. ur. 10.01.1926r., Stefanii H. ur. 28.07.1908r., Władysława H. ur. 25.11.1929r., Zofii H. ur. 7.03.1898r., Heleny H. ur. 30.10.1920r., Józefa H. ur. 22.02.1924r., Józefa H. ur. 23.10.1940r., Józefy H. ur. 16.03.1887r., Katarzyny H. ur. 11.03.1865r., Stanisławy H. ur. 4.04.1942r., Stanisławy H. ur. 19.01.1921r., Władysława H. ur. 7.11.1913 r., Władysława H. ur. 18.06.1917r., Pauliny K. ur. 17.06.1876r., Mariana K. ur. 17.01.1931 r., Julii K. ur. 26.05.1896r., Stanisława K. ur. 24.09.1920r., Apolonii K. ur. 29.05.1914r. , Jana K. ur. w 1867r., Jana K. ur. 4.06.1938r., Anny S. ur. 8.08.1886r., Apolonii S. ur. 8.03.1882r., Bronisława S. ur. 19.11.1911r., Jana S. ur. 13.01.1877r. Marii S. ur. 5.04.1907 r., Pelagii S. – brak daty urodzenia, Józefy L. ur. 19.07.1895r., Leona L. ur. 13.01.1928r., Anny L. ur. 8.05.1912r., Anny L. ur. 20.08.1868r., Bronisławy L. ur. 21.09.1919r., Franciszki L. ur. 1.04.1876r., Julii L. ur. 26.05.1909r., Józefa L. ur. 17.03.1941r., Ludwiki L. ur. 28.02.1936r., Marcina L. ur. 6.10.1867r., Stanisława L. ur. 20.10.1917r., Władysława L. ur. 10.08.1909r., Wincentego O. ur. 7.07.1872r., Andrzeja P. ur. 8.11.1887r., Józefa P. ur. 17.08.1938r., Kazimiery P. ur. 9.08.1918r., Kazimierza P. ur. 22.09.1940r., Władysława P. ur. 23.12.1922r., Bronisława P. ur. 2.05.1909r., Bronisławy P. ur. 30.12.1906r., Janiny P. ur. 4.02.1931r., Ludwika P. ur. 14.09.1901r., Władysławy P. ur.16.04.1926r., Walerii Sas ur. 22.03.1902r., Jakuba S. ur. 11.03.1865r., Anny S. ur. 21.05.1897r., Eleonory S. ur. 5.09.1909r., Jana S. ur. 7.06.1897r., Janiny S. ur. 2.06.1932r., Stanisława S. ur. 4.09.1942r., Rozalii S. ur. 1.10.1904r., Marii S. ur. 12.08.1902r., Anny W. ur. 23.10.1890r., Jana W. ur. w 1867r., Andrzeja W. ur. 29.11.1879r., Anieli W. ur. 30.11.1890r., Anny W. ur. 29.12.1882r., Anny W. ur. 14.11.1913r., Bartłomieja W. ur. 27.08.1888r., Franciszka W. ur. 2.04.1903r., Franciszka W. ur. 1.12.1882r., Jana W. ur. 29.01,1923r. , Jana W. ur. 13.09.1892r., Janiny W. ur. 27.12.1919r., Janiny W. ur. 17.11.1939r., Józefa W. ur. 19.06.1931r., Józefy W. ur. 21.05.1910r., Kazimiery W. ur. 4.03,1935r., Kazimiery W. ur. 22.07.1927r., Stefanii W. ur. 7.04.1900r., Władysława W. ur. 24.04.1893r., Władysława W. ur. 3.09.1912r., Zofii W. ur. 15.05.1895r., Zofii W. ur. 1.03.1941r., Karoliny Ż. ur. 19.03.1906r., Mikołaja K. lat 65, Katarzyny K. lat 44 i Stanisława O. ur. około 1920r. oraz usiłowanie zabójstwa co najmniej 15 osób, a w tej liczbie: Stanisława W., Jana B., Stanisławy W., Walentego S., Stanisławy K., Stanisława S., Władysława S., Jana P., Janiny W., Kazimiery K., Bronisławy S., Władysława S., Tadeusza B., Władysławy H. i Anny L.
W toku śledztwa ustalono, że pochodzący z Kaszyc żołnierze AK uczestniczyli w akcji polegającej na zabraniu z niemieckiego magazynu w Nienadowej zgromadzonej broni i amunicji, której część ukryta została na terenie Kaszyc. W niedzielę w dniu 7 marca 1943r. we wczesnych godzinach popołudniowych przybyła pieszo do Kaszyc od strony wsi Zamiechów kilkunastoosobowa grupa, uzbrojonych i ubranych niejednolicie mężczyzn. Przybyli polecili administratorowi miejscowego folwarku przygotowanie furmanek i wieczornego posiłku. Tenże zorganizowanie kolacji powierzył księdzu. Wcześniej zarówno miejscowy proboszcz, jak i sołtys, obwieszczali, by ludność Kaszyc w dniu 7 marca 1943r. w godzinach popołudniowych nie opuszczała swych domów. Sprawcy w grupach chodzili po wsi i w kolejnych budynkach, a także na podwórzach i drogach, przy użyciu broni palnej pozbawiali życia napotkane lub zastane osoby, bez względu na wiek i płeć, zwykle po uprzednim rozpytaniu ich o dane osobowe, nie posługując się jednak żadnymi dokumentami. Wobec nie celności oddawanych wystrzałów wiele osób zostało rannych lub uniknęło śmierci salwując się ucieczką. W kilku przypadkach sprawcy odstąpili od zamiaru pozbawienia życia. W godzinach wieczornych sprawcy zebrali się w budynku miejscowej plebani, dokąd ze wsi znoszono żywność. Z Kaszyc w liczbie 12 wyjechali w kierunku Rokietnicy furmankami powożonymi przez mieszkańców Kaszyc Ludwika S., Stanisława S. i Ludwika B., a także furmanką, która przybyła z dworu w Zamiechowie. Sprawcy zakazali pod groźbą śmierci wyjawienia kierunku ich podróży. W trakcie jazdy zmienili zamiar, polecając odwiezienie się do folwarku w Dobkowicach. Sprawcy nakazali wcześniej sołtysowi pochowanie ciał na skraju cmentarza, bez ceremonii przy uzasadnieniu, iż zabici byli zbrodniarzami. Z ustaleń śledztwa wynika, że zbrodni w Kaszycach dopuścił się kilkunastoosobowy oddział zbrojny, w skład którego wchodzili sprawcy posługujący się językiem polskim, niemieckim i ukraińskim, ubrani niejednolicie: w ubrania cywilne i mundury, bez możliwości jednak uzyskania opisu pozwalającego na ściślejsze ustalenie umundurowania. Niektórzy sprawcy w cywilnych ubraniach usiłowali ukryć swój rzeczywisty wygląd (przebranie, zamaskowane twarze). Zwraca uwagę przypadkowość ofiar i fakt, iż sprawcy nie posługiwali się żadnymi dokumentami, lecz rozpytując mieszkańców o tożsamość usiłowali nadać swemu działaniu pozory legalności. Liczni świadkowie wskazywali uczestnika zbrodni znanego w Kaszycach jako „Anton”. Widziany był jako uczestnik działań, bądź słyszano o jego udziale. W okresie poprzedzającym zbrodnię w Kaszycach, tak określana przez świadków osoba, jako funkcjonariusz żandarmerii uczestniczyła w zatrzymaniach i wywiadach. Z zeznań świadków przesłuchanych w toku śledztw w sprawach o zbrodnie w Rokietnicy i Czelatycach wynika, że znany również w tych miejscowościach „Anton” lub Anton H., według opisu świadków odpowiada „Antonowi” znanemu w Kaszycach. Droga pochodu sprawców, a także tożsamy sposób działania świadczą o udziale Antona H. zarówno w zabójstwach Polaków w Rokietnicy, gdzie został ponad wszelką wątpliwość zidentyfikowany, jak i wcześniej w zabójstwach w Kaszycach.
Zgromadzone dowody zezwoliły na stwierdzenie, że sprawcami zbrodni w Kaszycach byli zarówno niemieccy funkcjonariusze, jak i osoby idące na rękę władzy państwa niemieckiego.
Zdarzenie będące przedmiotem śledztwa oceniono również w kategorii, zbrodni przeciwko ludzkości, zważywszy przebieg i rozmiar zbrodni przygotowanej i dokonanej przez uzbrojoną formację militarną, realizującą politykę eksterminacji ludności polskiej.
Śledztwo w tej sprawie zakończono 9 listopada 2007r. wydaniem postanowienia o jego umorzeniu, ponieważ ustalono, że jeden ze sprawców biorących udział w kaszyckiej zbrodni – Anton H. nie żyje.
W odniesieniu do pozostałych osób, które dopuściły się tej zbrodni, z uwagi na brak ich bliższych danych personalnych, dokumentów, a także osobowych źródeł dowodowych mogących dokonać identyfikacji, śledztwo umorzono wobec niewykrycia sprawców przestępstwa.
- sygn. akt S 3/06/Zn - śledztwo podjęte z zawieszenia w dniu 16 stycznia 2006r. w sprawie dokonanych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego zabójstw:
I. w dniu 25 czerwca 1943 r. w Siedliskach woj. podkarpackiego Pawła B., Ignacego B., Ignacego L., Eugeniusza L. i nieustalonego z nazwiska mężczyzny,
II. w dniu 2 lipca 1943 r. w przysiółku Broniakówka gm. Siedliska Adama S.,
III. w dniu 21 września 1943 r. w Siedliskach woj. podkarpackiego Franciszka S., Tomasza W. i Franciszka G.
W toku śledztwa przesłuchano ustalonych pokrzywdzonych oraz dołączono dokumenty uzyskane z Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w Rzeszowie, a także z Archiwum Państwowego w Krakowie. Do akt śledztwa dołączono również decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie dotyczącej wyżej opisanych zbrodni, którą uzyskano z Prokuratury w Monachium.
Tokiem tegoż postępowania objęto także zbrodnie polegające na zabójstwie Antoniego Cz. w dniu 8 czerwca 1943r. w Siedliskach, Tomasza W. w więzieniu w Rzeszowie w okresie letnim 1943r., Rudolfa A., Józefa Cz., Stanisława D., Franciszka G., Władysława K., Stefana O., Rudolfa P., Bronisława P., Jana R. i Franciszka S. w dniu 3 listopada 1943r. w Złotnikach pow. mieleckiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego oraz pozbawienia wolności Antoniego L. i Eugeniusza L. w okresie od 25 czerwca 1943r. do nieustalonego czasu w Siedliskach i Jana W. w okresie od 2 lipca 1943r. do sierpnia 1943 r. w Siedliskach, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego.
W dniu 9 stycznia 2007r. wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa. W sprawie przyjęto, iż nieustaleni funkcjonariusze państwa niemieckiego dokonali zabójstw wskazanych wyżej osób oraz pozbawili wolności ustalonych z nazwiska mieszkańców tej miejscowości. Uznano również, że ich działanie wyczerpało znamiona zbrodni nazistowskiej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości.
- sygn. akt S 8/06/Zk - śledztwo wszczęte w dniu 17 lutego 2007 r. w sprawie długotrwałego pozbawienia wolności co najmniej 55 obywateli polskich, w tym członków AK z Obwodu Tarnobrzeg w okresie od września 1944r. do 1954 r.
W toku postępowania przygotowawczego ustalono, iż w okresie od września 1944r. w Obwodzie AK Tarnobrzeg funkcjonariusze BP i NKWD aresztowali co najmniej 55 żołnierzy AK. Osoby te osadzono w więzieniach, a następnie przewieziono do obozów na terenie ZSRR. W obozach tych stworzono dla deportowanych bardzo ciężkie i niebezpieczne dla życia warunki bytowe. Zostali oni zmuszeni do ciężkiej pracy fizycznej, za wykonywanie której otrzymywali głodowe racje żywnościowe. Praca ta, niedożywienie, skrajnie trudne warunki atmosferyczne, liczne epidemie chorób i brak opieki lekarskiej były powodem śmierci w obozach w ZSRR co najmniej 7 żołnierzy AK z tego Obwodu.
W toku śledztwa przesłuchano ustalonych pokrzywdzonych oraz zgromadzono dokumenty potwierdzające zsyłkę ustalonych żołnierzy AK do obozów w ZSRR.
Śledztwo w tej sprawie zakończono 24 sierpnia 2007 r. wydaniem postanowienia o jego umorzeniu.
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy ustalono, że podstawą aresztowań członków AK przez funkcjonariuszy NKWD było podpisane w dniu 26 lipca 1944 roku w Moskwie „Porozumienie między Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego i rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich o stosunkach między Radzieckim Wodzem Naczelnym a Polską Administracją po wkroczeniu Wojsk Radzieckich na terytorium Polski”. Podpisane ono zostało z upoważnienia PKWN przez E. Osóbkę-Morawskiego, zaś na mocy upoważnienia rządu ZSRR przez W. Mołotowa. Z treści tego porozumienia wynikało, iż oddana została jurysdykcja Radzieckiemu Wodzowi Naczelnemu w zakresie przestępstw popełnionych w strefie operacji wojennych.
Ponieważ PKWN nie był polskim konstytucyjnym organem władzy, nie mógł skutecznie przekazać jurysdykcji nad ludnością polską dowódcom armii sowieckiej i organom NKWD. Pozbawienie wolności polskich obywateli było więc działaniem bezprawnym.
W toku postępowania ustalono, iż członkowie Plenum PKWN, którzy brali udział w zatwierdzeniu treści Porozumienia w chwili obecnej nie żyją. W konsekwencji śledztwo w tym zakresie umorzono wobec śmierci sprawców przestępstwa.
Uznano również, iż wywiezienie oraz pobyt w obozach, a więc długotrwałe pozbawienie wolności obywateli polskich na terenie b. ZSRR stanowi zbrodnię komunistyczną, będącą jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości. W obozach na terenie ZSRR rozmyślnie stworzono bowiem dla deportowanych bardzo ciężkie warunki życia obliczone na spowodowanie całkowitego lub częściowego fizycznego wyniszczenia osadzonych tam osób. Doprowadziło to do zgonów żołnierzy AK w tych obozach.
W wyniku kwerendy archiwalnej nie odnaleziono danych dotyczących sprawców tych przestępstw. Z uwagi na to śledztwo w sprawie bezprawnego, długotrwałego pozbawienia wolności oraz spowodowania śmierci żołnierzy AK w obozach na terenie ZSRR umorzono wobec niewykrycia sprawców.
- sygn. akt S 34/06/Zk – śledztwo wszczęte w dniu 26 kwietnia 2006r. przeciwko Stefanowi Sz. i Leonowi T.
Jak ustalono w toku postępowania przygotowawczego zarówno Stefan Sz. jak i Leon T. – jako funkcjonariusze państwa komunistycznego pełniąc kolejno funkcje gminnego dyrektora szkół w Rymanowie przekroczyli swoje uprawnienia wydając decyzje o odwołaniu od pełnienia funkcji dyrektora Szkoły Podstawowej w Króliku Polskim Kazimierza Sz. oraz dyrektora Szkoły Podstawowej w Posadzie Górnej Jana G.
Po przesłuchaniu pokrzywdzonych oraz 10 świadków, dokonaniu oględzin akt osobowych pokrzywdzonych oraz zapoznaniu się z opinią Ministerstwa Edukacji i Nauki Stefanowi Sz. i Leonowi T. przedstawiono zarzut przekroczenia uprawnień i działania na szkodę pokrzywdzonych, co stanowiło represję polityczną wobec wspomnianych.
Leon T. przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia, natomiast Stefan Sz. w swoich wyjaśnieniach podał, że działał w ramach obowiązującego prawa i przysługujących mu uprawnień.
Postępowanie to zakończono 26 stycznia 2007r. wydaniem postanowienia o jego umorzeniu wobec braku znamion przestępstwa w czynach zarzucanych podejrzanym.
- sygn. akt S 83/06/Zk – śledztwo wszczęte 7 grudnia 2006 r. w sprawie zbrodni komunistycznej popełnionej na szkodę ks. Władysława F., a polegającej na bezprawnym oskarżeniu w/w o popełnienie przestępstwa z art. 3 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. o ochronie wolności sumienia i wyznania, a następnie bezprawnym pozbawieniu wolności w okresie od 25 listopada 1963 r. do 29 lutego 1964 r. na mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 17 lutego 1963 r. sygn. IV K 103/63.
Postępowanie wszczęto na skutek zawiadomienia Eugeniusza B. o podejrzeniu popełnienia zbrodni komunistycznych przez sędziów i prokuratorów wydających wyrok w sprawie ks. Władysława F.
Jak ustalono 14 października 1963 r. oficer śledczy KWMO w Rzeszowie kpt. Julian K. wszczął dochodzenie przeciwko ks. Władysławowi F. podejrzanemu o przestępstwo z art. 3 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. o ochronie wolności sumienia i wyznania. Po przesłuchaniu 16 świadków, ówczesny wiceprokurator Prokuratury Wojewódzkiej w Rzeszowie Eugeniusz P., w dniu 23 listopada 1963r. wszczął śledztwo przeciwko Władysławowi F. i w dniu 25 listopada 1963r. wydał postanowienie o przedstawieniu w/w zarzutu, że „w okresie od 1957 r. do października 1963 r. w Żmigrodzie Nowym powiatu jasielskiego, jako proboszcz miejscowej parafii bezpośrednio lub za pośrednictwem korespondencji zmuszał obywateli niepraktykujących do wykonywania obrzędów religijnych – przez co dopuścił się czynu przewidzianego w art. 3 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949r. (Dz. U. Nr 45 poz. 334)”.
Treść postanowienia tego samego dnia ogłoszono Władysławowi F. i przesłuchano go w charakterze podejrzanego. Po zakończeniu przesłuchania wydano postanowienie o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania, które doręczono podejrzanemu o godz. 1200, a o godz. 1700 przeprowadzono rewizję w jego mieszkaniu.
Śledztwo przeciwko księdzu zakończono w dniu 27 listopada 1963r., a w dniu 30 listopada 1963r. skierowano do Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie akt oskarżenia. Po przeprowadzeniu rozprawy w dniach 16-17 grudnia 1963r. Sąd Wojewódzki w Rzeszowie uznał ks. Władysława F. za winnego dokonania występku z art. 3 dekretu z 5 sierpnia 1959r. o ochronie wolności sumienia i wyznania popełnionego w ten sposób, „że w okresie od około 1957r. do października 1963r. w Żmigrodzie Nowym pow. jasielskiego jako proboszcz parafii rzymsko – katolickiej bezpośrednio lub za pośrednictwem korespondencji i innych osób zmuszał niektórych obywateli do udziału w obrzędach religijnych oraz bezprawnie powstrzymywał ich od udziału w czynnościach religijnych” i za to skazał go na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Areszt tymczasowy uchylony został dopiero przez Sąd Najwyższy w dniu 27 lutego 1964r. ze względu na ciężki stan zdrowia oskarżonego. Ks. Władysław F. zmarł w dniu 21 sierpnia 1964r. przed rozpoznaniem rewizji swojego obrońcy.
W toku śledztwa dokonano oględzin całości odnalezionej w Oddziałowym Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w Rzeszowie dokumentacji wytworzonej przez organy BP, a związanej z działalnością ks. F., a także analizy akt osobowych funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej MO w Rzeszowie, którzy prowadzili śledztwo przeciwko Władysławowi F. oraz prokuratora Prokuratury Wojewódzkiej w Rzeszowie uczestniczącego w procesie i wydaniu wyroku. Do akt dołączono materiały nadesłane przez Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu związane z osobą ks. Władysława F.
Przesłuchano w charakterze świadków: ks. dr Andrzeja M., który gromadził dokumenty dot. ks. Władysława F. i opracowywał jego biografię w związku z procesem beatyfikacyjnym w/w, księdza Antoniego B., który w 1963r. był wikarym w parafii Nowy Żmigród, księdza Zygmunta K. – pracującego w parafii Nowy Żmigród w okresie po zwolnieniu ks. Władysława F. z więzienia oraz Emilię F., bratową księdza Władysława F., mieszkańców Mytarza, którzy zwrócili się do Komisji o przeprowadzenie śledztwa, a nadto - byłego naczelnika Wydziału Śledczego KWMO w Rzeszowie i funkcjonariusza KPMO w Jaśle.
Śledztwo w tej sprawie umorzono 1 września 2008r. wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
W orzeczeniu tym przyjęto, że Sąd Wojewódzki w Rzeszowie dopuścił się rażącego naruszenia prawa uznając, że działania oskarżonego Władysława F. wyczerpały znamiona czynu zabronionego, choć przeprowadzone dowody nie dawały podstaw do takiego wniosku, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia. Z materiału dowodowego zebranego przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie w tej sprawie wynikało bowiem, iż oskarżony Władysław F. nie zmuszał innych osób do określonego zachowania, w tym przypadku do udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych, ani też nie powstrzymywał bezprawnie od udziału w nich. Prowadząc pracę duszpasterską w podległej sobie parafii, realizował on jedynie swoje obowiązki, przekazując wiernym zasady odnoszące się do wiary, moralności, życia religijnego i funkcjonowania Kościoła. Swoje słowa kierował do osób, które miał prawo uważać za przynależnych do Parafii, rozumianej jako wspólnotę wiernych. Deklaracje pokrzywdzonych co do wyznawanej wiary, potwierdzone chociażby drogą złożonych przez nich zeznań, w pełni upoważniały oskarżonego Władysława F. do nauczania ich zgodnie z tą wiarą. W działaniach oskarżonego Władysława F. zauważyć można jedynie elementy nauczania i przekazywania, obowiązujących w wyznawanej (także przez pokrzywdzonych w sprawie) religii, zasad nie zaś elementy zmuszania i to zmuszania bezprawnego. Trudno także w działaniach oskarżonego dopatrzyć się „bezprawnego powstrzymywania innych osób od udziału w czynnościach religijnych” jak przyjęto w opisie czynu przypisanego oskarżonemu Władysławowi F. Cytowane przez Sąd wypowiedzi oskarżonego z ambony, odmowa udzielenia ślubu kościelnego nie wyczerpywały znamion czynu zabronionego, ale stanowiły – jak wcześniej wspomniano – element nauczania oraz przestrzegania prawa kanonicznego, znajdując uzasadnienie w zasadach wiary wyznawanej dobrowolnie, także przez członków wspólnoty parafialnej (z materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd nie wynika, aby osoby zainteresowane uczestnictwem w obrzędach religijnych przestały uczęszczać do kościoła na skutek wypowiadanych przez oskarżonego F. nauk).
Analiza zgromadzonego w tej sprawie przez były Sąd Wojewódzki w Rzeszowie materiału dowodowego oraz treści praw i obowiązków kapłana wynikających z prawa kanonicznego, a także podejmowanych przez oskarżonego Władysława F, działań pozwoliła na dokonanie obiektywnej oceny zapadłego wyroku jako wyroku wydanego z rażącym naruszeniem prawa. Brak jest natomiast możliwości przyjęcia, iż sędziowie, wydający wyrok w sprawie oskarżonego Władysława F. dopuścili się przestępstwa. Brak bowiem możliwości wykazania, że w zakresie swojego urzędowania umyślnie przekroczyli swoje uprawnienia bądź nie dopełnili obowiązków lub też możliwość przestępnego działania przewidywali i na to się godzili.
- sygn. akt S 109/06/Zn - śledztwo podjęte z zawieszenia w dniu 7 lutego 2007r. w sprawie:
I. zabójstwa przy użyciu broni palnej w dniu 4 grudnia 1942r. w Pantalowicach powiatu przeworskiego, województwa podkarpackiego Jakuba K., Zofii K., Justyny K., Wincentego L., Emilii L. i Władysława D. przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
II. zabójstwa przy użyciu broni palnej w dniu 6 marca 1943r. w Pantalowicach powiatu przeworskiego, województwa podkarpackiego Józefa K, Jana B., Krystyny P., Kazimierza K., Jadwigi Sz., Marii Ż., Wojciecha Sz., Stanisława Z., Kazimierza H., Józefa K. s. Ludwika i Jana T. przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego.
W toku śledztwa przesłuchano w charakterze świadków członków rodzin pomordowanych oraz osoby, które posiadały informacje o dokonanych zabójstwach.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że:
- zastrzelenie sześciu osób 4 grudnia 1942r. było odwetem za udzielenie pomocy ukrywającej się ludności narodowości żydowskiej,
- rozstrzelanie jedenastu osób 6 marca 1943r. było odwetem za zlikwidowanie przez polskie podziemie agentki Gestapo.
Zamordowani należeli do ludności cywilnej zamieszkującej Pantalowice.
Śledztwo umorzono 6 września 2007r. wobec niewykrycia sprawców przestępstwa.
- sygn. akt S 111/06/Zn – śledztwo wszczęte 22 listopada 2006r. w sprawie:
I. zbrodni nazistowskiej polegającej na zabójstwie Marii C. oraz usiłowaniu dokonania zabójstwa Wojciecha C., Aleksandry S., Stefanii M. i kobiety o nazwisku L., nieustalonej z imienia, w dniu 2 sierpnia 1944 r. w Woli Zdakowskiej pow. mieleckiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
II. zbrodni nazistowskiej polegającej na spowodowaniu u Mieczysława M. urazu kręgosłupa, które to obrażenia naruszyły czynności narządu ciała co najmniej na przeciąg 20 dni, w wyniku uderzenia go kolbą karabinu przez funkcjonariusza armii niemieckiej w dniu 2 sierpnia 1944 r. w Woli Zdakowskiej pow. mieleckiego,
III. zbrodni nazistowskiej, stanowiącej jednocześnie zbrodnię wojenną, polegającej na podpaleniu przez nieustalonych funkcjonariuszy państwa niemieckiego zabudowań mieszkalnych i gospodarczych wraz z inwentarzem na szkodę Marii C., Jana C., Kazimierza C., Piotra C., Wojciecha C., Adama Cz., Michała D., Jana G., Marii G., Jana G., Józefa G., Stefanii G., Jana K., Antoniego K., Władysława L., Józefa M., Jana M., Adama P., Joanny P., Józefa R., Mieczysława S., Piotra S., Romana S., Franciszka S., Marii Sz., Julii T. i Michała T. czyniąc niezdatnym do użytku w/w mienie, w dniu 2 sierpnia 1944 r. w Woli Zdakowskiej, powiatu mieleckiego, co stanowiło naruszenie art. 23 lit. g IV Konwencji Haskiej dotyczącej praw i zwyczajów wojny lądowej.
W toku śledztwa ustalono, że Wola Zdakowska położona była w powiecie mieleckim. Zamieszkiwało w niej około 100 rodzin narodowości polskiej. W dniu 2 sierpnia 1944 r. do miejscowości tej przyjechali czołgami i samochodami pancernymi funkcjonariusze państwa niemieckiego i rozeszli się po Woli Zdakowskiej. Część Niemców podpalała zabudowania mieszkalne i gospodarcze mieszkańców, polewając je benzyną.
Inna zaś grupa żołnierzy niemieckich oddawała strzały z broni palnej w kierunku zabudowań mieszkalnych. Jednocześnie dokonywano ostrzeliwań z lecących samolotów.
W tym czasie część z mieszkańców wsi zdążyła się ukryć. Mieczysław M. wraz z rodziną przebywał w piwnicy znajdującej się pod domem mieszkalnym. Został on okrążony przez Niemców, którzy zmusili rodzinę M. do wyjścia z ukrycia. Podczas wychodzenia Mieczysław M. uderzony został przez nieznanego mu Niemca kolbą karabinu w plecy. Doznał wówczas obrażeń w postaci urazu kręgosłupa. Uszkodzenia te naruszyły czynności narządu ciała co najmniej na przeciąg 20 dni. Przebywając na zewnątrz budynku w/w zauważył upadającą na ziemię, ranną w wyniku użycia broni palnej przez Niemców, sąsiadkę Stefanię M. W/w doznała wówczas nieustalonych obrażeń ciała.
W wyniku użycia broni palnej przez Niemców ranny został w stopę Wojciech C. oraz kobieta o nazwisku L., nieustalona z imienia, w wieku około 70 lat. Tegoż dnia przebywająca na podwórku 9-letnia Aleksandra S. uderzona została w twarz odłamkiem kuli wystrzelonej z samolotu.
W tym czasie ostrzelany został budynek Marii C., który następnie został podpalony. Maria C. spłonęła w nim.
Podjęte działania przez Niemców polegające na ostrzeliwaniu domów i podpalaniu ich spowodowały zniszczenie mienia w postaci domów mieszkalnych i zabudowań gospodarczych wraz ze zwierzętami.
Na podstawie zeznań przesłuchanych świadków ustalono, iż spalono wówczas mienie: Marii C., Jana C., Kazimierza C., Piotra C., Wojciecha C., Adama Cz., Michała D., Jana G., Marii G., Jana G., Józefa G., Stefanii G., Jana K., Antoniego K., Władysława L., Józefa M., Jana M., Adama P., Joanny P., Józefa R., Mieczysława S., Piotra S., Romana S., Franciszka S., Marii Sz., Julii T. i Michała T.
Po kilku godzinach Niemcy odjechali w kierunku Krzemienicy.
Śledztwo w tej sprawie zakończono 12 marca 2008r. wydaniem postanowienia o jego umorzeniu wobec niewykrycia sprawców zbrodni.
- sygn. akt S 20/07/Zn – śledztwo podjęte z zawieszenia 19 lutego 2007r. w sprawie:
I. zbrodni nazistowskiej polegającej na zabójstwie Jana H., Józefa G. Bolesława G., Albina K. i Wojciecha T. w dniu 10 lipca 1943r. w Kurzynie Małej woj. podkarpackiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
II. zbrodni nazistowskiej polegającej na zabójstwie Władysława B., Bronisława F., Stanisława F., Karoliny J., Andrzeja K., Józefa O., Rozalii O., Zbigniewa O., Stanisława P., Tadeusza S. i Ludwika T. w dniu 17 grudnia 1943r. w Kurzynie Średniej, woj. podkarpackiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
III. zbrodni nazistowskiej polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności Aleksandra B. i fizycznym znęcaniu się nad nim w dniu 17 grudnia 1943r. w Kurzynie Średniej woj. podkarpackiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
IV. zbrodni nazistowskiej polegającej na zabójstwie Józefa P. w dniu 11 czerwca 1944r. w Kurzynie Małej woj. podkarpackiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
V. zbrodni nazistowskiej polegającej na zabójstwie Tomasza G. w dniu 12 czerwca 1944r. w Kurzynie Małej woj. podkarpackiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego
Na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, że w okresie okupacji niemieckiej Kurzyna należała do powiatu Kraśnik, b. Dystryktu Lubelskiego.
W dniu 10 lipca 1943r. Niemcy – z nieustalonej jednostki – przemieszczali się przez Kurzynę Małą. Napotkanych po drodze mężczyzn pozbawiali życia. W sprawie ustalono, iż tego dnia w/w dokonali zabójstwa Jana H., Józefa G., Bolesława G., Albina K. i Wojciecha T. W stosunku do w/w osób – na podstawie zeznań przesłuchanych świadków – ustalono, co następuje:
Józef G. w wieku około 80 lat był mieszkańcem Kurzyny. 10 lipca 1943r. w/w przebywał na łące. W tym czasie jeden z przechodzących Niemców oddał do niego strzał z broni palnej, który spowodował zgon. Jan G. – syn w/w – odnalazł zwłoki ojca leżące w polu. Zauważył on także w polu zwłoki sąsiada Jana H. (w wieku około 23 lat). Zwłoki tych osób pochowane zostały na cmentarzu w Kurzynie Średniej.
Wojciech T. mieszkał wraz z żoną i dziećmi w Kurzynie Małej przysiółek Borsuczyny. W czasie wojny udzielał on pomocy partyzantom i współpracował z nimi. Mieszkańcy tej miejscowości, w tym Wojciech T. ukrywali się. Najprawdopodobniej opuścił on swoje schronienie pomimo, iż w pobliżu przechodzili Niemcy, którzy przy użyciu broni palnej pozbawili go życia. Zwłoki Wojciecha T. zostały odnalezione w zbożu. Stwierdzono, iż posiadały one rany postrzałowe.
Albin K. mieszkał w Kurzynie Małej, był kawalerem. W dniu 10 lipca 1943r. został on zabity, poprzez zadanie mu uderzeń bagnetem, przez żołnierzy niemieckich. Jego zwłoki zostały odnalezione w polu, w niedalekiej odległości od miejsca zabójstwa Wojciecha T. i Bolesława G. Pochowany został na cmentarzu w Kurzynie.
Bolesław G. mieszkał wraz z żoną i pięcioma córkami w Kurzynie Małej. Rodzina ta ukrywała się w schronie. 10 lipca 1943r. Bolesław G. wychodząc z ukrycia zauważony został przez Niemców. Podjął ucieczkę w czasie której został rozstrzelany. Bolesław G. pochowany został na cmentarzu w Kurzynie.
Jan H. mieszkał w Kurzynie. Był kawalerem. Krytycznego dnia po zauważeniu zbliżających się Niemców podjął on ucieczkę. Został zabity w polu przez tych Niemców.
W dniu 17 grudnia 1943r. przeprowadzona została przez Niemców kolejna akcja pacyfikacyjna w Kurzynie Małej i Średniej. Wczesnym rankiem Niemcy okrążyli zabudowania mieszkalne w tych miejscowościach. Wchodzili do domów i zatrzymywali obecnych w nich mieszkańców.
Krytycznego dnia zatrzymanych zostało około 50 osób. Zaprowadzone one zostały do budynku szkolnego w Kurzynie Średniej. W jednej ze szkolnych sal Niemcy przesłuchiwali zatrzymywanych. Jednocześnie w sposób nieludzki znęcali się nad zatrzymanymi. Wśród nich byli: Władysław B., Bronisław F., Stanisław F., Karolina J., Andrzej K., Józef O., Rozalia O., Zbigniew O., Stanisław P. i Ludwik T.
Władysław B. mieszkał w Kurzynie Małej. W czasie okupacji niemieckiej zajmował się rolnictwem. W tym czasie był już żonaty i posiadał troje dzieci. Krytycznego dnia wczesnym rankiem, został on zatrzymany w miejscu swego zamieszkania.
Bronisław F. był mieszkańcem Kurzyny Małej. Był żonaty i posiadał na utrzymaniu dwoje dzieci, zajmował się rolnictwem. Wczesnym rankiem 17 grudnia 1943r. został on zatrzymany przez Niemców.
Karolina J., mieszkała wraz z mężem Mikołajem i dziećmi w Kurzynie Średniej. W miejscowości tej mieszkał także Ludwik T., który należał do organizacji podziemnej. W nocy z 16 na 17 grudnia 1943r. Mikołaj J. z Ludwikiem T. i innymi mieszkańcami pełnili nocną wartę. Powrócili oni nad ranem do domu rodziny J. Po upływie krótkiego czasu do ich domu zaczęli dobijać się Niemcy. Mikołaj J. zbiegł, a Ludwik T. ukrył się w szafie. Po odnalezieniu go, został aresztowany wraz z Karoliną J.
Andrzej K. mieszkał w Nisku i należał do AK. W dniu 17 grudnia 1943r. przebywał w Kurzynie. Został zatrzymany przez Niemców.
Józef i Rozalia O. – małżeństwo – mieszkali w Dąbrówce pow. niżańskiego. W dniu 17 grudnia 1943r. zatrzymani zostali przez Niemców w miejscu swojego zamieszkania. Następnie przewieziono ich do odległej o około 5 km Kurzyny Średniej.
Ponadto krytycznego dnia zatrzymano także Stanisława F., Zdzisława O. i Stanisława P. z Kurzyny Małej. Osoby te zostały doprowadzone, po ich zatrzymaniu przez Niemców, do szkoły w Kurzynie Średniej. Tam zostały przesłuchane. Następnie wyprowadzono je za szkołę. Przy użyciu broni palnej zostały przez Niemców pozbawione życia. Pochowane zostały na miejscu egzekucji. W 1944r. ekshumowano zwłoki i przewieziono je na cmentarz w Kurzynie Średniej.
Tadeusz S. mieszkał w Kurzynie Wielkiej. Był łącznikiem w AK. W czasie okupacji niemieckiej był żonaty i posiadał dwoje dzieci. Ukrywał się on nocami wraz z rodziną i przebywał w Kurzynie Średniej u rodziny D. W dniu 17 grudnia 1943r. dom D. został okrążony przez Niemców. Tadeusz S. podjął ucieczkę przez okno. W czasie jej trwania został rozstrzelany na podwórzu. Pochowano go w miejscu egzekucji. Po upływie około 3 miesięcy jego zwłoki zostały przeniesione na cmentarz w Kurzynie.
Aleksander B. mieszkał wraz z żoną w Kurzynie Średniej. 17 grudnia 1943r. został aresztowany. Doprowadzono go wraz z innymi mieszkańcami do szkoły. Przesłuchiwany był przez Niemców, którzy znęcali się nad nim fizycznie. W wyniku tego doznał on obrażeń ciała w postaci krwiaków i zasinień, poprzecinano mu także skórę. Tegoż samego dnia został on zwolniony przez Niemców i powrócił do domu.
Część z przesłuchanych w toku śledztwa świadków zeznała, iż wśród niemieckich sprawców uczestniczących w zatrzymaniach mieszkańców Kurzyny w dniu 17 grudnia 1943r. był Adam W. Przeprowadził on także rewizję w domu O. w Dąbrówce oraz zatrzymał małżeństwo Józefa i Rozalii O. Zarzucano mu bezpośrednie dokonanie zabójstwa Ludwika T. Fakt ten zaobserwowała - nieżyjąca – Helena U., która swoje spostrzeżenia przekazała świadkom.
W toku śledztwa ustalono, iż Adam W. był mieszkańcem Kurzyny Średniej. Mieszkał po sąsiedzku z Ludwikiem T. Dochodziło pomiędzy nimi do nieporozumień sąsiedzkich. W okresie okupacji niemieckiej wstąpił on do żandarmerii niemieckiej. Na podstawie rozmowy przeprowadzonej w 1972r. z Józefem W. przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej MO w Gryfinie ustalono, iż jego syn Adam W. został rozstrzelany w 1944r. w nieznanym miejscu. Adam W. nie figuruje w Bazie Danych PESEL.
W czerwcu 1944r. po raz kolejny doszło do pacyfikacji w Kurzynie Małej. Żołnierze z niemieckich oddziałów wojskowych składających się z ludności kałmuckiej w dniu 11 czerwca 1944 r. rozstrzelali Józefa P.
Józef P. mieszkał wraz z rodzicami w Kurzynie Małej. Był kawalerem, nie należał do żadnej organizacji niepodległościowej. W dniu 11 czerwca 1944r. mieszkańcy tej miejscowości powiadomieni zostali o planowanej tegoż dnia akcji niemieckiej. W związku z tym rodzina P. ukryła się w wykopanym schronie. Natomiast Józef P. ukrył się w stodole. Po nadejściu żołnierzy na ich podwórko podjął on ucieczkę. W czasie jej trwania został zastrzelony z broni palnej. Pochowany został na cmentarzu w Kurzynie Średniej.
W kolejnym dniu, tj. 12 czerwca 1944r. w tej samej miejscowości kałmucy zastrzelili Tomasza G.
W toku śledztwa przyjęto, iż w czasie pacyfikacji w Kurzynie 17 grudnia 1943r. Adam W. udzielał pomocy Niemcom w zatrzymaniu mieszkańców Dąbrówki i Kurzyny oraz brał udział w egzekucji tych osób w okolicach szkoły oraz dokonał przy użyciu broni palnej zabójstwa Ludwika T.
Z uwagi na fakt, że Adam W. nie żyje, śledztwo w tym zakresie umorzono 28 kwietnia 2008r. wobec jego śmierci. Umorzono je również wobec niewykrycia pozostałych sprawców.
W toku wykonywanych czynności nie zdołano ustalić indywidualnych sprawców zabójstw mieszkańców Kurzyny Małej dokonanych w dniu 10 lipca 1943r. oraz 11 i 12 czerwca 1944r. W sposób bardzo ogólny więc przyjęto, iż sprawcami byli nieustaleni funkcjonariusze państwa niemieckiego. Śledztwo w tym zakresie oraz w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności Aleksandra B. i fizycznego znęcania się nad nim 17 grudnia 1943r. w Kurzynie Średniej województwa podkarpackiego przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego umorzono 28 kwietnia 2008r. wobec niewykrycia sprawców przestępstw.
- sygn. akt S 21/07/Zk – śledztwo w sprawie:
I. zbrodni nazistowskiej, stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, a polegającej na zabójstwie Edwarda P., Jana D., Mariana S., Ludwika K. i Mieczysława M. w dniu 1 listopada 1943r. w Jarosławiu woj. podkarpackiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
II. zbrodni nazistowskiej, stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, a polegającej na zabójstwie Mikołaja K., Michała B., Mieczysława B., Antoniego S., Wojciecha S., Aleksandra M., Stanisława Rz., Henryka S., Romana P., Antoniego M., Michała Sz., Jacka M., Michała O., Zygmunta Sz., Emila Rz., Aleksandra W., Ignacego P., Wojciecha P., Stanisława K., Aleksandra B., Mariana G., Piotra M. i Rudolfa P., w dniu 29 stycznia 1944r. w Pełkiniach woj. podkarpackiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
III. zbrodni nazistowskiej, stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, a polegającej na bezprawnym i długotrwałym pozbawieniu wolności, w nieustalonym okresie czasu, podczas okupacji niemieckiej, Ludwika T. w Rozbórzu Długim woj. podkarpackiego i Krakowie, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,
IV. zbrodni nazistowskiej, stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, a polegającej na bezprawnym i długotrwałym pozbawieniu wolności w okresie od 1943r. Antoniego P. w Pruchniku woj. podkarpackiego, do 9 maja 1945r. w niemieckim obozie, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego.
Materiały dotyczące tych zbrodni wyłączono 20 lutego 2007r. z akt śledztwa o sygn. S 79/06/Zn w sprawie zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w okresie II wojny światowej w powiecie niżańskim.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, że 2 listopada 1943r. opublikowane zostało niemieckie Obwieszczenie, z treści którego wynikało, iż Sąd Doraźny Dowódcy Policji Bezpieczeństwa i SD w okręgu krakowskim w dniu 21 października 1943r. i 2 listopada 1943r. skazał na karę śmierci 16 osób, w tym: Edwarda P., Jana D., Mariana S., Ludwika K., Mieczysława M., Michała Sz., Jacka M., Michała O., Zygmunta Sz., Emila Rz., Aleksandra W., Ignacego P., Wojciecha P., Stanisława K., Ludwika T. oraz Antoniego P.
Z treści Obwieszczenia wynikało także, iż wobec pierwszych 5 wymienionych w nim osób wyrok został wykonany. Natomiast pozostałe osoby przedstawione zostały do ułaskawienia.
Edward P. pochodził z Łańcuta, zaś Jan D. z Żołyni. W opracowaniu „Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939–1945 woj. przemyskie” odnotowano, iż Edward P. i Jan D. zostali rozstrzelani przez Niemców w 1943r. w Jarosławiu.
Dnia 31 października 1943r. funkcjonariusze państwa niemieckiego aresztowali Mariana S., Ludwika K. i Stanisława M. Byli oni mieszkańcami Niska.
Marian S. był żołnierzem AK. Aresztowany został w Elektrowni, w godzinach pracy, przez funkcjonariuszy Gestapo. Z dołączonego aktu zgonu wynika, iż zmarł on 1 listopada 1943r. w Jarosławiu.
Przesłuchani w toku śledztwa świadkowie potwierdzili w sposób bardzo ogólny fakt aresztowania przez Niemców tych mężczyzn w 1943r. i prawdopodobieństwo ich zabójstwa, w nieznanym im miejscu i czasie.
Bardzo szczupły materiał dowodowy w zakresie powyższej zbrodni pozwolił jedynie na przyjęcie, iż orzeczona przez Niemców kara śmierci wykonana została 1 listopada 1943r. w Jarosławiu, w nieustalonym bliżej miejscu. Sprawcami tej zbrodni byli nieustaleni funkcjonariusze państwa niemieckiego.
W dniu 29 stycznia 1944r. opublikowane zostało kolejne niemieckie Obwieszczenie, z treści którego wynikało, iż za zamordowanie w dniu 19 stycznia 1944r. w Pełkiniach obok Jarosławia urzędnika Niemieckiej Policji L. i urzędnika Polskiej Policji L., jako odwet za to morderstwo, rozstrzelanych zostało 20 osób w Pełkiniach. Wśród nich było 9 z 11 osób ujętych w Obwieszczeniu z dnia 2 listopada 1943r. (nie wymieniono ich nazwisk w tym Obwieszczeniu) oraz 11 wymienionych z nazwiska osób, w tym: Mikołaj K., Michał B., Mieczysław B., Antoni S., Wojciech S., Aleksander M., Stanisław Rz., Henryk S., Roman P., Antoni M. i Rudolf P.
W Obwieszczeniu tym zaznaczono jednocześnie, iż wyrok śmierci wykonany już został 27 stycznia 1944r. wobec Mariana G., Piotra M. i Aleksandra B.
W toku śledztwa ustalono, że Zygmunt Sz. mieszkał w Leżajsku. Był dowódcą plutonu ZWZ. Posiadał ps. „Waligórski”. Aresztowany został w godzinach porannych 2 listopada 1943r. w Leżajsku, w drodze do stacji kolejowej. Osadzono go w siedzibie Gestapo w Jarosławiu. W dniu 18 listopada 1943r. został on przetransportowany do więzienia w Krakowie ul. Montelupich.
Jacek M. mieszkał wraz z żoną Marią także w Leżajsku. Był kupcem. Aresztowany został 2 listopada 1943r. w tej miejscowości. Osadzono go w więzieniu w Jarosławiu. Następnie został przetransportowany do więzienia w Krakowie ul. Montelupich.
Michał Sz., z zawodu malarz pokojowy, mieszkał wraz z rodziną w Leżajsku. Został zatrzymany w dniu 2 listopada 1943r., w miejscu zamieszkania, przez dwóch nieustalonych Niemców. Osadzono go w więzieniu w Krakowie przy ul. Montelupich.
Piotr M. mieszkał wraz z żoną w Jarosławiu. Pracował w niemieckiej piekarni. W dniu 3 grudnia 1943r., podczas obławy piekarni, został zatrzymany przez Gestapo. Osadzono go w siedzibie Gestapo w Jarosławiu. Następnie przetransportowany został do więzienia w Krakowie przy ul. Montelupich.
Mieczysław B. mieszkał w Jarosławiu. Należał do AK. W miejscowości tej mieszkał także jego kuzyn Michał B. W nieustalonym dokładnie czasie w 1943r. obaj udali się do Rzeszowa. Zostali zatrzymani przez Niemców i osadzono ich w więzieniu w Krakowie przy ul. Montelupich.
Marian G. mieszkał w Jarosławiu. Należał do AK. Jego dowódcą był Piotr M. Marian G. zatrzymany został w Jarosławiu w dniu 3 grudnia 1943r. Osadzono go w areszcie Gestapo.
Ignacy P. mieszkał w Albigowej. Zatrzymany został 8 września 1943r. i osadzono go w areszcie w Leżajsku. Następnie przekonwojowany został do więzienia w Krakowie przy ul. Montelupich.
Wojciecha P. mieszkał w Sarzynie wraz z żoną i dziećmi. Aresztowany został w okresie letnim 1943r. Osadzono go w areszcie Gestapo w Jarosławiu, z którego przetransportowany został do więzienia w Krakowie przy ul. Montelupich.
Antoni S. mieszkał wraz z rodzicami w Wierzawicach. W miejscowości tej mieszkał także jego brat Wojciech. Obaj w nieustalonym okresie czasu zostali aresztowani przez Niemców. Przebywali w więzieniu w Krakowie przy ul. Montelupich.
Aleksander W. mieszkał wraz z żoną Julią w Łukowej. Po aresztowaniu, w nieustalonym okresie czasu, przetransportowany został do więzienia w Krakowie przy ul. Montelupich.
W Pełkiniach mieszkał Mikołaj K. Należał do AK. W bliżej nieustalonym czasie został zatrzymany przez Niemców. Osadzono go w więzieniu w Krakowie przy ul. Montelupich.
Stanisław K. mieszkał w Nisku. 31 października 1943r. z powodu przynależności do AK został on zatrzymany przez Niemców. Osadzony był między innymi w więzieniu w Krakowie przy ul. Montelupich.
Antoni M. w 1939 r. przeprowadził się wraz z żoną do Stalowej Woli. Pracował w Hucie znajdującej się w tej miejscowości. Należał również do AK. 11 grudnia 1943r. w godzinach rannych został on zatrzymany przez Niemców przy bramie zakładu pracy. Po aresztowaniu osadzony został w więzieniu – w nieznanej miejscowości – z którego przetransportowano go do więzienia w Krakowie przy ul. Montelupich.
W nieustalonym okresie czasu zatrzymano także w Stalowej Woli Aleksandra B., Romana P., Rudolfa P. i Henryka S. W toku śledztwa nie ustalono członków ich rodzin. Dołączono odpisy aktów zgonów tych osób.
W toku wykonywanych czynności ustalono także, iż w Bachórzu zatrzymany został Aleksander M., w Woli Glinieckiej Michał O., w Przeworsku Emil Rz., w Obojnej Stanisław Rz.
W dniu 29 stycznia 1944r. przekonwojowani zostali do Pełkiń: Mikołaj K., Michał B., Mieczysław B., Antoni S., Wojciech S., Aleksander M., Stanisław Rz., Henryk S., Roman P., Antoni M., Michał Sz., Jacek M., Michał O., Zygmunt Sz., Emil Rz., Aleksander W., Ignacy P., Wojciech P., Rudolf P., Stanisław K., Aleksander B., Marian G. i Piotr M.
Zostali oni przy użyciu broni palnej, pozbawieni życia przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego. Pochowano ich na miejscu egzekucji.
W toku śledztwa przyjęto, iż Marian G., Piotr M. i Aleksander B. rozstrzelani zostali 29 stycznia 1944r. w Pełkiniach, pomimo iż w Obwieszczeniu z 29 stycznia 1944 r. wskazano, iż zostali oni rozstrzelani 27 stycznia 1944r. Z dokumentu tego wynika, iż rozstrzelanych zostało 20 osób, podczas gdy w wyniku przeprowadzonej ekshumacji ujawniono 23 zwłoki, wśród których bezspornie rozpoznano Mariana G., Aleksandra B. i Piotra M.
Antoni P. mieszkał w Pruchniku, był lekarzem. Po zatrzymaniu, w nieustalonym dokładnie czasie 1943r. został on osadzony w więzieniu w Krakowie przy ul. Montelupich. Orzeczono wobec niego karę śmierci, za nielegalną działalność. W nieustalonym czasie przetransportowano go z więzienia do obozu w Gross Rosen, a następnie do obozu w Litomierzycach. Z obozu tego został zwolniony 9 maja 1945r.
Ustalono ponadto, iż w Rozbórzu Długim, w nieustalonym okresie czasu, zatrzymany został także Ludwik T. Skazano go, jak wynika z wyżej cytowanego Obwieszczenia, na karę śmierci z powodu nielegalnej działalności.
W sprawie nie ustalono członków jego rodziny. Na podstawie przekazanej dokumentacji z Archiwum Państwowego w Krakowie przyjęto, iż przebywał on w tym więzieniu w czerwcu 1944r. Nie ustalono jego dalszych losów.
Analizując zebrany materiał dowodowy w tej sprawie należy podkreślić, iż nie ustalono żadnych bezpośrednich świadków dokonanych wyżej opisanych zbrodni. Przesłuchani w toku śledztwa świadkowie wskazywali w sposób bardzo ogólny, iż zbrodnie te dokonane zostały przez funkcjonariuszy niemieckich. Aktualnie brak jest jakichkolwiek możliwości ich indywidualnego ustalenia. Śledztwo w tej sprawie umorzono 2 kwietnia 2008r. wobec niewykrycia sprawców przestępstw.
- sygn. akt S 25/07/Zk – śledztwo
I. w sprawie zabójstwa przy użyciu broni palnej mieszkańca Starego Sioła narodowości ukraińskiej Stefana L., dokonanego w dniu 18 stycznia 1945r. w Starym Siole powiatu Lubaczów, dawnego województwa rzeszowskiego, przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej,
II. w sprawie zabójstwa przy użyciu broni palnej co najmniej 24 mieszkańców Starego Sioła narodowości ukraińskiej, a w tej liczbie Rozalii Z., Vladimirusa Z., Michaëla O., Kseni S., Basiliusa D., Wasyla Cz., Cathariny Cz., Ioannesa K., Ioannay K., Wasyla B., Georgiusa Ł., Jarosława Ł., Petro T., Ioannesa R., Stefana M., Basiliusa T., Theodorusa M., Marii P., Mataeusa Ł., Theodorusa P., Ioannesa B., Eliasa B., Teodora S., Franki O. oraz usiłowania zabójstwa mieszkańców Starego Sioła narodowości ukraińskiej Bazylego L., Anastazji L., Paraskiewii L., Władysławy L. i małoletniego dziecka o nieustalonym imieniu i nazwisku Cz. w dniu 28 marca 1945r. w Starym Siole, powiatu Lubaczów, dawnego województwa rzeszowskiego przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, wyłączone postanowieniem z dnia 9 marca 2007r. z akt innego śledztwa. Z poczynionych w toku śledztwa ustaleń wynika, że zatrzymany przez funkcjonariuszy placówki Milicji Obywatelskiej w Starym Siole mieszkaniec tej wsi narodowości ukraińskiej Stefan L., podejrzewany o sprzyjanie ukraińskiej partyzantce, w dniu 18 stycznia 1945r., pod pozorem próby ucieczki pozbawiony został życia przy użyciu broni palnej przez nieustalonego funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej placówki w Starym Siole. W dniu 28 marca 1945r. doszło do zabójstwa przy użyciu broni palnej ludności Starego Sioła narodowości ukraińskiej. Zabójstwa stanowiły odwet za atak na Posterunki Milicji Obywatelskiej w Zalesiu i Starym Siole, dokonany nocą przez członków zbrojnego oddziału Ukraińskiej Powstańczej Armii. Sprawcami zbrodni byli funkcjonariusze zaatakowanych Posterunków i placówek wsparci przez funkcjonariuszy Plutonu Operacyjnego Powiatowej Komendy Milicji Obywatelskiej z Lubaczowa.
Ustalony z imienia i nazwiska, funkcjonariusz placówki Milicji Obywatelskiej w Starym Siole, który uprzednio działając wspólnie i w porozumieniu z innym nieustalonym sprawcą z zamiarem bezpośrednim pozbawił życia Jerzego L. i Jarosława L., oddając strzały z broni palnej, usiłował nadto pozbawić życia Bazylego L. i Anastazję L., przy czym zamierzonego celu nie osiągnął wobec niecelności strzałów.
Zdarzeń będących przedmiotem śledztwa, nie można oceniać w kategorii zbrodni komunistycznej i ludobójstwa, skoro zgromadzone dowody przeczą, by ofiary zbrodni sytuowały się w kręgu osób, o których mowa w preambule ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, natomiast po stronie sprawców wyraźnie zarysowuje się zamiar zemsty za ataki dokonane przez zbrojne formacje UPA na miejscowości chronione przez Posterunki Milicji Obywatelskiej. Działanie sprawców, mimo, że podjęte przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, nie było inspirowane lub choćby kontrolowane przez przełożonych w hierarchii MO i nie stanowiło realizacji polityki państwa, nosząc natomiast znamiona spontaniczności oraz przekroczenia uprawnień.
Zachowanie funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej ocenić zatem należy w kategoriach indywidualnych ekscesów, wyczerpujących znamiona zbrodni o charakterze kryminalnym i skutkujących odpowiedzialnością karną na zasadach ogólnych. Postanowiono zatem z datą 15 maja 2007r. umorzyć śledztwo, wobec braku ustawowych znamion zbrodni komunistycznej i zbrodni ludobójstwa.
Postanowienie o umorzeniu śledztwa zostało zaskarżone przez jednego z pokrzywdzonych, przy czym 11 października 2007r. Sąd Okręgowy w Przemyślu utrzymał w mocy tę decyzję merytoryczną.
- sygn. akt S 30/07/Zi – śledztwo w sprawie:
I. uprowadzenia w dniu 23 stycznia 1945r. w Pawłokomie woj. podkarpackiego Kaspra R., Marcelego D., Ignacego W., Stanisława B., Antoniego T., Janusza G. i Aleksandra G., a następnie ich zabójstwa w nieustalonym miejscu i okolicznościach przez nacjonalistów ukraińskich,
II. zabójstwa w nocy z 4 na 5 października 1945r. w Pawłokomie woj. podkarpackiego przy użyciu broni palnej i poprzez wrzucenie w ogień Ludwika P., Władysława B., Edmunda Dz., Katarzyny T., Anny A., usiłowania zabójstwa Stanisława D. i kradzieży mienia mieszkańców w postaci zwierząt gospodarskich, rzeczy osobistych i sprzętu gospodarstwa domowego, spalenia 158 domów i budynków gospodarczych przez Jarosława M., Jana F., Emila F. i innych nieustalonych z imienia i nazwiska sprawców, nacjonalistów ukraińskich z sotni Michała D. ps. „Hromenko”,
III. zabójstwa w dniu 31 grudnia 1945r. w Pawłokomie woj. podkarpackiego Rozalii K. i Michała K.
IV. uprowadzenia w dniu 12 lutego 1946r. w Pawłokomie Józefa P., Jana M., Andrzeja Ł. i Władysława U., a następnie ich zabójstwa w Woli Wołodzkiej b. woj. podkarpackiego przez Służbę Bezpieczeństwa UPA Rejonu III, a w tym:
- Józefa P. – 13 lutego 1946r.
- Jana M. – 17 lutego 1946r.
- Andrzeja Ł. – 18 lutego 1946r.
- Władysława U. – 19 lutego 1946r.
Materiały dotyczące tych zbrodni wyłączono 29 marca 2007r. z akt śledztwa o sygn. S 28/02/Zi w sprawie zbrodni popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich w latach 1944-1946 na ludności polskiej zamieszkałej na terenie b. gminy Dynów byłego powiatu brzozowskiego.
W toku śledztwa ustalono, że Pawłokoma była wsią zamieszkałą w większości przez rodziny ukraińskie i kilka rodzin polskich. Stosunki pomiędzy osobami tych narodowości pogorszyły się za czasów okupacji niemieckiej. Po zakończeniu II wojny światowej część młodzieży ukraińskiej wstąpiła do oddziałów UPA. Ludność ukraińska podburzana przez nacjonalistów zaczęła wrogo odnosić się do Polaków. Dochodziło do napadów i zabójstw.
W dniu 23 stycznia 1945r. około godziny 1900 do Pawłokomy wkroczyła grupa kilkudziesięciu nacjonalistów ukraińskich uzbrojonych i ubranych w mundury wojskowe. Zabrali z domów 5 mieszkańców Pawłokomy narodowości polskiej: Kaspra R., Marcelego D., Ignacego W., Stanisława B. i Antoniego T. oraz dwóch mieszkańców Dynowa wiozących mąkę z młyna: Janusza G. i Aleksandra G. Wszystkich po skrępowaniu załadowano na sanie i pod eskortą powieziono w kierunku Jawornika Ruskiego. Sprawcy zabrali ponadto mieszkankę Pawłokomy narodowości ukraińskiej – Katarzynę K., którą podejrz |